Remisowe derby

Kolejna dramaturgia z udziałem naszego zespołu. W końcówce potrafiliśmy jednak ze stanu 1-2 odwrócić losy spotkania. Najpierw rzut karny obronił Łukasz Błaszczyk, a w końcówce Gracjan Miałkas trafił do siatki rywali i historyczne derby Wielkopolski zakończyły się remisem 2-2.

 

Emocjonujące spotkanie mogli zobaczyć w poniedziałkowy wieczór licznie zgromadzenie kibice w pniewskiej hali. Gościliśmy też sporą grupę fanów z Leszna, którzy z trybuny postanowili wesprzeć swoich zawodników.

Pierwsze minuty spotkania należały do naszego zespołu, co szybko znalazło przełożenie na bramkę. W drugiej minucie  w zamieszaniu podbramkowym przytomnie odnalazł się Adrian Skrzypek i pokonał Michała Długosza. Nie brakowało okazji na podwyższenie wyniku, było kilka prób uderzenie z dystansu , ale nie przyniosły one skutku. Za to nasza zmora tego sezonu, czyli proste błędy w obronie przytrafiła się już w szóstej minucie. Piłkę podeszwą niedokładnie zagrał Giorgi Silagava, dopadł do niej Michał Bartnicki i doprowadził do remisu. Gra mocno się wyrównała, ale w samej końcówce pierwszej odsłony mieliśmy znakomitą okazję w kontrataku, ale niestety nie została wykorzystana przez Mateusza Kosteckiego.

Po zmianie stron do głosu doszli przyjezdni, którzy lepiej prezentowali się piłkarsko. Znakomicie między słupkami spisywał się nasz goalkeeper. Niestety w 27. minucie był bezradny, po dobrej akcji leszczynian z bliska piłkę wpakował Hubert Olszak. W końcówce spotkania działo się jeszcze więcej. Najpierw arbiter dopatrzył się przewinienia Łukasza Błaszczyka i podyktował rzut karny. Obronną ręką w tej sytuacji wyszedł nasz bramkarz. Trener Łukasz Frajtag postanowił zagrać z lotnym bramkarzem i ku ogromnej radości kibiców jeden z najmłodszych na boisku Gracjan Miałkas doprowadził do remisu. W ostatnich sekundach jeszcze jedna okazję miał Mateusz Kostecki, ale ostatecznie mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów.

Tym samym nasza drużyna opuściła strefę spadkową, a kolejne spotkanie rozegramy za dwa tygodnie w Gliwicach z Piastem.

Red Dragons Pniewy – GI Malepszy Futsal Leszno 2-2 (1-1)

Bramki: Skrzypek 2, Miałkas 39 – Bartnicki 6, Olszak 27

Galeria z meczu autorstwa Roberta Poczekaja