
Łatwo nie było, ale ostatecznie postawione przed nami zadanie awansu do 1/8 finału Pucharu Polski zostało wykonane. W meczu 1/16 pokonujemy Podkowa Teqball Club Podkowa Leśna 5-3 (2-3).
Mecze Pucharu Polski z rywalami z niższego szczebla rozgrywek często mają swoją specyfikę i nie należą wcale do najłatwiejszych. W środowy wieczór zagraliśmy w Brwinowie z liderem drugiej ligi grupy mazowieckiej.
Nasz zespół tego dnia zagrał w bardzo eksperymentalnym zestawieniu, ale od początku spotkania dominowaliśmy na parkiecie. Rrywale skupili się na grze obronnej, kontratakach i stałych fragmentach. Trzeba powiedzieć otwarcie, że dobrze radzili sobie w tych elementach i pierwsza groźna akcja dała im prowadzenie 1-0. Dość szybko po składnej akcji i kapitalnym uderzeniu do wyrównania doprowadził Nukri Chumburidze. Obraz gry cały czas nie ulegał zmianie, ale mimo zmasowanych ataków piłka nie chciała wpaść do bramki rywali, za to po kolejnym naszym błędzie gospodarze objęli prowadzenie 2-1. Przed przerwą Rafał Roj uchronił nasz zespół przed stratą kolejnego gola, broniąc w sytuacji sam na sam.
Po zmianie stron od początku nasi zawodnicy ruszyli do odrabiania strat i znów Nukri Chumburidze pokonał goalkeepera miejscowych doprowadzając do remisu. W krótkim odstępie ambitnie grający rywale znów wyszli na prowadzenie, tym razem po stałym fragmencie i wybiciu piłki z autu. Na szczęście znów udało się odrobić straty do wyrównania po rykoszecie doprowadził Dawid Kubiak. Następnie w swoje ręce sprawy wziął nasz najskuteczniejszy strzelec Mateusz Kostecki, który najpierw dał nam prowadzenie, a następnie ustalił rezultat na 3-5. Nie było to na pewno porywające widowisko w naszym wykonaniu, niemniej liczy się osiągnięty cel jakim był awans do kolejnej rundy Pucharu Polski.
Za tydzień poprzeczka zawiśnie wysoko, bo czeka nas mecz w Chojnicach z Red Devils.
