Wokół meczu FC Toruń – Red Dragons

Zapraszamy do tradycyjnego, przedmeczowego cyklu „wokół meczu”, w którym przyjrzymy się z bliska naszej najbliższej rywalizacji z FC KJ Toruń. Co słychać w obozie rywali i u nas – o tym w poniższym artykule.

 

O meczu

Spotkanie w ramach 16. kolejki Futsal Ekstraklasy pomiędzy FC KJ Toruń a Red Dragons Pniewy zostanie rozegrane 15. lutego w Hali „Spożywczak” (zdj. S. Kowalski) przy ulicy Grunwaldzkiej 33a w Toruniu. Mecz zaplanowany jest na godzinę 18:00. Można oczywiście liczyć na transmisję internetową „na żywo” z podanego spotkania w telewizji TVCom.pl.

 

Sędziowie

Arbitrami potyczki będą: Tomasz Frąk z Ostrowca Świętokrzyskiego i Marcin Muszyński z Pabianic. Asystować im będą: Tomasz Sadowski z Łodzi i Marcin Szkodziński z Torunia jako arbiter czasowy.

 

Wracamy po przerwie

Ostatni mecz ligowy, jak rozgrywaliśmy zarówno my, jak i torunianie odbył się 18 stycznia. Wracamy zatem do gry po niemal miesięcznej przerwie od Futsal Ekstraklasy.

 

Po Marwicie

FC KJ Toruń powstał w 2013 roku w wyniku rozpadu ekipy Marwitu Toruń. W swoim pierwszym sezonie w 1. lidze w sezonie 2013/14 przegrali bezpośrednią walkę o awans z… Red Dragons Pniewy. Awans do Ekstraklasy wywalczyli rok później, w sezonie 2014/15. Prezesem torunian jest Patryk Stasiuk.

 

FC KJ Toruń i Ekstraklasa

W pierwszym dla siebie sezonie w gronie zespołów Futsal Ekstraklasy w sezonie 2015/16, zajęli 5. miejsce. W kolejnych dwóch rozgrywkach zajęli trzecie miejsce, a rok temu dorzucili wicemistrzostwo. Nadchodzący sezon będzie ich piątym z kolei w Ekstraklasie.

 

Wicemistrzostwo

W minionym sezonie FC KJ Toruń osiągnął największy sukces w historii – tytuł wicemistrza Polski. Zgromadzili wprawdzie tyle samo punktów, co trzeci Clearex, jednak wyraźnie odpuścili końcówkę sezonu, kiedy to na dwie kolejki przed końcem byli pewni srebrnych medali.  W całym sezonie FC KJ Toruń zanotował bilans: 17-3-7. Dobrze radzili sobie zarówno u siebie jak i na wyjeździe. Pokonali we własnej hali między innymi Rekord 2-1 czy Clearex 9-5 w meczu, w którym zapewnili sobie wicemistrzostwo, fot. J. Smarz.

 

FC KJ Toruń dziś

Torunianie bazują na polskich zawodnikach. Trzon stanowią: Michał Wojciechowski, Marcin Mikołajewicz, Krzysztof Elsner, Remigiusz Spychalski, Tomasz Krizel, Mateusz Cyman czy Marcin Mrówczyński. Podstawowym bramkarzem jest Kamil Naparło. Trenerem torunian jest Łukasz Żebrowski. Fot: S. Kowalski.

 

Nowe twarze

Krystian Głodowski i Kacper Tarkowski dołączyli do kadry pierwszego zespołu FC KJ Toruń. To młodzieżowi reprezentanci Polski, którzy zostali dołączeni z drugiego zespołu z Torunia przez trenera Łukasza Żebrowskiego.

 

Dwójka z kadry

Tomasz Kriezel i Krzysztof Elsner 2 tygodnie temu rywalizowali w turnieju preeliminacyjnym do Mistrzostw Europy. Polacy wygrali swoją grupę pokonując Grecję, Szwecję i Maltę (fot. FC Toruń, facebook).

 

Walczą o podium

Torunianie po 15 kolejkach znajdują się na 4. miejscu w tabeli. Tracą 2 punkty do drugiego Clearexu i 1 punkt do trzeciego Constactu. Nad piątą Gattą mają punkt przewagi.

FC Toruń w tym sezonie wygrał 7 meczów, 6 zremisował i przegrał 2 razy.

 

Mocni u siebie

We własnej hali w obecnym sezonie torunianie wygrali 4 spotkania, 2 zremisowali i raz przegrali (aż 1-6 z Constractem).

Z kolei nasz wyjazdowy bilans nie wygląda zbyt optymistycznie. Wygraliśmy jedno spotkanie (na początku roku przeciwko AZS-owi UŚ Katowice), a także zanotowaliśmy 3 remisy i 3 porażki.

 

Źle weszli w ten rok

FC Toruń w 2020 roku przegrał u siebie z Constractem 1-6 i zremisował rzutem na taśmę z MOKS-em na wyjeździe 4-4. W tym roku mamy zatem lepszy bilans od naszych sobotnich rywali patrząc na mecze Futsal Ekstraklasy, bowiem wygraliśmy 2-1 z AZS-em UŚ Katowice i zremisowaliśmy 4-4 z Gattą.

 

Grają dalej

W minioną niedzielę (9 lutego) FC Toruń rozegrał mecz w ramach 1/16 Pucharu Polski. W Mosinie z miejscową Grupą CRB torunianie po dogrywce wygrali 3-2 i awansowali do kolejnej rundy, fot. Grupa CRB Mrówka Mosina.

 

Coraz gorszy bilans

Dotychczasowy bilans starć pomiędzy naszą drużyną a FC KJ Toruń jest korzystniejszy dla rywali. Wygraliśmy 3 mecze, 2 zremisowaliśmy i 8 razy przegraliśmy z torunianami. Zwycięstwa odnosiliśmy tylko w Pniewach. Bilans bramek wynosi: 36-22 oczywiście na korzyść naszych sobotnich rywali. Poniżej skrót naszego ostatniego pojedynku przeciwko FC Toruń. W Pniewach w ramach 3. kolejki obecnego sezonu zremisowaliśmy 5-5.

 

W oczekiwaniu na pierwsze zwycięstwo w Toruniu

Nasz bilans starć meczów rozgrywanych tylko w Toruniu wygląda tragicznie. Przegraliśmy tam 5 meczów i tylko 1 raz zremisowaliśmy (w 2014 roku, gdy rywalizowaliśmy w 1. lidze). W Ekstraklasie zatem notowaliśmy komplet porażek z aktualnym wicemistrzem Polski. Poniżej skrót naszego ostatniego meczu z torunianami rozgrywanego na ich terenie. Przegraliśmy wówczas 1-3.

 

O uniknięcie miejsca spadkowego

Wciąż znajdujemy się na miejscu, które na dzisiaj spowodowałoby, że spadniemy do 1. ligi. Ewentualna porażka nie spowoduje, że wyprzedzi nas ktoś z dwójki: Red Devils Chojnice i Gwiazda Ruda Śląska. Natomiast wiele możemy zyskać, jeśli wygramy. Tracimy bowiem 2 punkty do MOKS-u Białystok i 3 do GI Malepszy Futsal Leszno. W tej kolejce białostoczanie zagrają w Chojnicach z Red Devils a leszczynianie na wyjeździe podejmują Gattę.

 

Peleton pościgowy

Najlepszym strzelcem naszego klubu jest oczywiście Mateusz Kostecki. Mateusz zdobył do tej pory 16 bramek i traci jedno trafienie do najlepszego w lidze Michała Marka z Rekordu. Za Kosteckim jest cały peleton zawodników z 15 i 14 bramkami, którzy mogą go w końcu dopaść. Wśród nich jest najlepszy strzelec torunian – Mateusz Waszak (na zdjęciu, fot. S. Kowalski, 14 bramek).

 

Jubilaci

Adam Wachoński w sobotę ma szansę na 120 mecz w Futsal Ekstraklasie. Dla Adriana Skrzypka to może być mecz numer 145, gdyby wziąć pod uwagę mecze od naszej gry w 1. Lidze.

 

Od Patryka słów parę

Po długiej przerwie od rozgrywek wreszcie wracamy do gry. Wreszcie, bo nie mogliśmy się doczekać spotkań w Ekstraklasie. Czeka nas bardzo trudny wyjazd do Torunia, w którym zawsze było nam ciężko. Odbyliśmy wiele jednostek treningowych przed tym spotkaniem i liczymy, że zaprezentujemy się z dobrej strony. mówi przed spotkaniem nasz rozgrywający, Patryk Hoły.

 

Jak wyglądały nasze przygotowania?

W okresie miesięcznej przerwy od rozgrywek Futsal Ekstraklasy nasi zawodnicy przygotowywali się do decydującej części sezonu trenując w Pniewach. Jednak obowiązki kadrowe wezwały dwójkę zawodników. Andrey Baklanov jechał na zgrupowanie kadry Łotwy, Nukri Chumburidze uczestniczył w turnieju eliminacyjnym z Gruzją.

Dwójka naszych Gruzinów (Chumburidze i Silagava), a także młodzieżowcy z naszej kadry (Szarata, Gładyszewski, Bogaczyk, Kubiak i Miałkas) rozegrali mecz 25 stycznia w ramach 1/16 finału Pucharu Polski, przegrany przez nas z Futbalo Białystok po dogrywce 4-5.

 

Dwójka kontuzjowanych

Gracjan Miałkas i Oskar Stankowiak z powodu kontuzji nie zagrają z FC Toruń. Reszta zawodników jest do dyspozycji trenera Frajtaga. Żaden z zawodników nie pauzuje za nadmiar kartek, ale na baczności musi być przede wszystkim Patryk Hoły, który w przypadku obejrzenia żółtej kartki będzie pauzował w kolejnym spotkaniu (u siebie przeciwko Red Devils).

 

Opracował: Mateusz Nizio