
Dwa oblicza miał dla nas miniony weekend
W sobotnim sparingu pokonaliśmy ekstraklasowy Euromaster Chrobry Głogów 4:3(3:2).Początek spotkania to zdecydowana dominacja doświadczonych gości, którzy zepchnęli młodych pniewian do głębokiej defensywy. Efektem były dwa błędy w obronie, po których głogowianie objęli prowadzenie 2:0. W miarę upływu czasu gra mocno się wyrównała a bramki zaczęli zdobywać gospodarze. Najpierw z rzutu karnego Łukasz Frajtag, następnie do remisu po znakomitej zespołowej akcji, doprowadził Patryk Hoły. Na kilka sekund przed zakończeniem pierwszej połowy ponownie Łukasz Frajtag, tym razem z przedłużonego rzutu karnego zapewnił Smokom sensacyjne prowadzenie. Po zmianie stron dominowali zawodnicy Euromastera, ale nie potrafili znaleźć recepty na dobrą obronę przeciwnika i znakomitą postawę w bramce Macieja Foltyna. Ponadto po jednej z kapitalnych kontr gola na 4:2 zdobył Adam Wachoński. Odpowiedź gości była natychmiastowa jednak trafienie na 4:3 było ostatnim jakie padło w tym meczu. Mimo, że pojedynek miał charakter czysto szkoleniowy to walki i zaangażowania z obu stron nie zabrakło. Wynik oczywiście jest sprawą drugorzędną, ale cieszy dobra postawa młodego pniewskiego zespołu na tle dużo bardziej doświadczonych ogranych ligowców.
Red Dragons Pniewy – Euromaster Chrobry Głogów 4:3(3:2)
bramki: Frajtag 2x, Hoły, Wachoński
W niedzielę natomiast nasza młodzież z grupy U-18 rozegrała drugi turniej eliminacyjny MMP U-18. Po dobrym pierwszym meczu i nieszczęśliwym remisie z UKS City-Zen Poznań, przyszły niestety potyczki z ekipami z Wrocławia i Torunia, gdzie mimo prowadzenia nie potrafiliśmy dowieźć zwycięstwa do końca. Tym samym sprawa awansu do finałów zostaje jak najbardziej otwarta. Przed nami jeszcze dwa turnieje eliminacyjne we Wrocławiu 12 stycznia oraz w Toruniu(nie znamy jeszcze dokładnej daty).
