Trzy odejścia po sezonie

Sezon 2024/25 dla nas się zakończył. Z pewnością nie zaliczymy go do udanych, ale na odpowiednie podsumowania jeszcze przyjdzie czas. Póki co chcielibyśmy ogłosić, że z klubem żegnamy się łącznie z piątką zawodników – dotyczą one zagranicznych zawodników, którzy grali w naszym klubie w mijającym sezonie.

Wcześniej za pośrednictwem mediów społecznościowych informowaliśmy, że z klubem pożegnali się Claudio Junior i Alvaro Caminero Garcia. Obaj zawodnicy opuścili klub w trakcie sezonu. W przypadku Claudio Juniora to kwestie rodzinne, z kolei Caminero Garcia doznał kontuzji i podobnie jak w przypadku Brazylijczyka wrócił do ojczyzny, do Hiszpanii. Większość kibiców pamięta Claudinho głównie za sprawą kapitalnego dryblingu i ważnych bramek, szczególnie w meczach z AZS-em UW Darkomp Wilanów i We-Metem FC Gmina Sierakowice. Łącznie w czternastu meczach Brazylijczyk zdobył siedem bramek i zanotował cztery asysty. Hiszpan z kolei dołączył do klubu od drugiej kolejki i stał się ważnym ogniwem defensywy Red Dragons. W dwudziestu jeden spotkaniach do siatki rywali trafiał trzykrotnie i zaliczył siedem asyst.

Po zakończonym sezonie z klubem żegnamy się również z: Ramonem Tubau, Bruno Kagmierskim i Sandro Rodriguesem. Brazyliczyk to były zawodnik Constractu Lubawa i Texom Eurobusu Przemyśl. Był ważnym ogniwem w drugiej rundzie Czerwonych Smoków. Potrafił popisać się mierzonym, silnym uderzeniem i w czternastu meczach zdobył siedem bramek dokładając do dorobku cztery asysty. Kagmierski, czyli Brazylijczyk z polskimi korzeniami grał w barwach Red Dragons podczas całego sezonu. Miewał problemy zdrowotne, które wyłączyły go aż z jedenastu meczów. W swoich dziewiętnastu zanotował siedem bramek i sześć razy popisywał się kluczowym podaniem. Słynął z mocnego uderzenia. Ostatnim zawodnikiem, który opuści szeregi Czerwonych Smoków jest Sandro Rodrigues. Portugalczyk został sprowadzony awaryjnie na rundę rewanżową, a jego poprzednim pracodawcą był Red Devils Chojnice. Po początkowych problemach w naszym klubie, Sandro rozkręcił się i w dwóch ostatnich meczach zdobył po bramce. Ostatecznie w barwach Red Dragons zaliczył osiem meczów.