Jedziemy walczyć do Zduńskiej Woli

W najbliższą niedzielę o godzinie 18:00 Red Dragons Pniewy zagra w Zduńskiej Woli ostatni mecz rundy zasadniczej rozgrywek Futsal Ekstraklasy, a przeciwnikiem będzie miejscowa Gatta Active. Po remisie w Chojnicach, Smoki zapewniły sobie udział w najlepszej czwórce futsalowych zespołów, które w maju , pomiędzy sobą, zagrają dodatkowe trzy spotkania. Gospodarze w ostatniej kolejce wygrali 4:3 z Wisłą Krakbet Kraków na ich terenie i zmniejszyli różnicę w tabeli do trzech punktów. Tym samym walka o tytuł Mistrza Polski rozpoczyna się od nowa, a najbliższe mecze zapowiadają niesamowite emocje. Nasi zawodnicy, mają jeszcze matematyczne szanse na brązowy medal, ale zadanie to będzie niezwykle trudne. Grając przed własną żywiołową publicznością, zduńskowolanie będą zdecydowanym faworytem tego pojedynku. W poprzednim spotkaniu tych drużyn goście wygrali w Pniewach 3:0, co zwiastuje trudną przeprawę podopiecznych Łukasza Frajtaga. Młody zespół ambitnie walczący z potentatami polskiego futsalu jest już chyba nieco zmęczony tym długim wyczerpującym sezonem, kilku graczy jest także zagrożonych pauzą za żółte kartki. Dość wąska kadra, została uzupełniona w tym tygodniu, udało się zarejestrować nowego zawodnika, Kamila Kijaka, doskonale znanego pniewskim kibicom. Dodatkowe mecze to także nowe wyzwanie organizacyjno-finansowe, przed sezonem trudno było zakładać w budżecie, że nasz młody zespół dotrze aż do fazy finałowej rozgrywek, będąc absolutną rewelacją. Mimo to zarząd klubu robi wszystko, aby nadal godnie reprezentować nasze miasto na Krajowej arenie, a zawodnicy zapowiadają walkę w każdym kolejnym meczu. W niedzielę wieczorem poznamy także drugiego obok AZS UG Gdańsk spadkowicza z ligi oraz drużynę, która zagra w barażach o utrzymanie. Więcej o walce o utrzymanie w analizie ostatniej kolejki na oficjalnej stronie futsalekstraklasa.pl pod linkiem

http://futsalekstraklasa.pl/index.php/aktualnosci/2452-sciaga-dla-kibicow

 

„Do końca sezonu czekają nas już mecze tylko z najlepszymi w Polsce. Zdajemy sobie sprawę, że każdy zdobyty w tej rywalizacji przez nas punkt będzie ogromnym sukcesem, zwłaszcza że 3 z 4 spotkań gramy na wyjazdach. Staramy się oczywiście dobrze przygotować do tych potyczek, a w szczególności do meczu z Wisłą Krakbet Kraków. Tym spotkaniem zakończymy bowiem zmagania ligowe we własnej hali i chcemy podziękować kibicom za wsparcie przez cały sezon. Mamy nadzieję, że będzie się jeszcze sporo działo i do końca powalczymy z Rekordem o brąz.” – dodaje trener RD Łukasz Frajtag

Zwycięski remis w Chojnicach

Red Devils Chojnice – Red Dragons Pniewy 2:2(1:1)

bramki: Sobański 16′, Ivanov 30′ – Wachoński 8′, Hoły 35′

Chojnice to bardzo gorący teren, iście diabelski, gospodarze we własnej hali potrafią wygrać z każdym. Dodatkową motywacją był fakt, że dość niespodziewanie Red Devils walczy o utrzymanie w Futsalekstraklasie. Pierwsza odsłona to minimalna przewaga optyczna Smoków, dobra gra w obronie zupełnie zniwelowała groźne ataki diabłów. Za to jedna z pierwszych akcji dała prowadzenie młodym pniewianom, indywidualnie Adam Wachoński przedarł się prawym skrzydłem i trafił do bramki. Gospodarze odpowiedzieli przed przerwą, składną akcją, którą sfinalizował Sobański. Po zmianie stron niemający już absolutni nic do stracenia rywale, rzucili się do ataku. Pniewianie groźnie kontratakowali, zabrakło jednak skuteczności. Po bardzo kontrowersyjnym faulu, Red Devils otrzymali rzut wolny przed bramką Foltyna, który wykorzystał Iwanow i zrobiło się 2:1. Wówczas trener Łukasz Frajtag postanowił zagrać z lotnym bramkarzem,  a kapitalnie wykonany manewr przyniósł remis. Piłka toczyła się pierwotnie dość spokojnie, potem nastąpił zwrot akcji, kapitalne podanie Patryka Zdankiewicza, wykorzystał Patryk Hoły, zdobywając swoją najłatwiejszą bramkę w ekstraklasie. Przy odrobinie szczęścia Smoki mogły wygrać to spotkanie, ale Szymon Piasek trafił w poprzeczkę uderzając do pustej bramki z własnej połowy. Ten cenny punkt zapewnił naszej drużynie udział w rundzie finałowej, gdzie zagramy po jednym spotkaniu z trójką najlepszych obecnie zespołów w Polsce, Wisłą Krakbet Kraków, Gattą Active Zduńska Wola i Rekordem Bielsko-Biała. W najbliższy weekend jednak rozegrana zostanie ostatnia kolejka, a Red Dragons zagra we wspomnianej Zduńskiej Woli.

 

„Bardzo trudny był dla nas ten mecz, drużyna z Chojnic grała ciągłym pressingiem. Na szczęście dużo pracujemy nad tym elementem gry, przez co w miarę kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku. Szkoda, że marnowaliśmy seryjnie swoje sytuacje przez co przeciwnik wyszedł na prowadzenie, ale wycofanie bramkarza przyniosło nam remis z czego się ogromnie cieszymy ponieważ dał on nam miejsce w najlepszej czwórce ligi. Nikt na nas nie stawiał przed sezonem ale my ciężką praca udowadniamy swoja wartość. Jestem dumny, że mogę pracować z tymi chłopakami, mam też nadzieję, że zdobyte doświadczenie będzie owocowało w kolejnych sezonach.” – podsumował trener RD Łukasz Frajtag

 

{youtube}tg2W3-HG1R8{/youtube}

Powalczyć w Chojnicach

Kolejne trudne wyzwanie czeka Red Dragons Pniewy, którzy w najbliższą niedzielę o godzinie 18:00 zagrają w Chojnicach z Red Devils. Rywale bronią się dość niespodziewanie przed spadkiem z ekstraklasy, choć jeszcze do niedawna walczyli o pierwszą czwórkę. Liga w tym sezonie jest niesamowicie wyrównana i emocjonująca, a każde rozwiązanie w poszczególnych spotkaniach możliwe do zrealizowania. Niezadowalające wyniki Czerwonych Diabłów zaowocowały w tym tygodniu zmianą trenera, posadę objął Vlastimil Bartosek. Szkoleniowiec pochodzący z Czech, prowadził w przeszłości m.in. Reprezentację Polski, jest także asystentem w kadrze swojego Kraju. Dodajmy, że na własnym parkiecie chojniczanie są niezwykle groźni, potrafili pokonać Wisłę Krakbet Kraków. Podopieczni Łukasza Frajtaga spokojnie przygotowują się do tego pojedynku. Głównym celem była walka o utrzymanie się w futsalowej elicie, choć niewiele osób dawało szansę na osiągniecie tego celu, udało się zrealizować marzenia. Najmłodszy skład ze wszystkich zespołów, skromne środki finansowe nie stanęły na przeszkodzie, ale na pewno nie ułatwiały zadania. Determinacja ze strony doświadczonych rywali będzie zapewne ogromna, młodzież pniewska jednak nie zamierza poddać się bez walki. Mecz transmitować będzie telewizja internetowa KP Sport, zapraszamy zatem przed ekrany monitorów.

Pewna wygrana z AZS UG Gdańsk

Red Dragons Pniewy – AZS UG Gdańsk 5:2(2:1)

bramki: Frajtag 2′, Wachoński 8′, Hoły 26′, Foltyn39′, Roj 39′ – Depta 12′, Wesserling 22′

Kolejna wygrana w Futsal Ekstraklasie stała się faktem, wczoraj Red Dragons Pniewy zwyciężył AZS UG Gdańsk 5-2. Wygrana powinna być bardziej okazała, ponieważ dominacja taktyczna młodych Smoków nie podlegała dyskusji. Bardzo dobrze wyszkoleni indywidualnie goście potrafili za to wykorzystać proste błędy gospodarzy. Szybkie prowadzenie Smoków po trafieniach Łukasza Frajtaga i Adama Wchońskiego chyba nieco uśpiły poczynania pniewian. Fatalnie wykonany aut, strata piłki i Depta zdobył gola kontaktowego. Po zmianie stron kolejny „prezent” sprawił „gdańszczanom” Maciej Foltyn i mieliśmy niespodziewanie remis. Po spotkaniu kapitan Michał Roj powiedział, że to taki żarcik Macieja, który słynie z ogromnego poczucia humoru. Faktem za to jest, że po tym trafieniu podopieczni Łukasza Frajtaga zdominowali rywali i brakowało tylko skuteczności. Wreszcie Patryk Hoły ograł w prosty sposób Tomasza Poźniaka, i w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza AZS. Następnie drugą żółtą kartkę otrzymał Friszkemut i przez dwie minuty Smoki grały w przewadze, która nie przyniosła jednak zmiany wyniku. Goście postanowili zatem wycofać bramkarza, ale już w pierwszej akcji zostali skarceni, Maciej Foltyn w swoim stylu trafił do bramki rywali, rehabilitując się za wcześniejszy błąd. Na zakończenie kapitan Michał Roj, pięknie wykonał przedłużony rzut karny, ustalając rezultat na 5:2. Tradycyjnym śpiewom kibiców i radości jak zawsze nie było końca. Tym samym Red Dragons umocnił się na czwartym miejscu w tabeli, do rozegrana pozostały dwa mecze wyjazdowe w Chojnicach i Zduńskiej Woli. Ten pierwszy odbędzie się w najbliższą niedzielę o godz. 18.00 Prawdopodobnie będzie on transmitowany na żywo w internecie

fotogaleria

skrót spotkania:

{youtube}aVm9IqQTbCA{/youtube}

Trudny mecz z AZS UG Gdańsk

Ostatnie spotkanie przed własną publicznością w tym sezonie, nasz zespół Red Dragons Pniewy rozegra w sobotę z AZS UG Gdańsk. Rywale obecnie są „czerwoną latarnią” ligi zajmując ostatnią lokatę, ale cały czas pozostają w walce o utrzymanie. W poprzedniej kolejce „akademicy” wygrali na własnym parkiecie z Red Devils Chojnice 4:1, ale chcąc pozostać w futsalowej elicie musza punktować dalej. Zapewne z wielkimi nadziejami zatem przybędą do naszego miasta, a jak pokazał mecz z Gwiazdą takie pojedynki nie należą do najprostszych. W pierwszej rundzie Smoki zremisowały w Gdańsku 3:3, tracąc gola dosłownie w ostatnich sekundach. Podopieczni Łukasza Frajtaga intensywnie przygotowują się do tego meczu, a po zwycięstwie w Szczecinie apetyty wśród kibiców znacznie wzrosły. Zapraszamy zatem w sobotę na godzinę 18:00, liczymy jak zawsze na gorący kulturalny doping, emocji oczywiście nie zabraknie.

Poniżej prezentujemy skrót meczu rozegranego w Gdańsku.

{youtube}XShjBCLCGNU{/youtube}