Smoki ugasiły Pantery

W meczu dwudziestej kolejki pokonujemy Futsal Świecie 7:4. Do przerwy to goście byli lepsi o jedno trafienie, ale druga połowa należała już do nas. Warto dodać, że setną bramkę w FOGO Futsal Ekstraklasie zdobył nasz kapitan, Piotr Błaszyk.

To był szalony środowy wieczór w Hali OSiR w Pniewach. Niesieni dopingiem trybun Czerwone Smoki zgarniają komplet punktów w starciu z najlepszym beniaminkiem obecnego sezonu, zespołem Futsal Świecie.

Zaczęło się od małego trzęsienia ziemi, bowiem już w jedenastej sekundzie do siatki trafił Tavo i nasz zespół już musiał odrabiać straty. Udało się to w szóstej minucie, kiedy Mateusz Kostecki wykończył akcję po podaniu Oliwiera Siudy. Goście jednak stworzyli groźną kontrę, która dała im prowadzenie w dziewiątej minucie. Do przerwy nie padło już więcej trafień. 

Szybko udało nam się doprowadzić do remisu po zmianie stron. Piotr Błaszyk świetnie odnalazł się w polu karnym i po asyście Siudy nasz kapitan zdobył 99. bramkę w rozgrywkach FOGO Futsal Ekstraklasy. Gdy na 3:2 podwyższył Victor Delgado, wydawało się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Jednak goście odpowiedzieli i to dwukrotnie. Najpierw Cyman, a później Davidson Silva spowodowali, że na tablicy wyników było 4:3, ale dla goście ze Świecia. 

Jednak od tego momentu na parkiecie istnieliśmy już tylko my. Do wyrównania doprowadził Aleksander Kozak. Guilherme Gomes wybijał piłkę z własnej połowy, a młodzieżowiec głową skierował ją do siatki. Kozak ponownie dał o siebie znać i doprowadził do prowadzenia 5:4 wykorzystując sytuację sam na sam. Na 6:4 podwyższył Victor Delgado i od tego momentu goście postanowili grać w przewadze. To jednak dało nam okazję do przechwytu i pójścia z kontrą. Jedna z nich zakończyła się bramką. Dużą rolę odegrał Christian Rodriguez, który podał do Piotra Błaszyka. Nasz kapitan nie dość, że przypieczętował zwycięstwo, to zdobył setną bramką w FOGO Futsal Ekstraklasie. 

Dopisujemy trzy punkty i robimy ważny krok w kierunku utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej. Następny mecz gramy z Legią w Warszawie w najbliższą niedzielę. 

RED DRAGONS PNIEWY – FUTSAL ŚWIECIE 7:4 (1:2)

Bramki: Kostecki 6, Błaszyk 23, 39, Delgado 29, 37, Kozak 34, 36 – Tavo 1, Cyman 9, 29, Davidson 31