
Mnóstwo walki i pozytywnych futsalowych emocji. W meczu 9. kolejki Statscore Futsal Ekstraklasy pokonujemy Legię Warszawa 6-2 (2-0), dzięki czemu odnosimy czwarte ligowe zwycięstwo z rzędu. Bramki dla naszego zespołu zdobywali: Kostecki, Gładyszewski, Hoły, Błaszyk, Storozuk i Pautiak.
Pewna wygraną 6-2 zakończyło się nasze sobotnie spotkanie z Legią Warszawa. Od początku spotkania byliśmy w tym dniu zespołem lepszym, który kreował grę i często zagrażał bramce przeciwnika. Wynik spotkania otworzył Mateusz Kostecki, który płaskim uderzeniem pokonał dobrze spisującego się między słupkami Tomasza Warszawskiego. W 14. minucie po dobrze rozegranym rzucie rożnym Bartłomiej Gładyszewski podwyższył na 2-0, a jeszcze przed przerwą szansę na swoją druga bramkę miał Mateusz Kostecki, który nie trafił z przedłużonego rzutu karnego.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie a dodatkowo z zawodników drużyny przeciwnej jakby zeszło powietrze. Patryk Hoły w 26. minucie uderzeniem ze szpica podwyższył na 3-0 i uradował tym komplet pniewskiej publiczności. Chwilę później nasza defensywa wyraźnie zaspała, a doświadczony Mariusz Milewski trafiał na 3-1. Nasi zawodnicy zareagowali bardzo szybko. Najpierw Piotr Błaszyk, a następnie Nikita Storozhuk i na tablicy było już 5-1. Ponownie Mariusz Milewski trafił dla Legii z szóstego metra, po rzucie wolnym pośrednim, ale Maksym Pautiak w ostatnich sekundach ustalił wynik na 6-2.
Było to nasze czwarte z rzędu zwycięstwo, które też pozwoliło nam wyprzedzić legionistów w tabeli. Już w czwartek czeka nas wyjazd do Opola, gdzie radzić będziemy musieli sobie bez będącego w dobrej dyspozycji Piotra Błaszyka, który będzie pauzował za nadmiar żółtych kartek.
