Rezerwy w 2 lidze. W jakim celu?

W miniony weekend swoje rozgrywki zainaugurowała 2 liga futsalu wielkopolsko-lubuska. Red Dragons zgłosił do tych rozgrywek swoją drugą drużynę, która występować będzie pod nazwą Red Dragons II Pniewy. Skąd pomysł na to, aby zgłosić rezerwy do 2 ligi? Odpowiada trener RD, Łukasz Frajtag.

„Przede wszystkim szukaliśmy sposobu na to, aby nasi juniorzy z roczników U-18 oraz U-16 mieli więcej grania. Rozgrywki Młodzieżowych Mistrzostw Polski to tylko 2-3 turnieje w roku, a to niestety za mało. Już w poprzednim sezonie zgłosiliśmy zespół U-16 do rozgrywek PALF, aby chłopcy mogli powoli ogrywać się wśród starszych zawodników. W tym sezonie poszliśmy krok dalej, Rozgrywki 2 ligi to doskonałe miejsce do dalszego rozwoju młodych zawodników. Poziom taktyczny, co prawda nie jest wygórowany, ale gra z mocniejszymi fizycznie rywalami to dobre doświadczenie. Chcemy, aby ta forma rywalizacji była swoistym przetarciem młodych zawodników zanim dostaną oni szansę treningu w pierwszej drużynie. W ciągu tego sezonu nasi młodzieżowcy rozegrają ponad 30 meczów, to spore doświadczenie i liczymy, że dzięki temu będą regularnie podnosić swoje umiejętności„

Czy w meczach rezerw RD będzie można zobaczyć również zawodników trenujących już w pierwszej drużynie?

„Tak, to druga istotna dla nas sprawa. Na pewno w 2 lidze pojawią się też zawodnicy, którzy mają problemy z wywalczeniem składu w pierwszej drużynie, która liczy aż 13 zawodników do gry w polu oraz 4 bramkarzy. Chcemy, aby ci zawodnicy również rozgrywali mecze łapiąc tzw. jednostkę meczową. To nie jest żadna kara dla nich, wręcz przeciwnie. Regularne granie jest ważne dla piłkarza i chcemy zapewnić takowe możliwie wszystkim zawodnikom pierwszej drużyny. Jeśli ktoś nie zagra w Ekstraklasie to może pokazać się z dobrej strony w meczu rezerw. Trening to nie wszystko i czasem dopiero mecz pokazuje pełna wartość zawodnika. To normalne w profesjonalnej piłce i taki model szkolenia wprowadzamy u nas. Dodatkowo nadzór trenerski nad grupą U-16 sprawuje duet Adrian Skrzypek – Jakub Budych „

Już w najbliższą sobotę pierwszy mecz 2 ligi w Pniewach. Red Dragons II podejmie o godz. 16.00 drużynę Kowalski Team Poznań. Chętnych zapraszamy do kibicowania.

Świetny debiut Skrzypka

Adrian Skrzypek udanie zadebiutował w seniorskiej Reprezentacji Polski w futsalu. Zagrał w obu meczach rozegranych w Anglii. Pierwsze spotkanie Polacy wygrali 2:1 a pierwszą bramkę dla biało-czerwonych zdobył właśnie Skrzypek. W drugim meczu Polacy wygrali już bardziej zdecydowanie 6:1, w tym meczu Adrian również wystąpił. Mamy nadzieję, że nasz zawodnik pokazał się z dobrej strony trenerom i może liczyć na kolejne powołania. Trzymamy kciuki i życzymy powodzenia.

Powołania dla Zdankiewicza i Michalskiego

Doczekaliśmy się kolejnych debiutantów w Reprezentacji Polski, szkoleniowiec Gerard Juszczak, powołał na konsultacje, które odbędą się w Warszawie od 28.11 do 02.12, dwóch zawodników naszego klubu, Patryka Zdankiewicza oraz Przemysława Michalskiego. Dla Patryka będzie to debiut, po raz pierwszy pojawi się na zgrupowaniu, którego celem będzie selekcja przed styczniowym Turniejem U21, w Niemczech. Wcześniej w grudniu odbędzie się też Turniej Czterech Narodów w kategorii U19. Drugi z naszych graczy, czyli Przemek miał już okazję występować z orzełkiem na piersi, grając jeszcze w UKS City Zen Poznań.  Dodajmy, że Patryk urodzony w 1997 roku, będzie jednym z najmłodszych uczestników tego zgrupowania. Ciężka systematyczna praca, musi przynieść kiedyś efekt, liczymy, że to powołanie będzie jeszcze większym bodźcem, dla naszych młodych futsalistów. Wierzymy, że w przyszłości pójdą oni w ślady starszych kolegów, którzy godnie reprezentowali nasz Kraj w rozgrywkach młodzieżowych Reprezentacji, aby później, jak Maciej Foltyn, lub Adrian Skrzypek, zagrać w kadrze seniorskiej.  Duże gratulacje dla wymienionej dwójki i ściskamy mocno kciuki, za dobre występy. Poniżej lista wszystkich powołanych:

bramkarze: Michał Kałuża (Rekord Bielsko-Biała), Kamil Lasik (Pogoń 04 Szczecin), Michał Werner (Centrum Pelplin – trawa).

rozgrywający: Krystian Belzyt (FC Toruń), Olaf Białek, Michał Hyży, Mateusz Krzymiński (wszyscy Gwiazda Ruda Śląska), Kacper Kromski, Krzysztof Szurpit (obaj UKS CityZen Poznań), Przemysław Michalski, Patryk Zdankiewicz (obaj Red Dragons Pniewy), Andrzej Musiał (GKS Ekom Futsal Nowiny), Amadeusz Pasierb (GAF Omega Gliwice), Robert Ślęczka (Solne Miasto Wieliczka), Mikołaj Zastawnik (Clearex Chorzów).

Gatta ponownie lepsza

Gatta Activ Zduńska Wola – Red Dragons Pniewy 3:1(1:0)

bramki: Milewski 5′, Szypczyński 21′, Krawczyk 39′- Błaszyk 29′

Niestety po raz kolejny, a dokładnie czwarty z rzędu musieliśmy uznać wyższość rywala ze Zduńskiej Woli. Tym razem po ciekawym, szczególnie w końcówce, spotkaniu przegrywamy 3:1(1:0). Mecz rozpoczął się od zdecydowanych ataków gospodarzy, którzy szybko przejęli inicjatywę. Już w piątej minucie, po stracie piłki w sytuacji sam na sam znalazł się Milewski i pokonał Łukasza Błaszczyka. Na dalszy przebieg gry, wpływ miały także szybko złapane przewinienia. Niestety, co do niektórych odgwizdanych przez arbitrów można mieć sporo wątpliwości, sędziowie dość łatwo dali się nabrać na symulacje Krawczyka, który oprócz tego że jest świetnym zawodnikiem jest też znany z tego typu zachowań. Grając dość asekuracyjnie, mieliśmy mocno ograniczone pole manewru a i tak w końcu gospodarze wykonywali przedłużony rzut karny, na szczęście przestrzelony. W końcówce pierwszej odsłony Patryk Hoły trafił jeszcze w poprzeczkę, ale wynik nie uległ zmianie. Po przerwie, Arkadiusz Szypczyński, zaskoczył mocnym uderzeniem z ostrego kąta naszego bramkarza i zrobiło się 2:0. Nie podłamało to jednak podopiecznych Łukasza Frajtaga, którzy starali się za wszelką cenę zdobyć bramkę kontaktową. Sztuka ta udała się Piotrowi Błaszykowi, a że do końca meczu pozostało 12 minut wynik nadal pozostawał sprawą otwartą. Wówczas też, zagraliśmy bardzo dobry fragment w tym pojedynku, niestety bramki wyrównującej zdobyć się nie udało. W końcówce nie pomogła tez gra z lotnym bramkarzem, a dodatkowo Daniel Krawczyk na 10 sekund przed końcem rozwiał wszelakie wątpliwości ustalając rezultat na 3:1. Wracamy zatem po raz kolejny bez punktów z meczu wyjazdowego, teraz nastąpi przerwa w rozgrywkach na mecze Reprezentacji Polski, w których liczymy na debiut w seniorskiej Kadrze, Adriana Skrzypka. Kolejne spotkanie zagramy również na wyjeździe, a dokładnie w Chojnicach z Red Devils, a będzie to niedziela 22 listopada o godz. 18.30

Przełamać złą passę z Gattą

Przed nami nadrabianie zaległości, z powodu remontu hali w Zduńskiej Woli, nasze spotkanie z Gattą zostało przełożone na 11 listopada, w Dniu Święta Niepodległości. To pojedynek, w którym nie mamy absolutnie nic do stracenia, ale za to bardzo wiele do zyskania. Niestety często w sporcie spotyka się rywala, który potocznie mówiąc komuś „nie leży”, do takich w naszym przypadku zalicza się Gatta Activ. W ubiegłym sezonie po raz pierwszy spotkaliśmy się w grudniu na zakończenie pierwszej rundy. Pojedynek ten zakończył się pewnym zwycięstwem gości 0:3(0:2), poniżej przypominamy skrót.

https://www.youtube.com/watch?v=6PdqQu7qvgE

Pół roku później odbył się rewanż, do którego przystępowaliśmy, jako ekipa mające pewne czwarte miejsce na koniec rozgrywek. Mecz zakończył się identycznym rezultatem 3:0(1:0), tym razem jednak, pozostawiliśmy po sobie dobre wrażenie, mimo porażki potrafiliśmy nawiązać wyrównaną walkę. Czerwone kartki dla Adama Wachońskiego i Dominika Soleckiego, zupełnie przekreśliły jednak marzenia o punktach.

https://www.youtube.com/watch?v=6PdqQu7qvgE

Po dwóch tygodniach ponownie zagraliśmy ze zduńskowolanami, tym razem w ramach rundy dodatkowej. Jechaliśmy na teren rywala pełni obaw, bowiem osłabieni brakiem czterech podstawowych zawodników. Zmiennicy zaprezentowali się z doskonałej strony, mimo niekorzystnego przebiegu tego pojedynku, przy stanie 2:0, potrafili doprowadzić do remisu. W końcówce doświadczenie rywala ponownie wzięło górę i ostatecznie znów wracaliśmy z niczym.

https://www.youtube.com/watch?v=f978CVmlcVQ

Historia zatem nie napawa optymizmem, trudno też szukać go w postawie Smoków, jeśli chodzi o mecze wyjazdowe. W tym sezonie graliśmy na wyjeździe dwukrotnie i za każdym razem przegrywaliśmy różnicą trzech goli. Dodatkowo jak wspominaliśmy na początku, nasz zespół ma spore kłopoty ze stylem gry rywala, który prezentuje bardzo dojrzały futsal, a doświadczeniem bije nas na głowę. Na pewno podopieczni Łukasza Frajtaga, nie złożą broni, jeszcze przed pierwszym gwizdkiem, a umiejętności zweryfikuje boisko. Początek tego pojedynku,w Zduńskiej Woli, to godzina 18:00.