
Jeśli meczu nie można wygrać, trzeba go zremisować. Po wyrównanym meczu 13. kolejki Statscore Futsal Ekstraklasy zremisowaliśmy 2-2 w wyjazdowym meczu przeciwko FC Toruń. Bramki dla naszego zespołu zdobywali Mateusz Kostecki i Piotr Błaszyk.
Po serii dobrych występów z dużym optymizmem przystępowaliśmy do spotkania w Toruniu. Gospodarze dodatkowo tego dnia nie mogli skorzystać ze wszystkich zawodników i była duża szansa na osiągniecie bardzo korzystnego rezultatu.
Od pierwszych minut jednak trudno było nam się odnaleźć na parkiecie ogromnego obiektu w grodzie Kopernika. Jedna z pierwszych akcji miejscowych przyniosła gola na 1:0. Nieporozumienie w obronie wykorzystał Marcin Mikołajewicz z bliska trafiając do bramki. Później w kilku sytuacjach znakomicie w naszej bramce spisywał się Łukasz Błaszczyk, który ochronił nas przed kolejną strata. Po słabym początku nastąpiło przebudzenie i coraz częściej zagrażaliśmy bramce Iwanka, swoje dobre okazje mieli Mateusz Kostecki, Piotr Błaszyk i Nukri Tchumburidze. Wynik się jednak nie zmienił.
Po zmianie stron dążyliśmy do wyrównania i wreszcie w w 28. minucie w trudnej sytuacji Mateusz Kostecki zdobył gola na 1:1. Kiedy wydawało się, że komplet punktów jest możliwy do zdobycia na trudnym terenie, przytrafił się kolejny fatalny błąd w obornie, a Mrówczyński wyprowadził torunian na kolejne prowadzenie. Za to odrobinę szczęścia mieliśmy w 37. minucie, kiedy to po rzucie rożnym do wyrównania doprowadził Piotr Błaszyk. Piłkę z rogu mocno bijał Patryk Hoły, pechowo interweniował Iwanek, a nasz pivot wykorzystał swoją szansę. W samej końcówce meczu na sekundy od zakończenia, Mateusz Kostecki mógł pogrążyć rywala, ale z bliska trafił w bramkarza.
Tym samym notujemy kolejny w tym sezonie remis. Pozostaje pewien niedosyt, bo komplet punktów był tego dnia w naszym zasięgu.
.
FC TORUŃ – RED DRAGONS PNIEWY 2-2 (1-0)
Bramki: MIKOŁAJEWICZ 2, MRÓWCZYŃSKI 34 – KOSTECKI 28, BŁASZYK 37
zdj. tvcom.pl
