Tak strzelał król

Mateusz Kostecki został królem strzelców w sezonie 2019/20. Sprawdźmy sobie w liczbach, jak radził sobie Mateusz, czy upodobał sobie strzelanie w Pniewach czy na wyjeździe, prawą czy lewą nogą, z akcji czy ze stojącej piłki.

 

24 bramki w 18 kolejkach Futsal Ekstraklasy 2019/20. Łączny bilans w przeciągu trzech sezonów: 60 meczów i 66 bramek. Stosunek rozegranych meczów do ilości zdobytych trafień w przypadku najlepszego strzelca Ekstraklasy jest większy od 1, co jest rzadkością i pokazuje, jak świetne liczby wykręca nasz pivot. Poniżej podsumowanie jego bramek w niedawno zakończonym sezonie.

 

Którą nogą zdobywał bramki Mateusz? A może dołożył jakieś trafienie głową? Popatrzmy na pierwsze zestawienie.

PRAWA NOGA 19
LEWA NOGA 4
GŁOWA 1

Nie ma co ukrywać, że wiodącą nogą Mateusza jest prawa. To 79% jego wszystkich bramek z tego sezonu. W futsalu rzadko można spotkać sytuację, że któryś z zawodników zdobywa bramkę głową. Ta sztuka udała się Mateuszowi w Toruniu, kiedy to po długim wyrzucie piłki przez Łukasza Błaszczyka, „Kostek” zaskoczył bramkarza rywali. „Dobrze, że włosy na żel postawiłem, bo bramkę zdobyłem „jeżykiem”” – żartował po wygranym przez nas meczu z FC Toruń nasz pivot.

 

Czy Mateusz lepiej czuł się w domu czy na wyjazdach? Rozegraliśmy po 9 meczów w Pniewach jak i w delegacji.

DOM 11
WYJAZD 13

Minimalnie więcej trafień Mateusz zaliczył na wyjeździe. Jednak bardziej spektakularny był w Pniewach. Zaliczył trzy bramki z FC Toruń, cztery z GSF-em Gliwice i trzy z Red Devils Chojnice.

Jakie kluby sobie szczególnie upatrzył jako ofiary?

FC Toruń 6 bramek (3 w Pniewach, 3 na wyjeździe)
GSF Gliwice 6 bramek (4 w Pniewach, 2 na wyjeździe)
Red Devils Chojnice 5 bramek (3 w Pniewach, 2 na wyjeździe)
MOKS Białystok 2 bramki
Piast Gliwice 2 bramki
Gwiazda Ruda Śląska 1 bramka
Constract Lubawa 1 bramka
Clearex Chorzów 1 bramka

FC Toruń, GSF Gliwice i Red Devils Chojnice – te kluby padły ofiarą Mateusza i tak ustawionego terminarza, że z podanymi klubami mierzyliśmy się dwukrotnie. Patent na „Kostka” znalazły: AZS UŚ Katowice i Gatta Zduńska Wola (2 mecze bez trafienia). Z Gattą Mateusz w jednym z meczów nie grał, choć znajdował się w meczowej kadrze.

 

Podział minutowy bramek Mateusza:

MINUTY 1-10 3
MINUTY 11-20 9
MINUTY 21-30 3
MINUTY 31-40 9

„Kostek” lubił strzelać w drugich częściach poszczególnych połów. Mateusz lubi porządek. Równomiernie strzela po tyle samo bramek w pierwszych częściach połów jak i w drugich.

 

Na koniec przedstawiamy statystykę jego bramek z podziałem na akcje, piłki stojące, wykorzystane stałe fragmenty gry.

AKCJA 13
PRZEDŁUŻONY RZUT KARNY 7
BEZPOŚREDNI RZUT WOLNY 2
PO BEZPOŚREDNIM PODANIU Z RZUTU WOLNEGO/ ROŻNEGO 2

13 bramek z akcji daje mu nieco ponad połowę (54%) wszystkich trafień. Mateusz zdobywał również bramki bezpośrednio z rzutu wolnego i dwukrotnie po bezpośrednim podaniu (raz z rzutu wolnego, raz z rzutu rożnego).

„Kostek” miał skuteczność 88% z przedłużonych rzutów karnych w minionym sezonie. Z 8 prób wykorzystał aż 7! Jednym z minusów jest fakt, że nie wykorzystał „krótkiego” rzutu karnego w meczu z Rekordem Bielsko-Biała w Pniewach. Wówczas jednak celną dobitką popisał się Piotr Błaszyk.

 

To zdecydowanie był sezon Mateusza Kosteckiego. Tak strzelał król strzelców Futsal Ekstraklasy w sezonie 2019/20 (fot. Navy Blue).