
Zapraszamy do przeczytania cyklu „wokół meczu”, w którym z bliska przyjrzymy się zbliżającemu się spotkaniu Clearexu z Red Dragons. W cyklu skupimy się na rywalu a także zobaczymy, co słychać w szeregach naszego zespołu.
Ostatni raz w tym roku
Mecz w ramach 13. kolejki pomiędzy Clearexem a Red Dragons Pniewy zostanie rozegrany w sobotę, 21 grudnia od godziny 18:00 w Hali przy ulicy Dąbrowskiego 113 w Chorzowie. Mecz będzie transmitowany na żywo w telewizji Sportklub. Będzie to ostatni mecz obu drużyn w 2019 roku (zdj. moris.chorzow.p).

Początki Clearexu
Klub Clearex Chorzów powstał w 1995 roku. Swoje pierwsze mistrzostwo Polski zdobyli w roku 2000, a w latach 2000 a do 2008 roku świętowali swoje największe sukcesy w historii. Przede wszystkim w kolejnych 9 sezonach z rzędu nie schodzili z podium ligowej tabeli a poza tym dwukrotnie występowali w Elite Round, czyli „Lidze Mistrzów Futsalu”. We wspomnianych latach 2000-2008 zdobyli 5 mistrzostw Polski, 3 wicemistrzostwa i raz kończyli rozgrywki na 3. miejscu.
Puchar Polski dał nadzieję
We wspomnianych latach 2000-2008 Clearex dorzucił jeszcze 3 Halowe Puchary Polski (lata 2001, 2002, 2004). Jednak w sezonach od 2009 roku do 2017 ani razu nie nawiązali do swoich lat świetności. Nadzieja na lepszy Clearex została wlana kibicom z Chorzowa w 2017 roku, kiedy to zdobyli swój czwarty Puchar Polski.
Brązowi
W zeszłym sezonie Clearex zakończył rozgrywki na 3. miejscu. Zdobyli 54 punkty, czyli tyle samo, co drugi FC Toruń, ale zakończyli rozgrywki za torunianami z racji mniejszej liczby punktów po fazie zasadniczej. Clearex wyprzedził czwarty Acana Orzeł o 6 punktów. Chorzowianie w ubiegłym sezonie wygrali 17 meczów, 3 zremisowali i 7 razy przegrali (zdj. chorzowianin.pl)
W Pucharze Polski przegrali u siebie 5-6 w ćwierćfinale z Piastem i zakończyli swój udział na tym etapie.

Ciekawa historia pniewsko – chorzowska
Dotychczasowy bilans pojedynków pomiędzy Red Dragons a Clearexem jest remisowy. 5 meczów wygraliśmy, 5 razy wygrali chorzowianie i 1 raz padł remis. Szczególnie dobrze wyglądała ta statystyka na początku naszej przygody w Ekstraklasie, kiedy to 3 razy z rzędu wygrywaliśmy w Chorzowie. Z biegiem czasu Clearex jakby znalazł patent na naszą drużynę. Bilans bramek jest idealnie remisowy: 30-30. Poniżej przedstawiamy skrót wygranego przez nas meczu przeciwko Clearexowi w Chorzowie 4-0 (w styczniu 2017 roku – był to wówczas mecz „telewizyjny”).
Kiedyś jak w domu, ostatnio niekoniecznie
Do tej pory 5 razy mierzyliśmy się w Chorzowie z Clearexem. Co ciekawe w pierwszych 3 latach wygraliśmy wszystkie mecze: 3-2, 3-2 i 4-0. Wówczas panowała opinia, że w Chorzowie czujemy się jak u siebie w domu. Jednak 2 ostatnie lata sprowadziły nas nieco na ziemię. Przegraliśmy 1-5 i 1-8. Skrót ostatniego meczu w Chorzowie przedstawiamy poniżej.
Kadra chorzowian
Bramkarzami Clearexu w obecnym sezonie są: Rafał Krzyśka i sprowadzony latem z AZS-u UŚ Katowice, Mateusz Bendarczyk. Zawodnikami z pola naszego sobotniego rywala są między innymi: Przemysław Dewucki, Tomasz Golly, Wadim Ivanov, Sebastian Leszczak, Szymon Łuszczek, Maciej Mizgajski, Krzysztof Salisz, Mariusz Seget, Roman Vakhula, Adam Wędzony czy Mikołaj Zastawnik. Trenerem zespołu jest Mirosław Miozga (zdj. Clearex Chorzów).

Na trzecim miejscu
Clearex w obecnym sezonie jest na 3. miejscu w tabeli. Zgromadzili do tej pory 22 punkty (tyle samo, co drugi Acana Orzeł, czwarty FC Toruń i piąty Constract). Clearex w obecnym sezonie wygrał 7 meczów, 1 zremisował i przegrał 4 razy. Ich bilans bramek to 51-33 (4,25 zdobytych bramek na mecz, 2,75 bramek straconych).
Mocni u siebie
W meczach domowych w obecnym sezonie Clearex wygrał 5 meczów (przeciwko AZS-owi UŚ, Piastowi, Gattcie, GSF-owi i Gwieździe), zremisował z Constractem. Jedyną drużyną, z którą chorzowianie przegrali w tym sezonie u siebie był FC KJ Toruń.
My z kolei cały czas czekamy na wyjazdowe zwycięstwo. Do tej pory 3 mecze wyjazdowe remisowaliśmy (z Gwiazdą, MOKS-em i Red Devils) i przegraliśmy 2 razy (z Gattą i Piastem).
Clearex osłabiony
Szymon Łuszczek nie zagra przeciwko naszemu zespołowi z powodu nadmiaru kartek. Doświadczony zawodnik zobaczył w spotkaniu z białostoczanami czerwoną kartkę. Kontuzję wśród gospodarzy leczy Tomasz Golly i również nie zagra z nami. Czwartą żółtą kartkę w sezonie zobaczył w ostatnim meczu Clearexu z MOKSem Maciej Mizgajski (na zdjęciu, chorzowianin.pl), ale Clearex odwołał się od tej kartki i Mizgajski zagra przeciwko naszemu klubowi.

Reprezentanci
Sebastian Leszczak i Mikołaj Zastawnik to etatowi reprezentanci Polski. Obaj brali udział w nieudanym październikowym turnieju kwalifikacyjnym do Mistrzostw Świata, w którym Polacy przegrali wszystkie mecze. Obaj też brali udział w dwumeczu przeciwko Serbii.
Roman kontra Red Dragons
W zespole Clearexu występuje Roman Vakhula. Dobrze kojarzymy sympatycznego Ukraińca z występów w Red Dragons w sezonach 2017/18 i 2018/19. Roman w obecnym sezonie w barwach drużyny z Chorzowa zdobył 4 bramki. Vakhula w barwach Red Dragons rozegrał 41 meczów. Zdobył w nich 16 bramek i zaliczył 14 asyst.
„Dla mnie to mecz przyjaźni. Przyjeżdża zespół z Wielkopolski, którego bardzo dobrze znam. Zarówno Red Dragons jak i my będziemy walczyć o 3 punkty” – mówi przed spotkaniem Roman Vakhula. „Obserwuję mecze Red Dragons, kibicuję im z całego serca i życzę utrzymania w Ekstraklasie” – dodał na koniec Ukrainiec.

Przed kamerami
Mecz Clearexu z Red Dragons będzie transmitowany przez Sportklub. Zawsze mamy dobre wspomnienia z tego typu meczów „telewizyjnych”. W zeszłym roku wygraliśmy u siebie z Red Devils 3-0 i z AZS-em UŚ w Katowicach 4-2. W tym sezonie na wyjeździe z Gwiazdą zremisowaliśmy 3-3.

O pierwsze zwycięstwo przed Świętami
W naszych pięciu poprzednich sezonach w Futsal Ekstraklasie jeszcze ani razu nie wygraliśmy w ostatnim meczu grudniowym, przed przerwą świąteczną. Pięć lat temu przegraliśmy u siebie z Gattą 0-3, cztery lata temu ulegliśmy u siebie Nbitowi 1-3, trzy lata temu zremisowaliśmy z AZS-em UŚ Katowice 0-0, dwa lata temu przegraliśmy na wyjeździe z Clearexem 1-5, a rok temu zremisowaliśmy z Gattą w Zduńskiej Woli 1-1.
Osłabieni
Trener Łukasz Frajtag będzie miał nie lada problem z ustaleniem składu na sobotni mecz. Kontuzje leczą Oskar Stankowiak i Gracjan Miałkas, a do tego za nadmiar żółtych kartek pauzować będą: Adrian Skrzypek i Adam Wachoński.
Przełamanie Piotra
W sobotę w meczu z Rekordem swoją pierwszą bramkę w sezonie zdobył Piotr Błaszyk. Nasz kapitan dobił strzał Mateusza Kosteckiego z rzutu karnego i mamy nadzieję, że pójdzie za ciosem i jeszcze nie raz w tym sezonie będzie nękał bramkarzy rywali. Do tej pory w 124 meczach w Ekstraklasie Błaszyk zdobył 36 bramek.

Marek goni Kostka
Mateusz Kostecki nie polepszył swojego dorobku strzeleckiego. W meczu z Rekordem nasz pivot nie wpisał się na listę strzelców. Hattrickiem w środowym, zaległym meczu 5. kolejki Rekordu z Gatta popisał się Michał Marek i to on stał się pierwszym pościgowym za naszym najlepszym strzelcem. W tej chwili Mateusz Kostecki ma 15 trafień, Marek 14, a najlepszy w tym zestawieniu zawodnik Clearexu (Maciej Mizgajski) zdobył 11 bramek.
Kapitan jubilatem, Hoły samodzielnym liderem
Piotr Błaszyk ma szansę na 125. występ na poziomie Futsal Ekstraklasy, a szansę na pozostanie samodzielnym liderem w liczbie występów w Ekstraklasie w barwach naszego klubu ma Patryk Hoły. Patryk może rozegrać swój 129. mecz i wyprzedziłby tym samym współlidera w tej klasyfikacji Adriana Skrzypka, który w Chorzowie nie zagra z powodu objerzenia czwartej żółtej kartki w meczu z Rekordem.

Po meczu przerwa
Meczem z Clearexem zakończymy rundę jesienną Futsal Ekstraklasy 2019/20. Do gry ponownie wrócimy 11/12 stycznia. W pierwszej kolejce nowej rundy zagramy przeciwko AZS-owi UŚ Katowice na wyjeździe.
Obsada sędziowska
Arbitrami sobotniego meczu będą: Tomasz Frąk z Ostrowca Świętokrzyskiego i Jan Gawle z Dębicy. Asystować im będą: Marcin Sprzęczka również z Ostrowca Świętokrzyskiego (na linii) i Roman Białek z Gliwic jako arbiter czasowy.
Gospodarze faworytami
Kurs na zwycięstwo Clearexu w „Fortunie” to 1,22. Na remis bukmacher wypłaca 6,50, a w przypadku naszego zwycięstwa 7,27. Clearex jest zatem wyraźnym faworytem tego spotkania.
