Podsumowanie sezonu w liczbach, część 1

Sezon 2018/19 – czas podsumować w liczbach to, co działo się w minionym sezonie. Na pierwszy ogień spójrzmy na punktację poszczególnych zespołów i czy lepiej radzili sobie w meczach domowych czy wyjazdowych.

 

Końcowa tabela Futsal Ekstraklasy 2018/19 przedstawia się następująco:

1. Rekord Bielsko-Biała 67 pkt.
2. FC Toruń 54 pkt.
3. Clearex Chorzów 54 pkt.
4. Acana Orzeł Jelcz-Laskowice 48 pkt.
5. Piast Gliwice 43 pkt.
6. Gatta Active Zduńska Wola 40 pkt.
7. Red Dragons Pniewy 44 pkt.
8. AZS UŚ Katowice 32 pkt.
9. Red Devils Chojnice 31 pkt.
10. MOKS Białystok 30 pkt.
11. Pogoń 04 Szczecin 15 pkt.
12. AZS UG Gdańsk 12 pkt.

Tabela wyraźnie podzieliła się na: mistrza (Rekord), drużyny, które walczyły o wicemistrzostwo (FC Toruń i Clearex), pretendenta do medalu (Acana Orzeł), drużyny walczące o 5. miejsce (Piast i Gatta), odstającego od reszty z „grupy spadkowej” Red Dragons, walczących o 8. pozycję (AZS UŚ Katowice, Red Devils i MOKS) a także dwie drużyny, które walczyły o uniknięcie bezpośredniego spadku (Pogoń i AZS UG).

 

BILANS RUNDY JESIENNEJ (kolejki 1-11):

1. Rekord Bielsko-Biała 27 pkt.
2. FC Toruń 26 pkt.
3. Acana Orzeł Jelcz-Laskowice 21 pkt.
4. Clearex Chorzów 20 pkt.
5. Gatta Active Zduńska Wola 18 pkt.
6. Red Dragons Pniewy 16 pkt.
7. MOKS Białystok 15 pkt.
8. AZS UŚ Katowice 13 pkt.
9. Red Devils Chojnice 10 pkt.
10. Piast Gliwice 9 pkt.
11. AZS UG Gdańsk 8 pkt.
12. Pogoń 04 Szczecin 5 pkt.

W pierwszej rundzie od reszty odstawały Rekord i FC Toruń. W oczy rzuca się bardzo niska pozycja Piasta, który zgromadził tylko 9 punktów w 11 meczach.

 

BILANS RUNDY WIOSENNEJ (kolejki 12-27):

1. Rekord Bielsko-Biała 40 pkt.
2. Piast Gliwice 34 pkt.
3. Clearex Chorzów 33 pkt.
4. FC Toruń 28 pkt.
5. Red Dragons Pniewy 28 pkt.
6. Acana Orzeł Jelcz-Laskowice 27 pkt.
7. Gatta Active Zduńska Wola 22 pkt.
8. Red Devils Chojnice 21 pkt.
9. AZS UŚ Katowice 19 pkt.
10. MOKS Białystok 15 pkt.
11. Pogoń 04 Szczecin 10 pkt.
12. AZS UG Gdańsk 4 pkt.

Wyraźna pogoń Piasta, który osiągnął drugi wynik na wiosnę. Bardzo dobrze wyglądała nasza drużyna w tej klasyfikacji.

 

BILANS DOMOWY:

Kluby lubią pochwalić się swoją „twierdzą”. Kolejne mecze domowe bez porażki powodują, że klub wierzy w magię swojej hali i chętnie zaprasza następne zespoły do siebie. Czy rzeczywiście zespoły Futsal Ekstraklasy mogą tak powiedzieć? Sprawdźmy, jak wygląda statystyka punktowa wszystkich zespołów w minionych rozgrywkach (po punktach, kolejno zwycięstwa, remisy i porażki):

1. Rekord Bielsko-Biała 42 pkt. 14 0 0
2. Clearex Chorzów 32 pkt. 10 2 2
3. Gatta Active Zduńska Wola 30 pkt. 9 3 1
4. Acana Orzeł Jelcz-Laskowice 30 pkt. 10 0 3
5. FC Toruń 29 pkt. 9 2 3
6. Red Dragons Pniewy 26 pkt. 8 2 4
7. Piast Gliwice 24 pkt. 8 0 5
8. MOKS Białystok 22 pkt. 7 1 5
9. Red Devils Chojnice 22 pkt. 7 1 6
10. AZS UŚ Katowice 18 pkt. 5 3 6
11. Pogoń 04 Szczecin 11 pkt. 3 2 8
12. AZS UG Gdańsk 6 pkt. 2 0 11

 

Komplet punktów i pierwsze miejsce w tej klasyfikacji zajmuje Rekord Bielsko-Biała z kompletem 42 punktów we własnej hali. Bielszanie ani razu nie potknęli się u siebie. Najbliżej urwania punktu Rekordowi był Clearex (zwycięstwo Rekoru 4-3). Dalsze miejsce w tej klasyfikacji zajmowały drużyny z „grupy mistrzowskiej”. Drugi był Clearex, a trzecia Gatta, o której jeszcze napiszemy w następnej statystyce.

Nasza drużyna została sklasyfikowana na 6. miejscu. Najmniej punktów u siebie zdobył AZS UG Gdańsk, który we własnej hali wygrał tylko dwa spotkania.

 

PROCENTOWY UDZIAŁ WSZYSTKICH PUNKTÓW W MECZACH DOMOWYCH:

Bardziej adekwatne będzie sprawdzenie, jak procentowo przedstawia się ten bilans. Zobaczmy ile procent wszystkich swoich punktów ekipy zdobywały w meczach u siebie:

1. Gatta Active Zduńska Wola 75%
2. MOKS Białystok 73%
3. Pogoń 04 Szczecin 73%
4. Red Devils Chojnice 71%
5. Rekord Bielsko-Biała 63%
6. Acana Orzeł Jelcz-Laskowice 63%
7. Clearex Chorzów 59%
8. Red Dragons Pniewy 59%
9. Piast Gliwice 56%
10. AZS UŚ Katowice 56%
11. FC Toruń 54%
12. AZS UG Gdańsk 50%

Każdy z zespołów zdobył minimum połowę swoich punktów u siebie. Łącznie średnio 62% wszystkich swoich punktów drużyny zdobywały we własnej hali.

Najlepiej w tej statystyce wypada Gatta, która na każde 4 swoje wszystkie zdobyte punkty, aż 3 zdobywała u siebie w Zduńskiej Woli. Wysoko w tej klasyfikacji są MOKS i Pogoń, czyli kolejne „domowe” drużyny. Red Dragons jest w tej klasyfikacji na czwartym miejscu od końca, a najgorszą statystykę ma AZS UG Gdańsk, czyli drużyna, która połowę swoich punktów zdobyła w Gdańsku a połowę w delegacji.

 

BILANS WYJAZDOWY:

1. Rekord Bielsko-Biała 25 pkt. 8 1 4
2. FC Toruń 25 pkt. 8 1 4
3. Clearex Chorzów 22 pkt. 7 1 5
4. Piast Gliwice 19 pkt. 6 1 7
5. Acana Orzeł Jelcz-Laskowice 18 pkt. 6 0 8
6. Red Dragons Pniewy 18 pkt. 5 3 5
7. AZS UŚ Katowice 14 pkt. 4 2 7
8. Gatta Zduńska Wola 10 pkt. 3 1 10
9. Red Devils Chojnice 9 pkt. 3 0 10
10. MOKS Białystok 8 pkt. 2 2 10
11. AZS UG Gdańsk 6 pkt. 1 3 10
12. Pogoń 04 Szczecin 4 pkt. 1 1 12

 

Nadal najlepszy w tej statystyce jest Rekord, jednak tym razem u jego boku stoi FC Toruń z taką samą liczbą punktów. Torunianie wicemistrzostwo mogą zawdzięczać dobrej dyspozycji w halach rywali. Na wysokich miejscach pozostałe drużyny z „grupy mistrzowskiej”, a na 6. miejscu uplasowała się nasza drużyna. Dopiero na 8. miejscu Gatta, a na ostatniej pozycji jest Pogoń z 4 wyjazdowymi oczkami (między innymi remis w Pniewach).

 

PROCENTOWY UDZIAŁ WSZYSTKICH PUNKTÓW W MECZACH WYJAZDOWYCH:

Jak łatwo można się domyślić – poniższa tabela będzie odbiciem lustrzanym dla procentowego udziału wszystkich punktów z meczów domowych.

1. AZS UG Gdańsk 50%
2. FC Toruń 46%
3. Piast Gliwice 44%
4. AZS UŚ Katowice 44%
5. Clearex Chorzów 41%
6. Red Dragons Pniewy 41%
7. Rekord Bielsko-Biała 37%
8. Acana Orzeł Jelcz-Laskowice 37%
9. Red Devils Chojnice 29%
10. MOKS Białystok 27%
11. Pogoń 04 Szczecin 27%
12. Gatta Active Zduńska Wola 25%

Na pierwszym miejscu gdańszczanie a tuż za nimi FC Toruń, który niemal połowę swoich punktów zdobywał na wyjazdach. Na 6. miejscu uplasował się Red Dragons. Ostatnie miejsce przypadło Gatcie.