image1 image1 image1

Symulacja końcówki sezonu. Rekord mistrzem!

W sobotę zakończyliśmy fazę zasadniczą Futsal Ekstraklasy 2016/17. Zespoły z miejsc 1-6 zagrają między sobą w „grupie mistrzowskiej”, a drużyny, które zajęły miejsca 7-12 wystąpią w „grupie spadkowej” na wzór polskiej ligi piłki trawiastej. Znamy terminarz poszczególnych pięciu kolejek, co między innymi podaliśmy w poprzednim newsie na naszej stronie.

Możemy więc pokusić się o kolejną zabawę. Wzięliśmy pod uwagę spotkania rozegrane przez poszczególne kluby w fazie zasadniczej. Sprawdziliśmy, jakie wyniki padały w podanych meczach i na końcu zsumowaliśmy zdobycze wszystkich klubów, biorąc pod uwagę oczywiście dotychczasowy dorobek. Poniżej mecze w poszczególnych kolejkach i wyniki, które padały w pierwszej fazie w danych meczach:

 

23. kolejka

Gatta Active Zduńska Wola - Clearex Chorzów 3-2

Piast Gliwice - Rekord Bielsko-Biała 1-5

FC Toruń - Pogoń Szczecin 1-2

Red Dragons Pniewy - Red Devils Chojnice 2-0

Euromaster Głogów - AZS UŚ Katowice 2-5

AZS UG Gdańsk - Solne Miasto Wieliczka 7-1

 

24. kolejka

Clearex Chorzów - Pogoń Szczecin 3-1

Rekord Bielsko-Biała - FC Toruń 3-3

Gatta Active Zduńska Wola - Piast Gliwice 5-3

Red Devils Chojnice - Solne Miasto Wieliczka 5-6

AZS UŚ Katowice - AZS UG Gdańsk 3-0

Red Dragons Pniewy - Euromaster Głogów 3-2

 

25. kolejka

Piast Gliwice - Clearex Chorzów 3-1

FC Toruń - Gatta Active Zduńska Wola 5-4

Pogoń Szczecin - Rekord Bielsko-Biała 1-4

Euromaster Głogów - Red Devils Chojnice 3-2

AZS UG Gdańsk - Red Dragons Pniewy 1-2

Solne Miasto Wieliczka - AZS UŚ Katowice 0-2

 

26. kolejka

Rekord Bielsko-Biała - Clearex Chorzów 3-2

Gatta Active Zduńska Wola - Pogoń Szczecin 2-2

Piast Gliwice - FC Toruń 4-2

AZS UŚ Katowice - Red Devils Chojnice 3-3

Red Dragons Pniewy - Solne Miasto Wieliczka 4-2

Euromaster Głogów - AZS UG Gdańsk 2-5

 

27. kolejka

Rekord Bielsko-Biała - Gatta Active Zduńska Wola 5-2

Clearex Chorzów - FC Toruń 3-1

Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 0-2

AZS UŚ Katowice - Red Dragons Pniewy 6-2

Red Devils Chojnice - AZS UG Gdańsk 4-6

Solne Miasto Wieliczka - Euromaster Głogów 2-3

 

Tabela w przypadków takich wyników:

 

„Grupa mistrzowska”:

1. Rekord Bielsko – Biała - 40 punktów (27 przed podziałem + 13 po podziale na podstawie powyższych wyników)

2. Gatta Active Zduńska Wola - 31 punktów (24 + 7)

3. Piast Gliwice - 29 punktów (20 + 9)

4. FC Toruń - 24 punktów (20 + 4)

5. Clearex Chorzów - 22 punktów (16 + 6)

6. Pogoń Szczecin - 21 punktów (17 + 4)

 

„Grupa spadkowa”:

7. AZS UŚ Katowice - 28 punktów (15 + 13)

8. Red Dragons Pniewy - 27 punktów (15 + 12)

9. AZS UG Gdańsk - 20 punktów (11 + 9)

10. Euromaster Głogów - 17 punktów (11 + 6)

11. Solne Miasto Wieliczka - 12 punktów (9 + 3)

12. Red Devils Chojnice - 4 punkty (3 + 1)

 

Rekord Bielsko – Biała mistrzem Polski, wicemistrzostwo Gatty, 3. miejsce Piasta, czyli bez zmian na trzech czołowych miejscach. Jedyna zmiana w „grupie mistrzowskiej” dotyczy miejsc 5.  6. Clearex przeskakuje Pogoń, spychając szczecinian na ostatnie miejsce spośród drużyn walczących o medale.

Jedna zmiana także w „grupie spadkowej”. Na miejscu 9. rozgrywki zakończy AZS UG Gdańsk, który wyprzedzi Euromastera Głogów. Oznaczałoby to występ głogowian w barażu. Z Ekstraklasy spadają: Solne Miasto Wieliczka i Red Devils Chojnice.

Nasza drużyna według symulacji zakończy rozgrywki na miejscu 8. Dopisaliśmy zwycięstwa domowe z Red Devils Chojnice (2-0), Euromasterem (3-2), Solnym Miastem (4-2), wyjazdowe nad AZS UG Gdańskiem (2-1) i jedyną porażkę ponieślibyśmy nad AZS UŚ Katowice. Los skojarzył nasz klub i katowiczan ponownie w ostatniej kolejce i tym razem będziemy chcieli wziąć rewanż za sobotnią porażkę. 

Terminarz rundy dodatkowej

 

To jeszcze nie koniec futsalowych emocji w tym sezonie. Po rundzie zasadniczej rozegrana zostanie jeszcze faza dodatkowa. Zespoły z miejsc 1-6 zagrają między sobą jeszcze po jednym meczu zgodnie z przyjętym przed sezonem terminarzem. Podobnie rzecz ma się w stosunku do drużyn, które zajęły miejsca 7-12 (między innymi Red Dragons). Poniżej tabela po podziale i harmonogram gier wraz z podanymi wstępnymi datami spotkań. Najbliższy mecz z udziałem naszej ekipy w sobotę, 13. maja o godzinie 18:00 w Pniewach przeciwko Red Devils Chojnice. 

Tabela po podziale punktów:

1. Rekord Bielsko-Biała 22 27 120 : 35
2. Gatta Active Zduńska Wola 22 24 79 : 54
3. Piast Gliwice 22 20 75 : 53
4. FC Toruń 22 20 75 : 47
5. Pogoń '04 Szczecin 22 17 78 : 64
6. Clearex Chorzów 22 16 59 : 66
7. AZS UŚ Katowice 22 15 53 : 63
8. Red Dragons Pniewy 22 15 47 : 58
9. Euromaster Chrobry Głogów 22 11 55 : 88
10. AZS UG Gdańsk 22 11 66 : 86
11. MKF Solne Miasto Wieliczka 22 9 48 : 83
12. Red Deviles Chojnice 22 3 44 : 102

Harmonogram gier:

23. kolejka - 6/7 maja 2017

Gatta Active Zduńska Wola - Clearex Chorzów

Piast Gliwice - Rekord Bielsko-Biała

FC Toruń - Pogoń Szczecin

Red Dragons Pniewy - Red Devils Chojnice

Euromaster Głogów - AZS UŚ Katowice

AZS UG Gdańsk - Solne Miasto Wieliczka


24. kolejka - 10 maja 2017

Clearex Chorzów - Pogoń Szczecin

Rekord Bielsko-Biała - FC Toruń

Gatta Active Zduńska Wola - Piast Gliwice

Red Devils Chojnice - Solne Miasto Wieliczka

AZS UŚ Katowice - AZS UG Gdańsk

Red Dragons Pniewy - Euromaster Głogów


25. kolejka - 13/14 maja 2017

Piast Gliwice - Clearex Chorzów

FC Toruń - Gatta Active Zduńska Wola

Pogoń Szczecin - Rekord Bielsko-Biała

Euromaster Głogów - Red Devils Chojnice

AZS UG Gdańsk - Red Dragons Pniewy

Solne Miasto Wieliczka - AZS UŚ Katowice

 

26. kolejka - 20/21 maja 2017

Rekord Bielsko-Biała - Clearex Chorzów

Gatta Active Zduńska Wola - Pogoń Szczecin

Piast Gliwice - FC Toruń

AZS UŚ Katowice - Red Devils Chojnice

Red Dragons Pniewy - Solne Miasto Wieliczka

Euromaster Głogów - AZS UG Gdańsk

 

27. kolejka - 27/28 maja 2017

Rekord Bielsko-Biała - Gatta Active Zduńska Wola

Clearex Chorzów - FC Toruń

Pogoń Szczecin - Piast Gliwice

AZS UŚ Katowice - Red Dragons Pniewy

Red Devils Chojnice - AZS UG Gdańsk

Solne Miasto Wieliczka - Euromaster Głogów

Z nieba do piekła. Czas na walkę o utrzymanie!

AZS UŚ Katowice - Red Dragons Pniewy 6-2 (0-2)

Bramki: Salisz, Hewlik, Cygnarowski, Jasiński, Wojtas 2 - Piasek 2

Nie udał się tym razem nasz wyjazd na Górny Śląsk, gdzie przyszło nam zmierzyć się z AZS UŚ Katowice. Tylko zwycięstwo gwarantowało nam pewny udział w najlepszej szóstce i każdy z zawodników był tego w pełni świadomym. Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy także mieli jeszcze przed meczem teoretyczne szanse na górną połowę tabeli. Dobrze jednak spisywaliśmy się w obronie, a pewnie interweniował Maciej Foltyn. Z minuty na minutę gra się wyrównała, a także coraz częściej groźnie kontratakowaliśmy. W piętnastej minucie Szymon Piasek, uderzył po zagraniu z autu, a piłka po rykoszecie zmyliła bramkarza gospodarzy i objęliśmy prowadzenie 0:1. W końcówce pierwszej odsłony ten sam zawodnik podwyższył na 0:2, po szybkiej akcji, trafiając z bliska.

Wydawało się, że futsalowe niebo stoi przed nami otworem, ale to co wydarzyło się po przerwie szybko pozbawiło nas złudzeń. Nie wiemy chyba sami dlaczego tak źle wyglądaliśmy pod względem fizycznym, ale niektórym zawodnikom przysłowiowo „odcięło prąd”. Gospodarze pierwszego gola zdobyli bardzo szybko, strzałem z dalszej odległości piłka szczęśliwie wpadła od słupka. Chwilę później był remis, a kapitalną indywidualną akcją popisał się w tej sytuacji Jacek Hewlik. To był niestety dopiero początek nieszczęść, bo zaspaliśmy w obronie tracąc kolejnego gola, a AZS po raz pierwszy wyszedł w tym spotkaniu na prowadzenie. Następne bramki były głównie przyczyną naszej słabej gry z „lotnym bramkarzem”, niemniej wynik końcowy 6:2 nie pozostawia złudzeń, kto był tego dnia zespołem lepszy. W pojedynku korespondencyjnym Clearex Chorzów pokonał FC Toruń i tym samym to chorzowianie uzupełnili górną część tabeli. Katowiczanie przeskoczyli nas o jedno oczko zajmując siódmą lokatę, a nam przypadła ósma pozycja. Sport często nie jest sprawiedliwy i czujemy ogromny niedosyt. Zabrakło nam naprawdę niewiele, bo tylko trzech punktów. Trudno teraz dywagować, w którym spotkaniu mogliśmy się o nie pokusić. Faktem jest, że spadliśmy szybko z „nieba do piekła”. Jest to o tyle bolesne, że praktycznie przez cały sezon utrzymywaliśmy się w górnej połowie tabeli. Ale już teraz nie ma czasu na rozpamiętywanie tego, co by było gdyby. Szybko musimy się odbudować i stoczyć zapewne ciężką walkę o pozostanie w Futsal Ekstraklasie, bo choć przewaga po podziale punktów jest spora, to nad miejscem barażowym mamy tylko cztery oczka więcej. Teraz jak nigdy potrzebujemy zatem pełnej mobilizacji i wsparcia kibiców. Pierwszy mecz już za dwa tygodnie w Pniewach, z Red Devils Chojnice. 

Poniżej skrót spotkania z AZS UŚ:

Katowice na koniec

AZS UŚ Katowice - Red Dragons Pniewy

sobota, godzina 18:00

W sobotę w Katowicach meczem z AZS-em zakończymy rundę zasadniczą Futsal Ekstraklasy. W jakich nastrojach powrócimy do Pniew okaże się wieczorem, po zakończeniu tego spotkania. Sytuacja dla nas jest dość prosta, ale zarazem niezwykle wymagająca. Chcąc znaleźć się w górnej części tabeli trzeba ten mecz po prostu wygrać. Z takim nastawieniem wyjeżdżamy też na Górny Śląsk, gdzie zawsze gra nam się bardzo dobrze, na co liczymy i tym razem. Gospodarze przystąpią do tego pojedynku niezwykle zmotywowani, bowiem ich zwycięstwo przy ewentualnej porażce lub remisie Clearexu Chorzów na własnym parkiecie z FC Toruń, zapewni im udział w grze o medale, niestety naszym kosztem. Podział punktów w naszym meczu nie daje „Akademikom” zupełnie nic, zatem muszą postawić wszystko na jedną kartę. Spotkania w Katowicach zawsze należały do niezwykle trudnych. Po ostatnim w 2016 roku, Maciej Foltyn wylądował nawet w szpitalu z podejrzeniem poważnego urazu, na szczęście skończyło się na strachu. Nikt i tym razem na pewno nie odstawi nogi, zatem czekają nas emocje, jakich dawno nie było. Podopieczni Pawła Machury spisują się w tym sezonie dużo lepiej aniżeli w poprzednim, kiedy to pod wodzą Błażeja Korczyńskiego spadli do I ligi, ratując się tylko z powodu fuzji GAF-u i Nbitu-u. Ostatnie trzy mecze AZS zakończył podziałem punktów. Ma ich zresztą najwięcej ze wszystkich zespołów w lidze, bo aż dziewięć. Nic dziwnego zatem, że nasz poprzedni pojedynek w Pniewach zakończył się wynikiem 0:0, a w rolach głównych wystąpili wówczas bramkarze, a dostępu do naszej bramki bronił Kuba Budych.            

Po remisie w Chojnicach pozostał pewien niedosyt. Po analizie spotkania widać było jasno jak na dłoni, że byliśmy w tym meczu zespołem dużo lepszym, a nasza niefrasobliwość pod bramką rywala i brak szczęścia zadecydowały o remisie. Cieszy fakt, że wreszcie potrafiliśmy zagrać dużo lepsze zawody aniżeli w poprzednich pojedynkach, choć dyspozycja musi iść w górę, jeżeli chcemy pokonać AZS na jego terenie. Do składu powróci po pauzie za żółte kartki Oskar Stankowiak, ale raczej na pewno nie zobaczymy tym razem wracającego po chorobie Patryka Zdankiewicza i cały czas leczącego uraz Łukasza Frajtaga. Pozostali zawodnicy na dziś powinni być do dyspozycji szkoleniowca. Bez względu na wynik meczu, trzeba zachować koncentrację i siły do samego końca, bo to w maju odbędą się decydujące o miejscu w tabeli spotkania. Bardzo chcielibyśmy znaleźć się w górnej szóstce, gwarantującej utrzymanie i umożliwiającej walkę z najlepszymi. Zdobyliśmy już 3 punkty więcej niż w tamtym sezonie, ale ewentualny triumf w Katowicach byłby dobrym ukoronowaniem ciężkiej pracy jaką wykonali zawodnicy na treningach. Mimo wielu problemów i przeszkód cały czas do końca walczymy o jak najlepszy rezultat, głównie z myślą o naszych wspaniałych kibicach, a przede wszystkim dla samych siebie. Futsal potrafi być nieprzewidywalny i przewrotny, w tym sezonie nie mieliśmy zbyt wiele szczęścia, liczymy zatem, na jego odrobinę już w najbliższą sobotę.

Analiza finiszu rozgrywek, część III

Czas na ostatnią analizy końcówki sezonu zasadniczego. Nie da się ukryć, że emocje są do ostatniej, 22. kolejki w przypadku zmiany systemu rozgrywek.  

W grupie mistrzowskiej obok Rekordu Bielsko - Biała, Gatty Active Zduńska Wola, FC Torunia i Piasta Gliwice zagra Pogoń Szczcin. Szczecinianie przekonującym zwycięstwem nad Mistrzem Polski zapewnili sobie miejsce w czołowej "szóstce".

Wciąż nie wiadomo, która drużyna jako ostatnia zapewni sobie udział na "bezpiecznym miejscu", które da zarówno spokój na końcówkę sezonu, ale i pozwoli po cichu myśleć o sprawieniu sensacji i ewentualnej walce o medale.

W grze o to jedno miejsce zostały: Red Dragons Pniewy, Clearex Chorzów i AZS UŚ Katowice

 

Na tę chwilę tabela wygląda następująco:

(...)

6. Red Dragons Pniewy 29 pkt.

7. Clearex Chorzów 29 pkt.

8. AZS UŚ Katowice 27 pkt.

(...)

 

Rozważmy wszystkie możliwe przypadki w meczach z udziałem wyżej wymienionych drużyn i przedstawmy tabelę przy takich rozwiązaniach.

1) AZS UŚ - Red Dragons 1, Clearex - Toruń 1

6. Clearex 32 pkt.

7. AZS UŚ 30 pkt.

8. Red Dragons 29 pkt.

 

2) AZS UŚ - Red Dragons 1, Clearex - Toruń x

6. AZS UŚ 30 pkt. (AZS UŚ ma lepszy bilans bezpośrednich meczów z Clearexem)

7. Clearex 30 pkt.

8. Red Dragons 29 pkt.

 

3) AZS UŚ - Red Dragons 1, Clearex - Toruń 2

6. AZS UŚ 30 pkt.

7. Red Dragons 29 pkt.

8. Clearex 29 pkt.

 

4) AZS UŚ - Red Dragons x, Clearex - Toruń 1

6. Clearex 32 pkt.

7. Red Dragons 30 pkt.

8. AZS UŚ 28 pkt.

 

5) AZS UŚ - Red Dragons x, Clearex - Toruń x

6. Red Dragons 30 pkt. (Red Dragons ma lepszy bilans bezpośrednich meczów z Clearexem)

7. Clearex 30 pkt.

8. AZS UŚ 28 pkt.

 

6) AZS UŚ - Red Dragons x, Clearex - Toruń 2

6. Red Dragons 30 pkt.

7. Clearex 29 pkt.

8. AZS UŚ 28 pkt.

 

7) AZS UŚ - Red Dragons 2, Clearex - Toruń 1

6. Red Dragons 32 pkt.

7. Clearex 32 pkt.

8. AZS UŚ 27 pkt.

 

8) AZS UŚ - Red Dragons 2, Clearex - Toruń x

6. Red Dragons 32 pkt.

7. Clearex 30 pkt.

8. AZS UŚ 27 pkt.

 

9) AZS UŚ - Red Dragons 2, Clearex - Toruń 2

6. Red Dragons 32 pkt.

7. Clearex 29 pkt.

8. AZS UŚ 27 pkt.

 

W największym możliwym skrócie:

Red Dragons awansuje do pierwszej szóstki, jeśli:

- wygra z AZS UŚ Katowice,

albo

- zremisuje z AZS UŚ Katowice a Clearex nie wygra z Toruniem.

 

Clearex awansuje do pierwszej szóstki, jeśli:

- wygra z Toruniem a Red Dragons nie wygra z AZS UŚ Katowice.

 

AZS UŚ Katowice awansują do pierwszej szóstki, jeśli:

- wygrają z Red Dragons a Clearex nie wygra z Toruniem.

 

Minusem Clearexu Chorzów jest fakt, że w przypadku zrównania się punktami z Red Dragons albo AZS UŚ, za każdym razem znajdą się za plecami tych drużyn. 

 

Procentowo szanse na szóste miejsce jest następujące:

Red Dragons Pniewy - 56%

Clearex Chorzów - 22%

AZS UŚ Katowice - 22%

 

Dla koneserów analiz - szanse na 7. miejsce:

Clearex - 67%

Red Dragons - 22%

AZS UŚ - 11%

 

a na 8. miejsce:

AZS UŚ - 67%

Red Dragons 22%

Clearex - 11%

 

Jak widać - największe szanse na awans ma Red Dragons. Zwycięstwo nad AZS UŚ rozwieje wszelkie wątpliwości. Jednak zadanie do najłatwiejszych nie zależy. Równie ciężko będzie miał Clearex, który zmierzy się z silnym zespołem z Torunia. Jaki scenariusz się sprawdzi? Przekonamy się około godziny 19:30 w sobotę!

Czerwone derby na remis

Red Devils Chojnice - Red Dragons Pniewy 3-3 (1-2)

Bramki: Wojciechowski, Wardowski, Kaźmierczak - Hoły, Skrzypek, Wachoński

Mecze w końcówce sezonu z drużynami walczącymi o utrzymanie nie należą do łatwych i po raz kolejny się o tym przekonaliśmy. Co z tego, że w przekroju całego spotkania byliśmy zespołem lepszym, dojrzalszym, prowadzącym grę i stwarzającym sobie więcej okazji, skoro mecz zakończył się remisem. Początkowe minuty były bardzo spokojne. Nikt nie chciał się odkryć i czekał na błąd rywala. Pierwszy popełnili gospodarze, a prezent wykorzystał Patryk Hoły dając nam prowadzenie 0:1. Nie cieszyliśmy się byt długo, bowiem Sebastian Wojciechowski doprowadził do wyrównania, po naszym gapiostwie w trakcie wykonywania rzutu wolnego. Na szczęście ta sytuacja tylko podrażniła naszych zawodników, którzy zaatakowali jeszcze śmielej. Niestety szybko złapane pięć przewinień nakazywały większą ostrożność w grze. Mimo to zdołaliśmy wyjść po raz drugi na prowadzenie. Kapitalną indywidualną akcją popisał się Adrian Skrzypek, pokonując Kartuszyńskiego, mocnym uderzeniem. Do szatni schodziliśmy zatem z minimalnym prowadzeniem.

Po zmianie stron nadal byliśmy stroną dominującą na boisku, ale brakowało niestety wykończenia klarownych sytuacji. Za to w 24. minucie chojniczanie wykonywali kolejny rzut wolny. Piłka szczęśliwie po odbiciu się od słupka spadła pod nogi jednego z zawodników i ponownie mieliśmy remis. Byliśmy zmuszeni do jeszcze większego podkręcenia tempa i szybszej gry. Wreszcie w 30. minucie świetny kontratak na gola zamienił Adam Wachoński i wydawało się, że tym razem nic złego się już nie przytrafi. Czerwone Diabły w końcówce zaryzykowały grę z lotnym bramkarzem, ale nie stworzyli sobie żadnej dogodnej sytuacji. Niestety w na 7 sekund przed końcem piłka przypadkowo odbiła się od ręki Michała Roja, a że sytuacja miała miejsce w polu karnym, gospodarze uderzali z szóstego metra. Gola na wagę remisu zapewnił miejscowym Kaźmierczak, a w ostatniej sekundzie po świetnym uderzeniu Adriana Skrzypka, bramkarz Kartuszyński wykazał się znakomitym refleksem i podział punktów stał się faktem.

Po meczu widoczne było rozgoryczenie na twarzy naszych zawodników, którzy pozostawili tego dnia na boisku sporo zdrowia. Nie mogliśmy po raz kolejny zagrać w optymalnym zestawieniu. Oprócz Oskara Stankowiaka i Patryka Zdankiewicza, nie wystąpili Łukasz Frajtag, a tylko na moment pojawił się Piotr Błaszyk. Miejmy nadzieję, że na ostatnie spotkanie w Katowicach wszyscy już będą do dyspozycji trenera. Sytuacja w tabeli jest arcyciekawa. Awansowaliśmy bowiem na szóste miejsce w tabeli, ale teraz potrzebujemy zwycięstwa z AZS-em, aby tą lokatę utrzymać. Scenariuszy jest zresztą więcej, ale poinformujemy o nich innym razem. Jedno jest pewne - emocji nie zabraknie. O te przede wszystkim w sporcie chodzi. Po raz kolejny dziękujemy grupie naszych kibiców, która nawet w Wielką Sobotę pojawiła się w Chojnicach. 

joomla templatesfree joomla templatestemplate joomla

 

Red Dragons Pniewy - Red Devils Chojnice

sobota 6.05. godz. 18:00

M P
1 Rekord Bielsko-Biała 22 54
2 Gatta Active Zduńska Wola 22 48
3 Piast Gliwice 22 40
4 FC Toruń 22 39
5 Pogoń '04 Szczecin 22 34
6 Clearex Chorzów 22 32
7 AZS UŚ Katowice 22 30
8 Red Dragons Pniewy 22 29
9 AZS UG Gdańsk 22 22
10 Euromaster Chrobry 22 22
11 Solne Miasto Wieliczka 22 17
12 Red Devils Chojnice 22 6

Search

2017  Red Dragons Pniewy - futsal is better   globbers joomla template