Wokół meczu AZS UG Gdańsk – Red Dragons

W niedzielę gramy w Gdańsku w ramach 12. Kolejki Statscore Futsal Ekstraklasy. Naszym rywalem będzie kolejny beniaminek – AZS UG. Zapraszamy do przedmeczowego cyklu „wokół meczu”.

 

INFORMACJE MECZOWE

Spotkanie w ramach 12. kolejki Statscore Futsal Ekstraklasy pomiędzy AZS-em UG Gdańsk a Red Dragons Pniewy zostanie rozegrane w niedzielę, 21 listopada od 16:00 w Hali Widowiskowo – Sportowej AWFiS przy ulicy Kazimierza Górskiego 1 w Gdańsku. Transmisję z meczu przeprowadzi WP Pilot.

 

SĘDZIOWIE

Spotkanie poprowadzą arbitrzy: Artur Mital z Mławy oraz Paweł Gwiazda z Warszawy. Pomagać im będą: Michał Walkowski z Malborka i Maciej Koszper z Gdańska.

 

Od 2000 roku

Początek AZS-u UG Gdańsk datuje się na 2000 rok. Awans do Ekstraklasy gdańszczanie wywalczyli w 2011 roku. Wówczas zdominowali rozgrywki I ligi i z 1. miejsca wywalczyli awans do najlepszej ‘dwunastki’ w Polsce (zdj. AZS UG).

 

Pomoc z Pniew

W swoim pierwszym sezonie w Futsal Ekstraklasie (2012/13) AZS UG po fazie zasadniczej był na ostatnim miejscu. Ostatecznie po play-offach dla ostatnich czterech zespołów, gdańszczanie zajęli przedostatnie miejsce i według tabeli pożegnaliby się z Ekstraklasą. Jednak w wyniku wycofania się Akademii FC Pniewy, AZS UG utrzymał się wśród najlepszych drużyn.

W kolejnym sezonie (2013/14) osiągnął swój, jak do tej pory, najlepszy wynik – 7. miejsce.

Rok później (2014/15) AZS UG zajął ostatnie miejsce i gdyby tylko znaleźli się oczko wyżej, to przeżyliby ‘deja vu’, bowiem z Ekstraklasy tym razem pożegnała się Wisła Krakbet Kraków. Jednak w miejsce Wisły utrzymała się Pogoń.

 

AWANS PO BARAŻU

AZS UG w zeszłym sezonie po barażach awansował do Statscore Futsal Ekstraklasy. Zajęli drugie miejsce w I lidze, grupie północnej za Legią Warszawa. W bezpośrednim starciu o awans do najwyższej ligi pokonali Sośnicę Gliwice (gdańszczanie wygrali 5-2 u siebie i przegrali 2-4 na wyjeździe) (zdj. AZS UG).

 

LICZNA KADRA

Bramkarzami AZS-u są: Kacper Sasiak, Jakub Grzywacz i Kacper Zelma.

W polu możemy oglądać takich zawodników jak: Mateusz Osiński, Matheus Martins (Brazylijczyk), Mikołaj Kreft, Karol Kaczmarek, Piotr Wardowski, Mateusz Wesserling, Dawid Lewczuk, Szymon Wroński, Jakub Domżalski, Jakub Grzywacz, Szymon Kuzio, Adrian Formela, Karol Majchrzak, Kewin Sidor, Dominik Depta, Iwo Geerle, Maciej Urtnowski.

Trenerem gdańszczan jest Wojciech Pawicki.

 

BRAK WYRAŹNEGO LIDERA

Najwięcej bramek w obecnym sezonie dla gdańszczan zdobyli: Jakub Domżalski, Mikołaj Kreft, Kewin SidorPiotr Wardowski. Liczba 4 trafień każdego z zawodników pokazuje, że drużyna raczej stanowi kolektyw i nie ma osoby, która taśmowo zdobywa bramki dla AZS-u. Sam fakt, że AZS zdobył jedynie 24 bramki w 11 meczach (2,18 na mecz) pokazuje, że jest problem ze zdobywaniem goli w klubie (zdj. AZS UG).

 

5 PUNKTÓW

Po 11 meczach AZS ma na swoim koncie 5 punktów. Wygrali 1 spotkanie (u siebie z LSSS Team Lębork), zremisowali z Red Devils Chojnice na inaugurację i Fit-Morning Gredarem Brzeg (w minionej kolejce) i przegrywali z: Rekordem, GI Malepszy, Clearexem, Dremanem, Constractem, AZS-em UW, Legią i Górnikiem Polkowice.

 

Bez porażki

Dotychczasowy bilans pojedynków wypada zdecydowanie na korzyść naszego klubu. Wygraliśmy 8 razy z AZS-em UG Gdańsk i 2 razy zremisowaliśmy, ani razu nie zaznając porażki. W meczach domowych mamy bilans 4-1-0 (4 zwycięstwa, 1 remis), w wyjazdowych: 4-1-0. Bilans bramek wypada rzecz jasna lepiej dla nas 39-23. Poniżej skrót naszego ostatniego starcia przeciwko AZS-owi UG rozgrywanego w Pniewach. 20 kwietnia 2019 roku pokonaliśmy rywali 3-1 po bramkach Kosteckiego i dwóch Skrzypka.

 

SYTUACJA W TABELI

Po ostatniej kolejce, w której pokonaliśmy Górnika, wskoczyliśmy na 7. miejsce w ligowej tabeli. Ciekawie wygląda tabela na miejscach 5-11, bowiem zespoły dzieli tylko 1 punkt – GI Malepszy ma ich na koncie 18, Toruń 17, my 16, Clearex 15, AZS UW 14, Legia 14, Fit-Morning 12.

Gdańszczanie z kolei z 5 oczkami są na przedostatnim miejscu. Mają punkt przewagi nad Górnikiem Polkowice i 4 straty do MOKS-u Białystok.

 

NIEZŁA SERIA

5 zwycięstw w 6 ostatnich meczach – to aktualnie nasza seria. Ostatnio na portalu futsalekstraklasa.pl pojawił się artkuł, który przedstawił, że w sześciu ostatnich spotkaniach tylko GI Malepszy Futsal Leszno ma od nas lepszą serię. W ostatnich sześciu meczach zaprzyjaźniony zespół z Wielkopolski 5 meczów wygrał i jeden zremisował.

 

PODREPEROWALI LICZBY

Mateusz Kostecki razy dwa, Mykyta Storozuk razy dwa i po razie Piotr Błaszyk, Adrian Skrzypek i Maksym Pautiak. Ci zawodnicy wpisywali się na listę strzelców w meczu z Górnikiem. Wciąż najlepszym strzelcem naszego zespołu w obecnym sezonie jest Storozuk, autor 11 bramek. Ukrainiec wskoczył wysoko w klasyfikacji najlepszych strzelców całej ligi. Aktualnie jest na piątym miejscu.

 

HATTRICK ASYST ADRIANA

Adrian Skrzypek zaliczył trzy asysty, Maksym Pautiak dwie i po jednej Piotr Błaszyk i Mateusz Kostecki. Skrzypek odstawił resztę stawki i aktualnie ma ich 10 w obecnym sezonie, najwięcej z całej drużyny. Drugi jest Storozuk (5), potem Kostecki z Pautiakiem (po 4).

 

WRÓCIŁ DO BRAMKI

Łukasz Błaszczyk w drugiej połowie pojawił się na parkiecie. To pierwszy występ naszego bramkarza po kontuzji, której nabawił się na zgrupowaniu kadry Polski. Ostatnim razem, gdy Łukasz był na parkiecie w barwach Red Dragons był występ w Białymstoku 1 października.

 

UKRAIŃSKA MOC

Mykyta Storozuk i Maksym Pautiak notują świetny sezon w naszym klubie pokazując, że łatwo zaaklimatyzowali się w Red Dragons. Storozuk zdobył bramkę w trzecim kolejnym meczu, a w 11 dotychczasowych spotkaniach w naszych barwach zdobył 11 bramek i zaliczył 5 asyst. Pautiak z kolei również zdobywał bramkę w trzech kolejnych spotkaniach a w 10 meczach ma 8 trafień i 4 asysty.

 

DEBIUT DAWIDKA

Pierwszy mecz w obecnym sezonie zaliczył w meczu z Górnikiem Dawid Kubiak. „Dawidek” pojawił się na parkiecie w drugiej połowie. To 28 występ naszego wychowanka w Ekstraklasie, który mógł nawet wpisać się na listę strzelców w ostatnim spotkaniu, ale niestety arbitrzy dopatrzyli się zagrania ręką.

 

W POŁOWIE DROGI

Piotr Błaszyk w ostatnim meczu przeciwko Górnikowi Polkowice zdobył bramkę numer 50 w Ekstraklasie. Potrzebował do tego 166 meczów ekstraklasowych i około 7 i pół sezonów. Prosta matematyka pokazuje, że „Piciu” złamie barierę 100 bramek w Ekstraklasie, gdy będzie miał nieco ponad 35 lat. Życzmy powodzenia sympatycznemu pivotowi z Red Dragons.

 

SETKA TUŻ TUŻ

Mateusz Kostecki zanotował dwie bramki w meczu przeciwko Górnikowi Polkowice. To odpowiednio 98 i 99 trafienie naszego strzelca w Ekstraklasie. Mateuszowi brakuje jednego trafienia, by złamał magiczną barierę 100 bramek w Ekstraklasie.

 

BEZ KARTEK Z GÓRNIKIEM

W meczu z Górnikiem Polkowice żaden z naszych zawodników nie obejrzał żółtej kartki. Nikt nie będzie zatem pauzował w meczu z AZS-em UG.

W przypadku, gdy w spotkaniu z gdańszczanami żółtą kartkę obejrzy Patryk Hoły, Mykyta Storozuk albo Maksym Pautiak – to nie zagra z kolejnym meczu.

 

BRACIA Z JUBILEUSZAMI

Rafał Roj może zagrać po raz 35 w Ekstraklasie, dla Michała Roja może to być mecz numer 120 na szczeblu centralnym – tym razem małe święta zaliczają bracia Roj.

 

REKORD NA ROZKŁADZIE

Po meczu z Gdańskiem czeka nas trudny mecz domowy z mistrzem Polski, Rekordem Bielsko-Biała. Dodatkowego smaczku naszej kolejnej rywalizacji dodaje fakt, że będzie transmitowany na żywo na nSport+ w sobotnie południe.