Wokół meczu Red Dragons – MOKS Białystok

Po tygodniu przerwy, wracamy na futsalowe parkiety. W sobotę, 11 maja zagramy w Pniewach z MOKS-em Białystok. Zapraszamy do przedmeczowego cyklu „wokół meczu”, w którym krótko scharakteryzujemy rywali a także skupimy się na ciekawostkach związanych z tym spotkaniem.

O meczu

Mecz w ramach 25. kolejki Futsal Ekstraklasy w sezonie 2018/19 pomiędzy Red Dragons Pniewy a MOKS-em Słoneczny Stok Białystok zostanie rozegrany w sobotę, 11 maja w Hali Sportowo-Widowskowej OSiR przy ulicy Wolności 22 w Pniewach. Wstęp na mecz jest oczywiście bezpłatny. Każdy z kibiców otrzyma przedmeczową gazetkę, w której przedstawione będą składy obu drużyn, aktualna tabela i krótki wywiad z Łukaszem Frajtagiem. Mecz „na żywo” będzie można obejrzeć na tvcom.pl (bezpośredni link w menu w module: „następny mecz”).

 

Ostatni mecz Frajtaga

Sobotni mecz będzie wyjątkowy dla naszego trenera. Łukasz Frajtag zapowiedział, że tego dnia po raz ostatni pojawi się na parkiecie. W okolicach 10 minuty (z takim numerem Łukasz przez wiele lat występował w Red Dragons) dojdzie do symbolicznej zmiany, po której Frajtag zostanie zmieniony przez Dawida Kubiaka.

Powstanie MOKS-u

1998 roku doszło do spotkania członków Międzyszkolnego Osiedlowego Klubu Sportowego (MOKS) „Słoneczny Stok”. Wówczas podjęto między innymi decyzję o wpisie do ewidencji uczniowskich klubów sportowych, co uważa się za rok założenia klubu. Przez niecałe 20 lat funkcjonowało w sumie 10 sekcji sportowych, z czego trzy futsalowe.

 

MOKS i futsal

Sekcja futsalowa MOKS-u powstała w 2006 roku. W 2008 roku MOKS wywalczył awans do I ligi futsalu. Jednak trzy lata później drużyna wycofała się z rozgrywek na tym poziomie. W 2014 roku drużyna futsalowa MOKS-u została reaktywowana a w sezonie 2016/17 wywalczyła historyczny awans do Futsal Ekstraklasy.

 

Ubiegłoroczny sukces

W swoim pierwszym sezonie w Futsal Ekstraklasie, MOKS zajął 9. miejsce (tuż za naszą drużyną). Jednak niewątpliwie największym sukcesem białostoczan rok temu był awans do finału Pucharu Polski, w którym ulegli Rekordowi Bielsko-Biała. W półfinale MOKS wyeliminował Red Dragons. Przegraliśmy wówczas 1-5. W tym sezonie białostoczanie dotarli do ćwierćfinału Pucharu. Zostali wyeliminowani przez AZS UŚ Katowice.

 

MOKS 2018/19

Podobnie, jak w naszym zespole, grającym trenerem MOKS-u jest Adrian Citko. Kadra białostoczan opiera się na doświadczonych zawodnikach (Norbert Jendruczek, Vitalij Lisnyczenko, wspomniany trener Citko, Michałowie Maciąg i Osypiuk) wsparci młodymi, ale pokazującymi wysokie umiejętności Marcinem Firańczykiem i Mateuszem Lisowskim. Zimą w MOKS-ie nie doszło do żadnych zmian personalnych do klubu jak i z klubu (fot. Grzegorz Chuczun, www.bialystokonline.pl).

Bilans na remis

Do tej pory z MOKS-em rywalizowaliśmy 5 razy (biorąc pod uwagę zarówno mecze ligowe jak i Puchar Polski). Bilans wypada na remis. Wygraliśmy 2 mecze, 1 raz padł remis a 2 razyrywale cieszyli się ze zwycięstwa. Rok temu przegraliśmy u siebie 4-9 i wygraliśmy w Białymstoku 6-1. Dodatkowo w półfinale Pucharu Polski przegraliśmy 1-5. W tym sezonie padł remis w Białymstoku 4-4 i w marcu wygraliśmy w Pniewach 5-2. Bilans bramek: 21-20 na korzyść naszych najbliższych rywali.

 

Ostatnia wizyta z Podlasia

Poniżej skrót naszego ostatniego, wygranego meczu 5-2 przeciwko MOKS-owi (9 marca). Do przerwy widniał wynik 1-1. Po przerwie Adam Wachoński i Patryk Hoły wyprowadzili nas na prowadzenie 3-1. Kiedy rywale wycofali bramkarza, Rafał Roj i Adrian Skrzypek dobili rywala. Goście zdobyli bramkę w ostatnich sekundach, kiedy to na parkiecie znajdowali się nasi młodzi debiutanci: Mateusz Górny i Dawid Kubiak.

Pewni utrzymania

W minionej kolejce MOKS wygrał u siebie 6-4 z Pogonią Szczecin, dzięki czemu już na 100% zapewnił sobie utrzymanie w Ekstraklasie. Białostoczanie aktualnie znajdują się na 10. miejscu w ligowej tabeli. Do 9. AZS-u UŚ Katowice tracą 1 punkt a nad Pogonią mają 9 oczek przewagi.

 

MOKS 2019

3 zwycięstwa i 10 porażek – to jak na razie ligowy bilans MOKS-u w 2019 roku. Zwycięstwa białostoczanie odnosili we własnej hali: przeciwko AZS-owi UG Gdańsk (4-3), Gattcie (6-3) i w minionej serii przeciwko Pogoni (6-4). W tabeli, która obejmowałaby spotkania tylko 2019 rok, MOKS znalazłby się na przedostatnim miejscu spośród wszystkich drużyn Futsal Ekstraklasy. Dla porównania nasz bilans to: 6-1-6 (7. miejsce).

 

Dwóch na dwóch

Dorobek strzelecki MOKS-u w obecnym sezonie rozkłada się na dwóch zawodników. To 21-letni Marcin Firańczyk (19 bramek, na zdjęciu, źródło: podlaskizpn.org) i Mateusz Lisowski (18 trafień, na zdjęciu, źródło: Maciej Gilewski, www.jagiellonia.net). 10 bramek zdobył Vitalij Lisnyczenko. Dla porównania najlepszymi strzelcami w naszej drużynie są: Mateusz Kostecki (16 trafień) i Adrian Skrzypek (14). Na dalszych miejscach są: Roman Vakhula i Adam Wachoński (po 8 bramek).

Ciężkie wyjazdy MOKS-u

W obecnym sezonie nasza drużyna w meczach domowych notuje bilans: 6-2-4 (6 naszych zwycięstw, 2 remisy i 4 porażki). Gdyby natomiast wziąć pod uwagę wyjazdowe mecze MOKS-u, tutaj bilans nie przedstawia się zbyt kolorowo dla naszych sobotnich rywali. Białostoczanie w delegacjach 1 raz wygrali (z ostatnim w tabeli AZS-em UG), 2 razy zremisowali (odziwo przeciwko czołowym ekipom, czyli FC Toruń i Clearexowi) i aż 9 razy przegrywali.

 

Bez kapitana

W meczu z MOKS-em na pewno nie wystąpi dwójka naszych zawodników. To: Oskar Stankowiak (z powodu kontuzji) i Piotr Błaszyk (za nadmiar żółtych kartek). W przypadku ujrzenia żółtej kartki przez: Łukasza Frajtaga, Adriana Skrzypka i Romana Vakhuli – nie wystąpią w następnym meczu kolejki. Następny mecz rozegramy przeciwko Pogoni w Szczecinie.

 

Obsada

Arbitrami sobotniego meczu będą: Damian Jaruchiewicz z Knurowa i Katarzyna Netkowska z Piekar Śląskich. Pomagać im będą: Tomasz Wanicki z Knurowa (na linii) a także Michał Waskowski z Komornik (jako sędzia czasowy).