Lekcja od Mistrza

Red Dragons Pniewy – Rekord Bielsko-Biała 1-4 (1-3)

Bramki: Wachoński – Surmiak, Popławski, Bondar 2

Nie byliśmy oczywiście faworytem w spotkaniu z aktualnym Mistrzem Polski, ale zawsze staramy się grać jak najlepiej dla naszych wspaniałych kibiców.

Od pierwszego gwizdka goście zaatakowali wysokim pressingiem i mocno starali się ograniczać nasze poczynania w ofensywie. Pierwsza bramka dla Rekordu padła po indywidualnej akcji Kamila Surmiaka, który znakomicie ograł obrońców i pewnie pokonał Jakuba Budycha. Nasi zawodnicy zareagowali bardzo szybko. Adam Wachoński w swoim stylu wyłuskał piłkę i pokonał Bartłomieja Nawrata. Niestety proste błędy w grze obronnej zadecydowały, że kolejne dwa gole zdobyli przyjezdni. Najpierw trafił Artur Popławski, a następnie Oleksand Bondar i schodziliśmy do szatni przy wyniku 1-3.

Po zmianie stron bielszczanie bardzo szybko trafili po raz czwarty. Przy rozegraniu rzutu rożnego nieco zdrzemnęła się nasza obrona a Bondar trafił swoją słabszą prawą nogą. Kolejne minuty to przede wszystkim szaleńcza próba odrabiania strat. Cofnięci do obrony goście ograniczali się do kontrataków. Stworzyliśmy kilka dogodnych sytuacji, ale znakomicie bronił Nawrat po uderzeniu Dominika Soleckiego piłka trafiła w słupek. Tym samym zakończyła się runda zasadnicza rozgrywek, po której zajmujemy siódme miejsce.

Do rozegrania pozostaje nam pięć kolejnych meczów, z czego trzy rozegramy w Pniewach. Nasz zespół zapewnił już sobie utrzymanie i pozostaje nam walka o siódmą lokatę. Kolejne spotkanie odbędzie się za dwa tygodnie w Wielką Sobotę w Pniewach podejmiemy AZS UG Gdańsk.

Fotogaleria z meczu autorstwa Roberta Poczekaja