Kup szalik i pomóż Krystianowi

Prawie rok temu po raz pierwszy postanowiliśmy pomóc naszemu koledze Krystianowi Meyerowi, który dzielnie walczy, w swoim życiu, z przeciwnościami losu. Kontynuując niejako tą akcję prowadziliśmy także zbiórkę na naszych meczach, w trakcie rundy wiosennej. Chcemy zakończyć obecny rok miłym akcentem, dlatego postanowiliśmy zakupić szaliki, dokładnie w liczbie 50 sztuk i sprzedawać za 30 zł. Całkowity dochód z tej akcji zasili konto naszego kolegi Krystiana, dlatego liczymy na pomoc naszych wiernych fanów, a zakup naszego szalika być może rozwiąże niektórym problem zakupu prezentów mikołajkowych. Sprzedaż będzie prowadzona do czasu wyczerpania zapasów, na naszych spotkaniach z Gwiazdą Ruda Śląska i Nbit Gliwice, oraz ewentualnie na Jarmarku Bożonarodzeniowym

Bardzo trudny mecz z Gwiazdą

Po dwóch wyjazdowych porażkach wracamy do naszej hali, aby zmierzyć się z Gwiazdą Ruda Śląska. To obok Gatta Activ Zduńska Wola i Red Devils Chojnice jedyny rywal, z którym jeszcze w ekstraklasie nie wygraliśmy. W ubiegłym sezonie najpierw na Śląsku, po chaotycznym słabym meczu, beznadziejnym poziomie sędziowania i niesportowej postawie trenera gospodarzy, przegraliśmy 2:1(1:0)

Wydawało się, że gorzej być nie może ale niestety w rewanżu ponownie musieliśmy uznać wyższość rywala. Tym razem w Pniewach po niespełna 10 minutach przegrywaliśmy aż 0:3, szaleńcza pogoń za wynikiem pozwoliła złapać kontakt na 2:3, ale zremisować się nie udało. Ten rezultat bardzo pomógł noworudzianom w utrzymaniu się w ekstraklasie, choć nie uniknęli oni ostatecznie meczów barażowych.

W obecnym sezonie Gwiazda zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, z dorobkiem zaledwie jednego punktu. Właśnie dlatego zbliżające się spotkanie może być najtrudniejszym, jakie rozegramy w Pniewach. Rywal nie ma już absolutnie nic do stracenia, mimo małej zdobyczy punktowej prezentuje i tak przyzwoity poziom sportowy. W naszych szeregach powoli do zdrowia dochodzą Maciej Foltyn i Oskar Stankowiak, ale trudno na dziś stwierdzić czy będą gotowi do gry na sobotę i jaką zaprezentują dyspozycje po dłuższej przerwie. Na pewno jesteśmy faworytem spotkania, gramy we własnej hali i bardzo liczymy na pomoc naszych niezawodnych kibiców. Zapraszamy zatem wszystkich fanów futsalu, tradycyjnie w sobotę na godzinę 18:00.

Porażka w Chojnicach

Red Devils Chojnice – Red Dragons Pniewy 4:1(2:1)

bramki: Mączkowski 2′, Laskowski 12′, Bondar 21′, Holy 39′ – Błaszyk 6′

 Po raz kolejny wracamy bez punktu, z meczu wyjazdowego, tym razem przegrywając w Chojnicach. Od początku spotkania gospodarze narzucili szybkie tempo gry, działo się wiele pod obiema bramkami, ale wynik otworzyły czerwone diabły, a konkretnie Jakub Mączkowski. Wyrównanie przyszło jednak dość wcześnie, znakomitym lobem popisał się Piotr Błaszyk i mieliśmy remis. Wówczas stworzyliśmy sobie sporo okazji na objęcie prowadzenia, szczególnie po stałych fragmentach gry. Nic niestety nie wpadło, zabrakło umiejętności i czasem szczęścia. To ostatnie za to dopisało Patrykowi Laskowskiego, który przewrotką trafił w samo okienko, bezradnego w tej sytuacji , Łukasza Błaszczyka. Sytuacja stała się trudna, ale do końca pierwszej odsłony toczyliśmy bardzo wyrównany bój, z dużo lepszym piłkarsko rywalem. Po zmianie stron chwila nieuwagi okazała się bardzo kosztowna, Oleksandr Bondar zdobył gola na 3:1 i chojniczanie mieli już spory komfort. W kolejnych minutach przewaga podopiecznych Vlastimira Bartoska była momentami dość znacząca, ale rezultat nie ulegał zmianie. Na pięć minut przed końcem, Łukasz Frajtag postanowił zagrać z lotnym bramkarzem i już w pierwszej akcji powinniśmy otrzymać rzut karny za zagranie ręka w polu karnym. Niestety sędzia nie dopatrzył się przewinienia, a mógł to być moment zwrotny w tym pojedynku. W samej końcówce nieszczęśliwie interweniujący Patryk Hoły, wpakował piłkę do swojej bramki ustalając wynik na 4:1. Zwycięstwo rywala było jak najbardziej zasłużone, niemniej mimo porażki nie zagraliśmy złego meczu. Cały czas nasza drużyna zdobywa doświadczenie a i umiejętności indywidualne, często są niewystarczające  na znakomicie prezentujących się przeciwników w Futsalekstraklasie. Pozostaje nam zatem walka o kolejne ligowe punkty na własnym parkiecie, już w najbliższą sobotę zagramy z Gwiazdą Ruda Śląska. 

Awans U-14 do półfinałów MMP

Od początku istnienia naszego klubu podkreślamy, że wyniki w rozgrywkach młodzieżowych nie są najważniejsze. Celem pracy z młodymi ludźmi jest ich rozwój, systematyczne podnoszenie swoich umiejętności. Zawsze jednak dobre wyniki są powodem do radości, dlatego cieszymy się z awansu do półfinałów MMP U14. W tej kategorii wiekowej nigdy nie udało się naszej drużynie wygrać nawet meczu, a startowaliśmy już w dwóch eliminacjach. Tym razem ponownie młodzi adepci futsalu udali się do Kalisza na turniej, w którym zagrali gospodarze Calisia, Hurtap Łęczyca, Orlik Mosina i FC Futsal Oborniki. W pierwszych trzech spotkaniach, nasza drużyna nie straciła nawet bramki, ale dwukrotnie zremisowała 0:0 z Calisią i Hurtapem, oraz wygrała 8:0 z Obornikami. W decydującym starciu z Orlikiem Mosina, pniewanie zwyciężyli 3:2,  po dramatycznym meczu, zapewniając sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek, zajmując drugie miejsce w turnieju. Pierwszą lokatę zanotowali gospodarze, którzy awansowali tym samym bezpośrednio do finałów, rozgrywanych w Bielsku-Białej. Nasi młodzi sportowcy, wraz z 12 innych zespołów powalczą prawdopodobnie 10 stycznia, o kolejne wolne miejsca w finale. Do tego czasu drużyna przygotowywać się będzie, pod okiem Patryka Hołego, a motywacji na pewno nie zabraknie. 

W niedzielę gramy w Chojnicach

Po przerwie, na mecze reprezentacji gdzie reprezentował nas Adrian Skrzypek, wracamy do gry i czeka nas trudny pojedynek w Chojnicach. Red Devils w tym sezonie ma bardzo ambitne plany, zarząd klubu przed startem rozgrywek przebudował zespół doszli m.in. Bondar, Wojciechowski, Modrusan, Aurelio, cel oczywiście jest bardzo poważny, walka o Mistrzostwo Polski. Obecnie chojniczanie zajmują trzecie miejsce w tabeli, co spowodowane jest słabszą postawą ekipy Vlastimira Bartoska w meczach wyjazdowych, u siebie jednak są niepokonani. W poprzednim sezonie, najpierw zagraliśmy, w Pniewach i zanotowaliśmy rzadko spotykany futsalowy rezultat 0:0(0:0)

W końcowej klasyfikacji ten punkt, jak się okazało później miał niebagatelne znaczenie. W rewanżu ponownie mieliśmy remis 2:2(1:1).

Ten rezultat dał nam awans, do najlepszej czwórki i walkę ,na koniec sezonu, z najlepszymi drużynami w Polsce.

W obecnych rozgrywkach, nasz zespół jeszcze nie zdobył punktu w meczach wyjazdowych. Zadanie co prawda nie było łatwe, przegraliśmy w Toruniu, Szczecinie i Zduńskiej Woli, gdzie nikt w tym sezonie nie wygrał. W Chojnicach niestety również trafiamy na niezdobyta twierdzę, a żywiołowo reagująca publiczność jest na pewno dodatkowym atutem gospodarzy. Początek tego pojedynku w niedzielę o godzinie 18:30. Bezpośrednią internetową transmisję przeprowadzi telewizja KP Sport, zapraszamy zatem kibiców przed ekrany monitorów.