Przeżyjmy to jeszcze raz… (część 1)

Sezon 2018/19 w telegraficznym skrócie na naszej stronie internetowej. Wynik każdego z meczów, krótki opis i skrót spotkania w poniższym artykule. Zapraszamy do przeżycia jeszcze raz z nami tego, co do działo się w minionych rozgrywkach.

 

I kolejka, 16 września 2018

Red Dragons Pniewy – Clearex Chorzów 6-0

Bramki: Kostecki 2, Frajtag 2, Skrzypek, Błaszyk

W poprzednich czterech sezonach, aż dwukrotnie mierzyliśmy się na inaugurację z Clearexem w Pniewach. Los ponownie nas skojarzył w 1. kolejce. We wspomnianych meczach raz przegraliśmy i raz zremisowaliśmy. Ale tym razem było inaczej. W tym starciu wszystko nam wychodziło. Do przerwy prowadziliśmy 3-0. Dwa z tych trzech bramek zdobyliśmy z przedłużonych rzutów karnych. Szybko po przerwie Adrian Skrzypek popisał się technicznym uderzeniem i prowadziliśmy 4-0. Ostatecznie wygraliśmy 6-0, bo bramki dorzucili jeszcze Łukasz Frajtag i Piotr Błaszyk. To była dla nas radosna sobota.

 

II kolejka, 29 września 2018

FC Toruń – Red Dragons Pniewy 3-1

Bramki: Mrówczyński 2, Kriezel – Solecki

To torunianie byli faworytami tego spotkania. Nam zawsze bardzo ciężko się grało w hali rywala. W Ekstraklasie do tej pory zawsze przegrywaliśmy w Toruniu. Nie inaczej było tym razem. Do przerwy dzielnie stawialiśmy opór torunianom. Pięknym trafieniem dla naszego zespołu popisał się Dominik Solecki. Po przerwie Tomasz Kriezel wyprowadził FC Toruń na prowadzenie, a w końcówce Marcin Mrówczyński nas dobił.

 

III kolejka, 6 października 2018

Red Dragons Pniewy – Pogoń 04 Szczecin 3-3

Bramki: Kostecki, Skrzypek 2 – Maćkiewicz, Czyszek, Prawucki

Szalony mecz. Szybko wyszliśmy na prowadzenie za sprawą Mateusza Kosteckiego. Przeważaliśmy, staraliśmy się kreować kolejne sytuacje, ale to Pogoń wyprowadzała skuteczne kontry. Rywale wyraźnie uśpili naszą czujność i zdobyli 3 bramki. Na 10 minut przed końcem przegrywaliśmy u siebie 1-3. Ciężar gry wziął się na siebie Adrian Skrzypek, który w 39 i 40 minucie doprowadził do remisu. Pogoń załamana. Nasza drużyna przed meczem stawiała sobie za cel zwycięstwo. Ale koniec końców cieszyliśmy się z jednego, jakże ciężko wywalczonego punktu.

 

IV kolejka, 14 października 2018

Rekord Bielsko-Biała – Red Dragons Pniewy 6-0

Bramki: Bondar, Marek 4, Viana

Same złe rzeczy działy się tego dnia w Bielsku-Białej. Rekord, jak się później okazało, nie stracił ani jednego punktu w meczach we własnej hali. Nie inaczej było w starciu z naszą drużyną. Stawialiśmy opór aż do 15 minuty. Wtedy Bondar a chwilę później Marek wyprowadzili mistrzów Polski na prowadzenie 2-0. Po przerwie Michał Marek dorzucił jeszcze 3 bramki, a jedno trafienie dorzucił Alex Viana i to rekordziści cieszyli się ze zwycięstwa 6-0. My natomiast w tym meczu straciliśmy Mateusza Kosteckiego, który nabawił się kontuzji i pauzował do końca 2018 roku (przez kolejnych 7 spotkań).

 

V kolejka, 20 października 2018

Red Dragons Pniewy – Piast Gliwice 2-0

Bramki: Vakhula, Wachoński

Piast od początku sezonu wyglądał bardzo słabo, co było spowodowane głównie tym, że zespół trapiony był kontuzjami. Mecz zaczął się dla nas wyśmienicie. Piotr Błaszyk urwał się prawą stroną, a akcję sfinalizował Roman Vakhula. Od 1 minuty prowadziliśmy 1-0. Później obie strony miały swoje okazje do zmiany rezultatu, ale ostatecznie to my dorzuciliśmy bramkę. W swoim stylu, po przechwycie trafienie zaliczył Adam Wachoński.

 

VI kolejka, 3 listopada 2018

Red Dragons Pniewy – AZS UŚ Katowice 3-3

Bramki: Wachoński, Skrzypek, Błaszyk – Jasiński, Gładczak, Wojtyna

Kiedy już w 2. minucie Jędrzej Jasiński pokonał Kubę Budycha, wiadomo było, że będzie to ciężka przeprawa. W kolejnych minutach zarysowała się nasza przewaga optyczna, ale musieliśmy cały czas być czujni, bo rywale co jakiś czas się odgryzali. Do przerwy było 1-1, a chwilę po przerwie 2-2. W końcówce Piotr Błaszyk wyprowadził nas na prowadzenie 3-2, ale niestety rywale odpowiedzieli trafieniem Daniela Wojtyny i obie drużyny podzieliły się punktami. W naszej drużynie po meczu był niedosyt.

 

VII kolejka, 12 listopada 2018

Red Dragons Pniewy – Red Devils Chojnice 3-0

Bramki: Vakhula, Skrzypek, Hoły

„Czerwone derby” transmitowane przez Sportklub. To był nasz trzeci mecz z rzędu rozgrywany w Pniewach. Podobnie, jak w przypadku meczu z Piastem – szybkie prowadzenie dał nam Roman Vakhula. Do przerwy trafienie dorzucił jeszcze Adrian Skrzypek. Po przerwie za wszelką cenę chcieliśmy dobić rywali i zakończył emocje w tym spotkaniu. Rywale mieli swoje okazje na 2-1, co mogłoby wprowadzić nerwowość w naszych szeregach. Ale koniec końców bramkę na 3-0 zdobył Patryk Hoły i pewnie pokonujemy chojniczan.

 

VIII kolejka, 18 listopada 2018

Red Dragons Pniewy – AZS UG Gdańsk 5-1

Bramki: Skrzypek, Vakhula 3, Kijak – Domżalski

Czwarty mecz z rzędu, który rozgrywaliśmy w Pniewach. Szybko wyszliśmy na prowadzenie 2-0 po trafieniach Skrzypka i Vakhuli. To nas nieco uśpiło, bowiem gdańszczanie odpowiedzieli bramką na 2-1 chwilę po przerwie. Drżenie o niekorzystny dla nas wynik rozwiał Roman Vakhula, który skompletował hat-tricka, a w końcówce wejście smoka zaliczył Kamil Kijak, który dobił AZS UG.

 

IX kolejka, 25 listopada 2018

MOKS Słoneczny Stok Białystok – Red Dragons Pniewy 4-4

Bramki: Lisnyczenko, Osypiuk, Firańczyk, Maciąg – Frajtag 2, Solecki, Hoły

Po całkiem dobrej serii w meczach w Pniewach, jechaliśmy do Białegostoku na trudny teren. Mecz kompletnie nie układał się po naszej myśli. Lisnyczenko na 1-0, potem Osypiuk, Firańczyk, Maciąg i w 30 minucie przegrywamy 0-4. Kiedy już wszyscy dopisywali białostoczanom 3 punkty, nasza drużyna postanowiła nieco pokrzyżować plany. Gra z wycofanym bramkarzem przyniosła efekt. Frajtag razy 2, Solecki i Hoły i wracamy z Białegostoku z 1 punktem, który traktowaliśmy jak zwycięstwo.

 

X kolejka, 30 listopada 2018

Red Dragons Pniewy – Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice 0-1

Bramka: Pastars

Pełna hala, grupa kibiców z Jelcza-Laskowic, starcie z mocnym beniaminkiem – fajna reklama dla polskiego futsalu.  Pomimo tego, że przez bardzo długi fragment meczu widniał wynik 0-0, spotkanie toczone było w szybkim tempie. Pierwsza połowa optycznie należała do nas, druga dla rywali. W pewnym momencie wydawało się, że jedna bramka zakończy to spotkanie. Tak rzeczywiście było. Zdobyli ją rywale po uderzeniu z dystansu Janisa Pastarsa.

 

XI kolejka, 8 grudnia 2018

Gatta Active Zduńska Wola – Red Dragons Pniewy 1-1

Bramki: Krawczyk – Stankowiak

Zawsze przegrywaliśmy w Zduńskiej Woli. Aż do 8 grudnia zeszłego roku. Na początku spotkania na listę strzelców wpisał się Oskar Stankowiak, który skutecznie wykończył kontrę naszego zespołu. Od stanu 0-1 zaczęło się oblężenie naszej bramki. Z każdą minutą było coraz ciężej, aż w końcu Daniel Krawczyk doprowadził do remisu w 35. minucie. Wywozimy ze Zduńskiej Woli ważny remis, choć niewiele brakowało do tego, żeby dowieźć prowadzenie do końca.