
Pora na garść ciekawostek przed meczem Red Dragons – AZS UG Gdańsk. W poniższym artykule skupiliśmy się na przedstawieniu rywala, pokazaniu dotychczasowego bilansu i innych ciekawych rzeczach, które warto przeczytać przed niedzielną potyczką.
Zaczęli w 2000
Początek AZS-u UG Gdańsk datuje się na 2000 rok. Awans do Ekstraklasy gdańszczanie wywalczyli w 2011 roku. Wówczas zdominowali rozgrywki I ligi i z 1. miejsca wywalczyli awans do najlepszej ‘dwunastki’ w Polsce.
Pomoc Akademii
W swoim pierwszym sezonie w Futsal Ekstraklasie (2012/13) AZS UG po fazie zasadniczej był na ostatnim miejscu. Ostatecznie po play-offach dla ostatnich czterech zespołów, gdańszczanie zajęli przedostatnie miejsce i według tabeli pożegnaliby się z Ekstraklasą. Jednak w wyniku wycofania się Akademii FC Pniewy, AZS UG utrzymał się wśród najlepszych drużyn.
W kolejnym sezonie (2013/14) osiągnął swój, jak do tej pory, najlepszy wynik – 7. miejsce.
Rok później (2014/15) AZS UG zajął ostatnie miejsce i gdyby tylko znaleźli się oczko wyżej, to przeżyliby ‘deja vu’, bowiem z Ekstraklasy tym razem pożegnała się Wisła Krakbet Kraków. Jednak w miejsce Wisły utrzymała się Pogoń.
Mistrzowie baraży
W sezonie 2015/16 AZS UG grał na zapleczu Ekstraklasy, jednak od razu wrócił do elity. W sezonach 2016/17 i 2017/18 gdańszczanie zajmowali 10. miejsce, które dawało im grę w barażach o utrzymanie w Futsal Ekstraklasie. Najpierw rozprawili się z Constractem Lubawa a rok temu wygrali bezpośrednią rywalizację z Gwiazdą Ruda Śląska. Co ciekawe aktualnie również znajdują się na pozycji barażowej.
Najwięcej tracą
AZS UG Gdańsk jest liderem w niechlubnym zestawieniu ilości straconych bramek w sezonie. Do tej pory gdańszczanie wyjmowali piłkę z siatki aż 95 razy, co daje niecałe 6 bramek straconych na mecz. Jednak jak na drużynę z dołu ligowej tabeli, stosunkowo dużo bramek zdobywają. 53 trafień, 5. miejsce w klasyfikacji ligowej i średnio 3,3 zdobywanych goli na mecz.
AZS UG obecnie
Skład AZS-u UG opiera się na Polakach. Grającym trenerem zespołu jest bramkarz Jacek Burglin. W kadrze AZS-u występują tacy zawodnicy jak: Mateusz Osiński, Mikołaj Kreft, Wojciech Pawicki, Tomasz Poźniak, Michał Horbacz, Piotr Wardowski, Mateusz Wesserling czy Jakub Domżalski. Zimą ekipa z Gdańska wzmocniła się jednym zawodnikiem. Do drużyny dołączył pozyskany z Team Lębork Tomasz Musik. Na zdjęciu od lewej: Jacek Burglin, Mikołaj Kreft, Mateusz Wesserling i Tomasz Poźniak (źródło: https://galeria.trojmiasto.pl/).

2019 rok gdańszczan
Gdańszczanie w 2019 roku przegrali kolejno z Piastem 3-9, ulegli AZS-owi UŚ Katowice na wyjeździe 3-7, minimalnie musieli uznać wyższość MOKS-owi w Białymstoku (porażka 3-4), przegrali u siebie z Acana Orłem 3-6 i w minionej kolejce lepsza od gdańszczan okazała się Gatta, która wygrała 7-3. Jak widać – AZS UG w każdym meczu w 2019 roku zdobywał 3 bramki, ale za każdym razem tracił minimum 4.
Lubawa nas łączy
AZS UG Gdańsk długo nie zabawił w Pucharze Polski. Nasi sobotni rywali pod koniec stycznia odpadli na etapie 1/16 z Constractem Lubawa, ulegając rywalom 2-4. Z tym samym Constractem, który w kolejnej rundzie (1/8) wyeliminował nasz zespół (wynik 8-3 dla ekipy z Lubawy).
8 oczek
Obecny sezon w wykonaniu naszego niedzielnego rywala nie wygląda zbyt różowo. Z 8 punktami, AZS UG Gdańsk zajmuje przedostatnie, 11. miejsce. Ta lokata daje im w tej chwili baraż o pozostanie w Ekstraklasie. Sytuacja jest o tyle trudna, że bliżej gdańszczanom do ostatniej Pogoni (3 punkty różnicy) niż do bezpiecznego miejsca (do dziesiątego AZS-u UŚ Katowice tracą 8 punktów. W obecnym sezonie AZS UG wygrał dwa spotkania – u siebie z Pogonią 6-2 i na inaugurację z Piastem w Gliwicach 5-4.
Uwaga na Poźniaka
Dorobek strzelecki gdańszczan jak na przedostatnie miejsce w tabeli jest całkiem dobry. Najlepszym póki co strzelcem AZS-u jest Tomasz Poźniak (12 trafień). Na dalszych miejscach znajdują się: Jakub Domżalski (8 bramek), Mateusz Osiński (7), Michał Horbacz (6) czy Mateusz Wesserling (5). W naszej ekipie najlepiej w tym aspekcie wygląda Adrian Skrzypek (9 bramek). Na późniejszych miejscach są: Roman Vakhula (7), Dominik Solecki i Mateusz Kostecki (po 6).
Bez porażki
Dotychczasowy bilans pojedynków wypada zdecydowanie na korzyść naszego klubu. Wygraliśmy 6 razy z AZS-em UG Gdańsk i 2 razy zremisowaliśmy, ani razu nie zaznając porażki. W meczach domowych mamy bilans 3-1-0 (3 zwycięstwa, 1 remis), w wyjazdowych identyczny: 3-1-0. Bilans bramek wypada rzecz jasna lepiej dla nas 31-18. Poniżej skrót naszego ostatniego starcia przeciwko AZS-owi UG. W pierwszej rundzie w Pniewach wygraliśmy 5-1. To był prawdziwy popis Romana Vakhuli, autora hat-tricka. Swoje trafienia zanotowali także: Adrian Skrzypek i Kamil Kijak. Rywale odpowiedzieli trafieniem Jakuba Domżalskiego.
Ostatni raz w Gdańsku
Naszą ostatnią wizytę w Gdańsku wspominać będziemy pozytywnie. 4 listopada 2017 roku, czyli na początku zeszłego sezonu (w 6 kolejce) jechaliśmy w poszukiwaniu punktów. Nasza sytuacja nie wyglądała zbyt ciekawie. Po 5 meczach mieliśmy zaledwie 3 oczka. Po bramce Adriana Skrzypka prowadziliśmy do przerwy 1-0. Rywale odpowiedzieli po przerwie dwoma trafieniami. Jednak w naszej ekipie kolejne bramki zanotowali: Mateusz Kostecki, Adrian Skrzypek ponownie i Łukasza Frajtag. Bramka Wojciecha Pawickiego na nic się zdała i wyjechaliśmy z Gdańska z wynikiem 4-3 i kompletem punktów.
Dwójka nieobecnych
Z powodu czwartej żółtej kartki w tym sezonie, w Gdańsku nie zagra Adrian Skrzypek. Nasz najlepszy strzelec i kontuzjowany Oskar Stankowiak na pewno nie wystąpią w stolicy województwa pomorskiego. Zagrożeni pauzą w przypadku ujrzenia żółtą kartką w meczu z AZS-em UG są: Roman Vakhula, Adam Wachoński i Łukasz Frajtag. Następny mecz rozegramy w Pniewach przeciwko MOKS-owi Słoneczny Stok Białystok.
Sędziowie
Arbitrami naszego meczu będą: Dominik Cipiński ze Skierniewic i Marcin Muszyński z Pabianic. Na linii pomagać im będzie Łukasz Kofluk z Gdańska a sędzią czasowym będzie Bartłomiej Behmke z Gdyni. Arbiter Dominik Cipiński jest póki co dla nas szczęśliwy, bowiem sędziował nasz mecz z Piastem w Pniewach wygrany przez nas 2-0. Nie możemy tego napisać o arbitrze Muszyńskim. Przy nim przegrywaliśmy z Rekordem, Acana Orłem a także remisowaliśmy z AZS-em UŚ u siebie i MOKS-em na wyjeździe.
Początek starcia w sobotę od godziny 18:00 w hali Centrum Sportu GUMed przy ulicy Dębowej 21 w Gdańsku.
