
Zdobywamy pierwszy punkt w sezonie 2019/20. W Pniewach zremisowaliśmy z wicemistrzem Polski, zespołem FC KJ Toruń 5-5.
Znakomite widowisko stworzyli zawodnicy obu zespołów w sobotni wieczór. Podział punktów wydaje się sprawiedliwym wynikiem. Na pewno większy niedosyt mogą mieć przyjezdni, którzy w pewnym momencie prowadzili już trzema bramkami, ale po kolei.
Wynik spotkania otworzył Michał Wojciechowski, w dość szczęśliwych okolicznościach, kiedy to niefortunnie próbowaliśmy wybijać piłkę. Do remisu doprowadził skuteczny od początku sezonu Patryk Hoły. Akcja ta poprzedzona była znakomitym rajdem Gracjana Miałkasa. Mieliśmy zatem rezultat 1:1 i wówczas nastąpił dwuminutowy fragment spotkania, o którym chcielibyśmy zapomnieć. Dobrze rozegrane dwa stałe fragmenty torunian zostały zakończone golami. Najpierw Łukasza Błaszyka pokonał Marcin Mrówczyński, a następnie nie do obrony huknął Tomasz Kriezel. Na 1:4 po indywidualnej akcji bramkę zdobył Remigiusz Spychalski i niewielu kibiców chyba wierzyło, że można jeszcze w ty meczu coś ugrać. Goście dość szybko złapali jednak pięć przewinień, co skutkowało przedłużonymi rzutami karnymi. Supersnajper Mateusz Kostecki dwukrotnie w tym elemencie okazał się bezwzględny i schodziliśmy do szatni przegrywając już tylko 3:4.
Po zmianie stron od początku nasz zespół rzucił się do szaleńczego ataku. Adam Wachoński sprytnie wyłuskał piłkę i doprowadził do remisu. Do euforii kibiców doprowadził Mateusz Kostecki, kompletując hat-tricka i dając prowadzenie swojej drużynie. Niestety ambitnie grający torunianie zdołali doprowadzić do remisu za sprawą Marcina Mrówczyńskiego, a mimo kilku dobrych okazji z obu stron spotkanie zakończyło się ostatecznie wynikiem remisowym.
Na pewno niepokojąca jest katastrofalna postawa naszej ekipy w grze obronnej. Doszło jednak do sporych zmian przed tym sezonem. Utrata trzech doświadczonych zawodników (Frajtag, Solecki, Vakhula) jest niestety czasem bardzo widoczna. Nowi gracze nabierają jednak doświadczenia z każdym spotkaniem i wierzymy, że będzie już tylko lepiej. Kolejne zawody odbędą się w najbliższą niedzielę w Chojnicach.
