Wokół meczu Red Dragons – Constract

Po starciu z mistrzem Polski poprzedniego sezonu, czas na wicemistrza, czyli mecz z Constractem Lubawa. Zapraszamy na „wokół meczu”.

 

PRZEDOSTATNIA KOLEJKA

Czas na 29. Kolejkę Statscore Futsal Ekstraklasy. W pniewskiej hali podejmiemy świeżo upieczonego brązowego medalistę – Constract Lubawa. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę, 21 maja od godziny 14:00. O transmisję na żywo zadba WP Pilot.

 

OSTATNI RAZ W PNIEWACH

To ostatnie spotkanie, jakie rozegramy w Pniewach w sezonie 2021/22. W przerwie meczu nagrodzimy zwycięzców konkursu, który ogłaszaliśmy na facebooku. Każdy z kibiców może zebrać wszystkie karty z przedmeczowych gazetek i w kopercie wrzucić do skrzynki, która znajduje się w hali. Szczegóły na naszym facebooku w jednym z ostatnich postów.

 

OBSADA SĘDZIOWSKA

Marcin Gutowski z Łodzi i Szymon Przytuła ze Starego Adamowa poprowadzą sobotni mecz. Asystować im będą: Krzysztof Musiał z Łodzi i Robert Pawlicki z Poznania.

 

O RYWALU

Klub Sportowy Constract Lubawa powstał w 2013 roku. Już w swoim pierwszym sezonie lubawianie wystąpili w rozgrywkach I ligi. Wówczas w 8-zespołowej lidze zajęli 6. Miejsce, a awans do Ekstraklasy wywalczył wówczas… Red Dragons Pniewy. Sponsorem strategicznym jest firma Constract. Barwy klubu są: niebiesko – biało – czerwone.  Drużyna naszego niedzielnego rywala prowadzi kilka grup młodzieżowych, a najzdolniejsi z nich trafiają do pierwszego zespołu [fot. Constract Lubawa].

 

AWANS I OD RAZU SUKCES

W sezonie 2019/20 Constract Lubawa występował jako beniaminek w Ekstraklasie. W swoim debiutanckim sezonie wśród najlepszych lubawianie osiągnęli znakomity wynik: wicemistrzostwo Polski i zdobycie Pucharu Polski. O ile w przypadku wicemistrzostwa można doszukiwać się drugiego dna i mówić, że sezon nie został dokończony a kluby, które były w tabeli za Constractem mocno naciskały, tak w przypadku Pucharu Polski już nie ma takich wymówek. Rozgrywki Pucharu Polski zostały dokończone we wrześniu zeszłego roku, a w nich Constract najpierw w półfinale wyeliminował Rekord Bielsko-Biała a w finale okazał się lepszy od Clearexu Chorzów.

 

POWTÓRZONY SUKCES

W minionych rozgrywkach Constract powtórzył osiągnięcie z wcześniejszego sezonu i również zgarnął srebrne medale za rozgrywki Statscore Futsal Ekstraklasy. Lubawianie do końca walczyli o wicemistrzostwo z Piastem Gliwice, ale ostatecznie w końcowym rozrachunku okazali się lepsi od ekipy ze Śląska. Constract zgromadził 76 punktów w 32 meczach (wygrał 25 spotkań, 1 zremisował i 6 razy przegrywał). Co ciekawe remis i porażkę zanotował w starciu z Red Dragons. Byliśmy jedynym zespołem, który urwał punkty Constractowi na ich terenie.

 

BRĄZOWI MEDALIŚCI

Constract Lubawa na pewno zakończy rozgrywki Statscore Futsal Ekstraklasy w sezonie 2021/22 na trzecim miejscu. Konstruktorzy wygrali w miniony weekend z Fit-Morning Gredarem Brzeg i zapewnili sobie brązowe medale. Długo zanosiło się na to, że Constract włączy się do walki o wyższe lokaty, ale w trzech poprzednich meczach (z Rekordem, GI Malepszy i Clearexem) zdobyli zaledwie 1 punkt [fot. Constract Lubawa].

 

BILANS CONSTRACTU

Constract w obecnym sezonie zgromadził 63 punkty w 28 meczach. Złożyło się na to 20 zwycięstw, 3 remisy i 5 porażek. Constact lepiej radzi sobie we własnej hali (2,43 punktów na mecz), podczas gdy na wyjazdach zgarnęli średnio 2,07 punktów na spotkanie. Constract ma 137 zdobytych bramek (4,89 na mecz) i 71 straconych (2,54 na mecz) [fot. Constract Lubawa].

 

KADRA RYWALI

Grzegorz Okuniewski, Jakub Kornat i Rodrigo Santos Costa (Portugalczyk) to bramkarze Constractu.

W polu mogą zagrać tacy zawodnicy jak: Kacper Sendlewski, Paweł Kaniewski, Andre Luiz Fernandes (Portugalczyk), Sebastian Grubalski, Szymon Licznerski, Bartłomiej Piórkowski, Ixemad Gonzalez (Hiszpan), Pedro De Oliveira Silva (Brazylijczyk), Tomasz Krizel, Paweł Ossowski, Luan Marcelo (Brazylijczyk), Jakub Raszkowski, Daniel Mesa Darias (Hiszpan), Maciej Górski, Janusz Okuniewski.

Trenerem zespołu jest Dawid Grubalski.

 

MAJĄ LIDERA

Jakub Raszkowski jest póki co najlepszym strzelcem Statscore Futsal Ekstraklasy. Ma na swoim koncie 30 trafień i do końca będzie starał się utrzymać swoją pozycję przed Tomaszem Luteckim z Dremana (28 bramek) i… kolegą z drużyny Luanem (27 trafień) [fot. Constract Lubawa].

 

PO RAZ JEDENASTY

Do tej pory dziewięciokrotnie mierzyliśmy się z Constractem w dotychczasowej historii. Bilans starć jest na korzyść rywali: 3 nasze zwycięstwa, 2 remisy i 5 wygranych Constractu. W tym sezonie już 3 razy mierzyliśmy się z lubawianami (raz w lidze i 2 razy w Pucharze Polski, o czym napiszemy poniżej). Wszystkie te spotkania wygrywał Constract.

 

NIEDAWNA RYWALIZACJA

Całkiem niedawno, 30 marca i 20 kwietnia tego roku mierzyliśmy się z Constractem w półfinale Pucharu Polski. W pierwszym meczu z Lubawie przegraliśmy 3-5. W Pniewach pomimo kilku szans na nawiązanie walki z wyżej notowanym rywalem ostatecznie ulegliśmy 3-6 i to Constract grał w wielkim finale. Tam lepszy już okazał się Rekord, który dwukrotnie pokonał lubawian sięgając po Puchar Polski w obecnym sezonie.

 

PAMIĘTNY ZESZŁY ROK

W marcu zeszłego roku doszło do niecodziennych rzeczy i z pewnością to, co działo się z naszym udziałem i Constractu przejdzie do historii Red Dragons. Najpierw w meczu ligowym 13 marca pokonaliśmy Constract 3-2 we własnej hali (bramki Baklanova, Skrzypka i Hołego), by 4 dni później w rozgrywkach Pucharu Polski (1/4 finału) wyeliminować faworyzowanego rywala. Co ciekawe do przerwy przegrywaliśmy 0-2, by podnieść się w drugiej połowie, doprowadzić do dogrywki, a w niej ostatecznie wygrać 5-2. Skrót obu tych spotkań przedstawiamy poniżej. Warto przeżyć to jeszcze raz!

 

POSTARSZYLIŚMY MISTRZA

W miniony weekend graliśmy w Bielsku-Białej z Rekordem. Przegraliśmy spotkanie z wciąż aktualnym mistrzem Polski 1-3, ale pozostawiliśmy po sobie dobre wrażenie i postawiliśmy trudne warunki Rekordowi, dla którego nadchodzący weekend jest kluczowy, bowiem czeka ich starcie z Piastem Gliwice, które prawdopodobnie zadecyduje o tym, który z zespołów wywalczy mistrzostwo Polski w bieżącym sezonie.

 

NASZA SYTUACJA W TABELI

Po porażce z Rekordem znajdujemy się na 9. miejscu w tabeli. Mamy tyle samo punktów, co ósmy AZS UW Wilanów, dziesiąta Legia, o punkt mniej od siódmego Red Devils i o oczko więcej od Fit-Morning Gredaru. Sytuacja w tabeli w walce o siódme miejsce szykuje się naprawdę ciekawie.

7. Red Devils Chojnice 28 35 88-111
8. AZS UW Wilanów 28 34 89-90
9. Red Dragons Pniewy 28 34 86-93
10. Legia Warszawa 28 34 81-91
11. Fit-Morning Gredar Brzeg 28 33 78-101
12. Clearex Chorzów 28 32 81-100

 

MYKYTA Z BRAMKĄ

Jedyne trafienie z Rekordem zaliczył Mykyta Storozhuk, dla którego był to gol numer 16 w tym sezonie.

Przed dwoma ostatnimi kolejkami toczy się bój o bycie najlepszym strzelcem Red Dragons w sezonie. Pautiak ma ich 18, Kostecki ze Storozhukiem po 16, Błaszyk 14.

 

KOSTEK ZAGROŻONY

W ostatnim meczu przeciwko Rekordowi żółte kartki obejrzeli: Mateusz Kostecki, Adrian Skrzypek i Piotr Błaszyk. Dla „Kostka” to to trzecie upomnienie w sezonie, przez co jeszcze jedna kartka wykluczy go z następnego spotkania. Podobnie zresztą jak Michał Roj.

 

CONSTRACT FAWORYTEM

Kurs na zwycięstwo Constractu wynosi 1,98 (Fortuna). W przypadku postawienia na naszą wygraną, można wzbogacić się 2,76-krotnie.

 

JUBILACI

Łukasz Błaszczyk może zagrać 80 mecz w barwach Red Dragons w Ekstraklasie, Gracjan Miałkas może zagrać po raz 70, a Dawid Kubiak 35.

 

OSTATNIA SERIA GIER

Po meczu z Constractem czeka nas jeszcze jedna kolejka do końca sezonu. Zagramy w Chorzowie z Clearexem i na tym spotkaniu zakończymy rozgrywki 2021/22.