
Sparing: Pogoń 04 Szczecin – Red Dragons Pniewy 2:3
bramki: Bugański, samobójcza(Solecki) – Hoły, samobójcza(Błaszczyk), Skrzypek
Rozegraliśmy dziś spotkanie towarzyskie w Szczecinie z tamtejszą Pogonią 04. Mecz odbył się w trzech tercjach po 30 minut każda, bez stop czasu. Trener Łukasz Frajtag przygotował trzy grające czwórki zawodników na ten pojedynek, zatem po raz kolejny pograli wszyscy będący zdolni do gry zawodnicy. Początek meczu należał zdecydowanie do gospodarzy, którzy pierwsi, po uderzeniu Marka Bugańskiego, wyszli na prowadzenie. W tej samej części gry do wyrównania doprowadził Patryk Hoły, po sprytnie rozegranym rzucie rożnym, uderzył z dalszej odległości. W drugiej odsłonie zarysowała się lekka przewaga Smoków, którzy coraz śmielej poczynali sobie w hali przy ulicy Twardowskigo. Bramka dająca prowadzenie pniewianom, był wyjątkowo kuriozalna, nieporozumienie pomiędzy bramkarzem Łukaszem Kośmidrem, a Dominikiem Soleckim spowodowało, że zawodnicy Ci praktycznie sami wbili sobie piłkę do bramki. Równie „piękne” trafienie doprowadziło ponownie do remisu, po rzucie rożnym dość nieszczęśliwie interweniujący między słupkami Łukasz Błaszczyk wepchnął piłkę do własnej bramki. W ostatniej części gra bardzo się wyrównała, a okazji na zmianę rezultatu nie brakowało z obu stron. Decydujący cios zadał jednak Adrian Skrzypek, który w indywidualnej akcji ograł „portowców”, niemal w ostatnich sekundach meczu. To na pewno było bardzo pożyteczne spotkanie, toczone w szybkim tempie, gdzie nikt nie odstawiał nogi, ale gra toczyła się, w duchu „fair play”. Od poniedziałku zespół będzie dalej ciężko trenował, aby dobrze przygotować się do nowego sezonu.
