
Nie zwalniamy tempa. Już w niedzielę zagramy z MOKS-em Białystok kolejny, przedostatni już mecz ligowy w sezonie 2020/21. Zapraszamy zatem na przedmeczowy cykl „wokół meczu„.
O MECZU
Spotkanie 33. kolejki Statscore Futsal Ekstraklasy pomiędzy Red Dragons Pniewy a MOKS-em Białystok zostanie rozegrane w niedzielę, 23 maja od godziny 16:00 w Hali Sportowo – Widowiskowej w Pniewach. Mecz odbędzie się bez udziału publiczności i będzie transmitowane w telewizji TVCom.pl.
DZIEŃ PO DNIU
W sobotę mierzyliśmy się z Team Lębork, w niedzielę zagramy z MOKS-em Białystok. To, że gramy dzień po dniu jest spowodowane głównie z odwołaniem pierwotnego meczu z Team Lębork (koronawirus w ekipie rywali) i brakiem wolnych terminów z racji naszych występów w Pucharze Polski.

OBSADA SĘDZIOWSKA
Damian Dorn z Bydgoszczy i Marcin Szkodziński z Torunia będą arbitrami niedzielnego meczu. Asystować im będą: Mateusz Tarnowy ze Świebodzina i Marcin Łuczak ze Środy Śląskiej.
POWSTANIE MOKS-U
W 1998 roku doszło do spotkania członków Międzyszkolnego Osiedlowego Klubu Sportowego (MOKS) „Słoneczny Stok”. Wówczas podjęto między innymi decyzję o wpisie do ewidencji uczniowskich klubów sportowych, co uważa się za rok założenia klubu. Przez niecałe 20 lat funkcjonowało w sumie 10 sekcji sportowych, z czego trzy futsalowe (zdj. MOKS).
MOKS I FUTSAL
Sekcja futsalowa MOKS-u powstała w 2006 roku. W 2008 roku MOKS wywalczył awans do I ligi futsalu. Jednak trzy lata później drużyna wycofała się z rozgrywek na tym poziomie. W 2014 roku drużyna futsalowa MOKS-u została reaktywowana a w sezonie 2016/17 wywalczyła historyczny awans do Futsal Ekstraklasy. Za największe osiągnięcie rywali można uznać awans do finału Pucharu Polski w sezonie 2017/18. W półfinale wyeliminowali wówczas nasz zespół (zdj. MOKS Białystok).

CZWARTY SEZON W ELICIE
Do tej pory MOKS przez trzy sezony występował w Futsal Ekstraklasie. Za każdym razem oscylował wokół 9-10 miejsca. W swoim inauguracyjnym sezonie 2017/18 zakończyli rozgrywki na 9. pozycji, przez dwa kolejne sezony byli na 10. miejscu.
Aktualnie to ich czwarty z kolei sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej (zdj. MOKS).

KADRA ZESPOŁU
Kadra MOKS-u oparta jest na Polakach, a szczególnie wychowankach zespołu.
Bramkarzami są: Szymon Danielewicz, Kamil Dobreńko, Norbert Jendruczek i Dawid Święcicki.
Zawodnikami z pola: Paweł Aleksandrowicz, Łukasz Andzielewicz, Piotr Bondziul, Adrian Citko, Tomasz Dzierzgowski, Piotr Kowalczyk, Krzysztof Kożuszkiewicz, Mateusz Łabieniec, Michał Łabieniec, Michał Osypiuk, Mateusz Prolejko, Piotr Skiepko i Białorusin, Siergiej Szostak (jedyny obcokrajowiec w kadrze).
Grającym trenerem zespołu jest Adrian Citko (zdj. MOKS).
BEZ WYRAŹNEGO LIDERA
Patrząc na dotychczasowe zdobycze bramkowe MOKS-u w obecnym sezonie, widać, że rozkłada się to na wielu zawodników.
Po 10 bramek mają na koncie: Michał Osypiuk i Adrian Citko. 8 trafień zanotował Krzysztof Kożuszkiewicz, po 7 – Paweł Aleksandrowicz i Tomasz Dzierzgowski.
LEPSI NA WYJEŹDZIE
MOKS o dziwo lepiej radzi sobie na wyjeździe w obecnym sezonie. We własnej hali zdobyli 15 punktów, a na wyjazdach – 20. W meczach poza Białymstokiem pokonali w aktualnych rozgrywkach: Clearex Chorzów, Acana Orła Jelcz-Laskowice, Team Lębork, AZS UW Wilanów, AZS UŚ Katowice i P.A. Nova Gliwice (zdj. MOKS).

BRAMKI MOKSU
73 bramki zdobyte i 117 straconych – to bilans bramkowy MOKS-u w obecnym sezonie. Daje to: 2,34 zdobytych i 4,03 straconych bramek na mecz.
Nasza drużyna w obecnych rozgrywkach ma bilans: 97-78, co daje: 3,17 zdobytych i 2,69 straconych na mecz.
ZASKOCZYLI W ŚRODĘ
MOKS ostatni mecz rozgrywał w minioną środę. Wówczas dość niespodziewanie pokonał Acana Orła Jelcz-Laskowice w hali rywala 3-2. Tym samym białostoczanie zrobili wówczas poważny krok w kierunku utrzymania w Statscore Futsal Ekstraklasie, co ostatecznie zostało potwierdzone w sobotę, po tym jak Gredar Brzeg przegrał w Chorzowie z Clearexem.
RYWALE BEZPIECZNI
MOKS na pewno utrzyma się na kolejny sezon w Statscore Futsal Ekstraklasie. Dzięki remisowi AZS-u UW Wilanów nad AZS-em UŚ Katowice a także porażce Gredaru Brzeg z Clearexem Chorzów, MOKS utrzymał się w lidze na kolejny sezon.

NIECO LEPIEJ
Dotychczasowy bilans starć przeciwko MOKS-owi jest nieco korzystniejszy dla nas, głównie za sprawą meczów dwa sezony temu. W historii 4 razy pokonaliśmy ekipę z Białegostoku, 2 razy zremisowaliśmy, 2 razy przegraliśmy. Składały się na to mecze w Ekstraklasie (7 razy) i w półfinale Pucharu Polski (1 pojedynek). Bilans bramek jest na naszą korzyść: 36-28. Poniżej skrót naszego ostatniego pojedynku. W grudniu zeszłego roku pokonaliśmy MOKS aż 7-2 na wyjeździe. Bramki dla naszego zespołu zdobywali: Adrian Skrzypek (dwie), Mateusz Kostecki (dwie) i po jednej – Patryk Hoły, Andrey Baklanov i Nukri Chumburidze.
WALKA O 5. MIEJSCE
Pozostajemy w walce o 5. miejsce na koniec sezonu. Zadanie będzie niezwykle trudne, bowiem trzy punkty więcej od nas ma GI Malepszy Futsal Leszno. W przypadku naszego zwycięstwa nad MOKS-em nad pewno przeskoczymy w tabeli Acana Orła Jelcz-Laskowice i stoczymy bój z leszczynianami o 5. lokatę.

BEZ TRÓJKI
Adrian Skrzypek, Piotr Błaszyk i Andrey Baklanov – tych zawodników zabraknie w spotkaniu z MOKS-em. Adi i Piciu pauzują za nadmiar żółtych kartek, Andrey jest kontuzjowany i nie zagra do końca sezonu. Reszta zawodników jest do dyspozycji trenera Łukasza Frajtaga.
GONITWA KOSTKA
Mateusz Kostecki zdobył bramkę numer 24 w obecnym sezonie. Dla niego to wyrównanie liczby bramek w sezonie, gdy został królem strzelców (w minionych rozgrywkach). Wówczas jednak potrzebował do tego zaledwie 17 meczów. W tym sezonie ma ich 28.
SZANSA NA DOUBLE-DOUBLE
Adrian Skrzypek to póki co jedyny zawodnik z dwucyfrową liczbą bramek i asyst spośród naszych zawodników (odpowiednio 15 bramek i 16 asyst). Kontuzja wyeliminowała z tej klasyfikacji Andreya Baklanova (11 bramek i 9 asyst). Po meczu z Team Lębork do zabawy próbuje się dołączyć Patryk Hoły. Reprezentant Polski ma na swoim koncie 16 trafień i 9 asyst.
DOBRY MECZ GRACJANA
Gracjan Miałkas to jeden z bohaterów wczorajszego pojedynku z Team Lębork. 22-latek zdobył jedną z bramek i dołożył asystę w zremisowanym pojedynku.

RAPORT KARTKOWY
W sobotnim spotkaniu z Team Lębork żółtą kartkę obejrzeli: Piotr Błaszyk i Łukasz Błaszczyk. Przez tę kartkę Piotr nie zagra z MOKS-em.
Uważać na pauzę muszą: Oskar Stankowiak, Nukri Chumburidze i Łukasz Błaszczyk. W razie, gdy obejrzą żółty kartonik, nie zagrają w przyszłej kolejce z Rekordem Bielsko-Biała.
SZANSA NA WYRÓWNANIE REKORDU
W roku 2021 jeszcze nie przegraliśmy w Pniewach. Złożyło się na to 5 z rzędu zwycięstw domowych (Gredar Brzeg, Constract Lubawa, P.A. Nova Gliwice, FC Toruń i AZS UŚ Katowice), a także dwa ostatnie remisy ligowe (Acana Orzeł Jelcz-Laskowice i Team Lębork). Jeśli nie przegramy z MOKS-em, to wyrównamy tym samym naszą najdłuższą serię ligową bez porażki w Pniewach. Od 4 kwietnia do 11 listopada 2015 roku w naszym mieliśmy serię 8 meczów bez porażki w naszej hali (6-5 z Rekordem, 5-2 z AZS-em UG Gdańsk, 1-1 z Wisłą Kraków, 4-2 z Euromasterem Głogów, 3-1 z AZS-em UŚ Katowice, 1-1 z Rekordem, 5-3 z Clearexem i 2-1 z GAF-em Gliwice) – taką wówczas mieliśmy passę.

OSTATNI RAZ W PNIEWACH
Mecz z MOKS-em jest naszym ostatnim spotkaniem ligowym rozgrywanym w Pniewach w sezonie 2020/21. Do gry w Pniewach wrócimy najprawdopodobniej we wrześniu.
JUBILACI
Michał Roj najprawdopodobniej zagra po raz 85 w Ekstraklasie, a dla Gracjana Miałkasa może to być jubileuszowy – 50 występ w najwyższej klasie rozgrywkowej.
ZA TYDZIEŃ REKORD
W przyszły piątek, 28 maja zakończymy sezon 2020/21. Wówczas od godziny 19:00 w Bielsku-Białej zagramy z Mistrzem Polski, Rekordem. Zmierzą się zatem: mistrz ze zdobywcą Pucharu Polski. Ten mecz będzie zatem spięty piękną klamrą.
