
Czas na obiecaną drugą część podsumowania dotyczącego straconych bramek w sezonie 2016/17 pod kątem naszej ekipy. Na początek weźmy pod uwagę bilans z poszczególnymi zespołami Futsal Ekstraklasy. Z którą z drużyn traciliśmy najmniej bramek, a z którą najwięcej? Zobaczmy:
|
|
Razem straconych bramek |
Rozegrane mecze z daną drużyną |
Średnio traconych bramek na mecz |
|
CLEAREX CHORZÓW |
1 |
2 |
0,50 |
|
RED DEVILS CHOJNICE |
3 |
3 |
1,00 |
|
POGOŃ SZCZECIN |
3 |
2 |
1,50 |
|
AZS UG GDAŃSK |
5 |
3 |
1,67 |
|
GATTA ACTIVE ZDUŃSKA WOLA |
5 |
2 |
2,50 |
|
FC TORUŃ |
6 |
2 |
3,00 |
|
REKORD BIELSKO – BIAŁA |
7 |
2 |
3,50 |
|
PIAST GLIWICE |
8 |
2 |
4,00 |
|
EUROMASTER CHROBRY GŁOGÓW |
8 |
3 |
2,67 |
|
AZS UŚ KATOWICE |
10 |
3 |
3,33 |
|
SOLNE MIASTO WIELICZKA |
11 |
3 |
3,67 |
„Najwygodniejszym” dla nas przeciwnikiem pod tym względem jest Clearex Chorzów (1-1 u siebie i wyjazdowe zwycięstwo 4-0). Najwięcej bramek straciliśmy z Solnym Miastem Wieliczka, bo aż 11. Jednak rozegraliśmy z tą ekipą 3 mecze. Biorąc pod uwagę średnią traconych bramek na mecz, to tutaj najgorzej wypadamy z Piastem Gliwice, bo z tym zespołem mierzyliśmy się dwukrotnie (2-2 na wyjeździe i 1-6 u siebie), co daje najgorszy bilans pod kątem średniej arytmetycznej spośród wszystkich klubów.
Kolejną statystyką, na jakiej się skupimy, to minuty, w których traciliśmy bramki. Każdy mecz podzieliliśmy na 8 części (pierwsza z nich to minuty 1-5 każdego meczu, potem 6-10 i tak dalej).
|
MINUTY |
DOM |
WYJAZD |
RAZEM |
|
1-5 |
1 |
2 |
3 |
|
6-10 |
1 |
5 |
6 |
|
11-15 |
3 |
4 |
7 |
|
16-20 |
5 |
5 |
10 |
|
1. POŁOWA RAZEM |
10 |
16 |
26 |
|
21-25 |
1 |
7 |
8 |
|
26-30 |
2 |
7 |
9 |
|
31-35 |
3 |
3 |
6 |
|
36-40 |
8 |
10 |
18 |
|
2. POŁOWA RAZEM |
14 |
27 |
41 |
W meczach domowych najwięcej bramek traciliśmy w końcówkach poszczególnych połów (czy to pierwszej czy drugiej). Można powiedzieć, że w meczach przed własną publicznością im bliżej końca połowy czy meczu, to zwiastuje to więcej emocji w postaci bramek traconych przez nasz zespół. Generalnie jednak wynik 24 straconych trafień i tak jest bardzo dobry, bo jak w poprzednim artykule napisaliśmy, zajęliśmy pod tym względem 1. miejsce spośród wszystkich drużyn Ekstraklasy.
Gorzej rzecz ma się na wyjazdach. O ile jeszcze w pierwszych połowach „jakoś” to wygląda, to w drugiej połowie rywale z łatwością radzili sobie z naszą obroną. Ciekawą sprawą jest to, że stosunkowo dobrze wyglądaliśmy w minutach 31-35 meczów wyjazdowych. Ale przez pierwsze 10 minut drugiej połowy i w końcówkach meczów już liczba traconych bramek była za duża.
Przez cały sezon naszej bramki strzegła dwójka bramkarzy: Maciej Foltyn i Jakub Budych. Popatrzmy na tabelę ukazującą, w których minutach ta dwójka traciła najwięcej bramek:
|
MACIEJ FOLTYN |
||
|
|
DOM |
WYJAZD |
|
1-5 |
1 |
2 |
|
6-10 |
1 |
4 |
|
11-15 |
2 |
2 |
|
16-20 |
5 |
5 |
|
1. POŁOWA RAZEM |
9 |
13 |
|
21-25 |
0 |
7 |
|
26-30 |
1 |
5 |
|
31-35 |
1 |
1 |
|
36-40 |
5 |
5 |
|
2. POŁOWA RAZEM |
7 |
18 |
W meczach domowych Maciej tracił najwięcej w końcówkach połów, z kolei w miarę równomiernie rozkłada się ta liczba na wyjazdach. Sympatyczny bramkarz bronił łącznie w 22 meczach (z Euromasterem po połowie z Kubą Budychem). Stracił w sumie 47 bramek, co daje mu średnią 2,19 straconych bramek na mecz.
|
JAKUB BUDYCH |
||
|
|
DOM |
WYJAZD |
|
1-5 |
0 |
0 |
|
6-10 |
0 |
1 |
|
11-15 |
1 |
2 |
|
16-20 |
0 |
0 |
|
1. POŁOWA RAZEM |
1 |
3 |
|
21-25 |
1 |
0 |
|
26-30 |
1 |
2 |
|
31-35 |
2 |
2 |
|
36-40 |
2 |
2 |
|
2. POŁOWA RAZEM |
6 |
6 |
Z kolei Kuba częściej tracił bramki w drugich połowach spotkań (zarówno w meczach u siebie jak i na wyjeździe). W pierwszych 20 minutach spotkań, w których bronił (a było ich łącznie 5) skapitulował tylko trzy razy. Średnia puszczonych bramek na mecz: 2,91 (grał w 5,5 meczach, mając na uwadze tylko drugą połowę z Euromasterem).
Dodatkowo 4 bramki straciliśmy „na pustą bramkę” przy grze w przewadze. Działo się to oczywiście w końcówkach spotkań (u siebie z Piastem, na wyjeździe z Toruniem i dwukrotnie na wyjeździe z AZSem UŚ Katowice).
