Kolejni młodzi zawodnicy dołączają do zespołu

Hubert Klatkiewicz, Aleksander Kozak i Nikodem Krajewski od niedawna trenują z pierwszą drużyną Red Dragons. Uczestnictwo trójki młodych zawodników to efekt współpracy z zespołem PKS Orły Pniewy. Dodając do tego grona Marcina Małychę, który od roku jest w pierwszym zespole pokazujemy, że stawiamy na wyróżniającą się młodzież, która jest fundamentem funkcjonowania naszego zespołu.

 

Zacznijmy od najstarszego z tego grona futsalistów. Marcin Małycha (na zdjęciu poniżej) to młody, 17-letni zawodnik, który w zespole póki co spełnia rolę trzeciego bramkarza. 4-krotnie zdarzyło się, że w obecnym sezonie pojawił się w kadrze naszego zespołu na mecz ligowy, ale na debiut jeszcze musi poczekać. Marcin w treningach pracuje pod bacznym okiem Łukasza Błaszczyka i Rafała Roja, od których się uczy i staje się lepszym zawodnikiem. „Łukasz i Rafał to bardzo dobrzy bramkarze z wieloletnim doświadczeniem w Ekstraklasie” – zaczął Marcin – „Lucek to aktualny bramkarz reprezentacji polski, który posiada wielką wiedzę w naszym fachu. Podczas treningów na każdych zajęciach realizujemy plan treningowy w taki sposób, by oprócz podstawowych zachowań w bramce rozwijać się wszechstronnie i być gotowym bronić bramki futsalowej, co nie jest łatwe, ale bardzo lubię to robić. Rafał to również świetny bramkarz, który bardzo mnie wspiera na treningach swoim doświadczeniem nabywając je przez wiele lat w Red Dragons”.

Marcin wspomina swoje początki w drużynie i historię, po której dołączył do zespołu „Czerwonych Smoków”. „Początki w Red Dragons wspominam bardzo dobrze. Od pierwszych treningów koledzy z zespołu ciepło przyjęli mnie w drużynie. Na każdym treningu od każdego mogę liczyć na wsparcie oraz dobrą radę, żeby się lepiej rozwijać. Przed przyjściem do Red Dragons trenowałem w hali 2-3 razy w tygodniu bez żadnej techniki oraz pomocy osoby znającej futsal. Jestem bardzo wdzięczny trenerowi Łukaszowi Frajtagowi, że dał mi szansę po Mistrzostwach Polski U-17 do dołączenia do drużyny seniorskiej. Po przyjściu do pierwszej drużyny głównie uczę się techniki bramkarskiej dzięki Łukaszowi Błaszczykowi i Rafałowi Rojowi. Aktualnie trenuję 4-5 razy w tygodniu, a także podnoszę swoje umiejętności i zbieram doświadczenie regularnie grając w rozgrywkach Maro III Wielkopolskiej Ligi Futsalu”.

W grudniu swoje treningi z pierwszym zespołem zaczęli Hubert Klatkiewicz, Aleksander Kozak i Nikodem Krajewski. Młodzi zawodnicy na co dzień występują w juniorskich zespole PKS Orły Pniewy. Futsal nie jest im obcy – regularnie trenują w pniewskiej hali przygotowując się głównie pod Młodzieżowe Mistrzostwa Polski. Nie tak dawno, bo rok temu w styczniu opisywaliśmy turniej Młodzieżowych Mistrzostw Polski do lat 15 z udziałem naszego zespołu, w którym zajęliśmy bardzo dobre, 4. miejsce (http://futsalpniewy.pl/turniej-mmp-u-15-relacja-zawodnikow-z-turnieju/). W roli relacjonujących zdarzenia z tamtego wydarzenia wcielili się Hubert i Alek. Nieco później, w lutym w Mistrzostwach do lat 17 powtórzyliśmy sukces, również będąc czwartą drużyną kraju. Wówczas w turnieju wystąpili Klatkiewicz, Kozak i Nikodem Krajewski (http://futsalpniewy.pl/z-bialegostoku-na-czworke-relacja-z-mistrzostw-u-17/).

Dla Huberta Klatkiewicza (na zdjęciu poniżej) przeskok z drużyn juniorskich na treningi z seniorami Red Dragons z początku był duży. „Już na pierwszym treningu czułem, że tempo gry jest inne. Musiałem dużo szybciej analizować to, co dzieje się na parkiecie i w związku z tym szybciej podejmować decyzje. Nie było łatwo, ale z każdym kolejnym treningiem czuję się coraz pewniej i staram się poprawiać te elementy. Atmosfera w szatni jest bardzo dobra. Jest czas na żarty i luźne rozmowy, ale jednocześnie widać skupienie w trakcie gry. Zostałem przyjęty bardzo dobrze, w każdej chwili mogę liczyć na pomoc i wskazówki trenera Łukasza Frajtaga i zespołu. Podczas każdego treningu wiele się uczę, obserwuje, korzystam z doświadczenia kolegów z drużyny. Bardzo cieszę, że mogę doskonalić swoje umiejętności i uczyć się tego co dotychczas obserwowałem z pozycji kibica”.

Wtórował mu Aleksander Kozak (na zdjęciu poniżej): „Po takim przeskoku czuję się przede wszystkim doceniony przez trenera Łukasza, że mam możliwość trenowania z drużyną ekstraklasową. Zaczynam również czuć się coraz lepiej kondycyjnie, technicznie jak i fizycznie, ponieważ treningi w piłce młodzieżowej, a seniorskiej to są zupełnie dwa inne światy, a co do adaptacji w zespole, myślałem, że dłużej mi to zajmie, ale zostałem bardzo ciepło przyjęty przez chłopaków z drużyny już na pierwszym treningu. Na pewno od gry ze starszymi i bardziej doświadczonymi kolegami można się bardzo wiele nauczyć. Ich podpowiedzi i wskazówki bardzo mi pomagają w treningach z tą drużyną”.

Trzecim zawodnikiem, który dołączył do treningów z pierwszą drużyną jest Nikodem Krajewski. W jego przypadku jednak mowa o mniejszej liczbie jednostek treningowych w porównaniu z Hubertem czy Alkiem, bowiem na przeszkodzie stoją problemy zdrowotne. „Bardzo podoba mi się narzucone tempo przez trenera i drużynę. Od zawsze wolałem, jak wrzucano mnie na głęboką wodę. Koledzy z drużyny służą pomocą, podobnie zresztą jak trener, dzięki któremu poznaję nowe taktyki i sposoby poruszania się w nich„.

Od początku istnienia naszego klubu duży nacisk kładziemy na rozwój wychowanków i zawodników tutejszych, których regularnie wprowadzamy do zespołu. To fundament naszej drużyny i droga, którą sobie wytyczyliśmy zbierając wymierne korzyści. Już niedługo nasz wychowanek, który w klubie spędził właśnie 12 lat, Patryk Hoły będzie brał udział w Mistrzostwach Europy w Futsalu.