Minimalna przegrana z Red Devils

SPARING: Red Dragons Pniewy – Red Devils Chojnice 4:5(3:4)

bramki: Frajtag 2x, Błaszyk, Zdankiewicz

 Ostatni ligowy pojedynek tych zespołów w Pniewach zakończył się bezbramkowym remisem, dlatego to spotkanie w pełni zrekompensowało brak goli w tamtym  meczu. Wynik pojedynku otworzył Łukasz Frajtag, który mocnym uderzeniem po ziemi pokonał Kartuszyńskiego. Goście jednak szybko doprowadzili do remisu, po bardzo dobrze rozegranym rzucie rożnym. Podobna wymiana ciosów miała miejsce za moment Łukasz Frajtag na 2:1, Red Devils, a konkretnie Łukasz Sobański na 2:2, oczywiście z rzutu rożnego. Przed przerwą bramkę dla naszego zespołu zdobył jeszcze Piotr Błaszyk, jednak Czerwone Diabły odpowiedziały dwoma trafieniami, Bondara i Kriezela. Po zmianie stron zobaczyliśmy już tylko dwa trafienia, najpierw goście świetnie zagrali w przewadze, ale tym samym odpowiedzieli pniewianie, akcję sfinalizował Patryk Zdankiewicz. Drużyna z Chojnic to zdecydowanie najmocniejszy rywal, z jakim ostatnio zmierzyliśmy się w pojedynkach towarzyskich. Widać, że ekipa z Chojnic przeszła dużą metamorfozę, prezentuje się na parkiecie bardzo solidnie i nie popełnia głupich błędów. Zdecydowanie powinien to być zespół walczący w tym sezonie, o wyższe cele i niezwykle groźny w lidze dla każdego. Młodzi pniewianie zaprezentowali się w tym pojedynku na miarę obecnych możliwości, widać jednak było sporą tremę, szczególnie u nowo pozyskanych futsalistów. Przypominamy, że już jutro, na „Pikniku Zdrowia”, Red Dragons, dokona krótkiej prezentacji zespołu, sponsorów i nowych zawodników. 

Zacznij Rozmowę

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *