Dwumecz z Berlandem Komprachcice

W piątek i sobotę spotkaliśmy się w dwumeczu z ekipą pierwszoligową Berland Komprachcice Futsal Team. Rywale w składzie których wiodącą rolę pełni znany w Pniewach Mateusz Mika, zawiesili poprzeczkę bardzo wysoko.  

Co ciekawe bramki gości strzegł Mołdawianin Siergiej Burduja, który był już w naszym mieście przy okazji meczów reprezentacji młodzieżowej U21. Nasz szkoleniowiec nie mógł niestety skorzystać z usług Adama Wachońskiego i Adriana Skrzypka, którzy mają problemy zdrowotne. Mamy jednak nadzieję, na szybki powrót do gry naszych ofensywnych zawodników. Szansę zaprezentowania swoich umiejętności otrzymali za to wszyscy zdolni do gry futsalowcy.

W pierwszym spotkaniu już od początku przekonaliśmy się o sile fizycznej przeciwnika. W tym elemencie doświadczeni rywale byli górą. Na pewno też umiejętności czystko piłkarskie każdego zawodnika były na wysokim poziomie. Gra jednak toczyła się pod nasze dyktando, przewaga taktyczna nawet mniej doświadczonych graczy była dość spora. Drużyna z Komprachcic ograniczała się do kontrataków i po jednej z takich akcji wyszła na prowadzenie. Jeszce przed przerwą do wyrównania doprowadził Patryk Hoły. Mimo wieli okazji nie udało się niestety zdobyć więcej bramek. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie, kiedy składną akcję wykończył Kamil Kijak wydawało się, że nie oddamy już prowadzenia. Niestety stało się inaczej, dwa groźne mocne strzały z dystansu zaskoczyły, stojącego miedzy słupkami Rafała Roja a rezultat 3:2 nie zmienił się już do końca.

W sobotnie popołudnie pojawiliśmy się ponownie na parkiecie, tym razem padło zdecydowanie więcej goli, a spotkanie zakończyło się wynikiem 7:4, na naszą korzyść. Sporą liczbę minut na parkiecie zaliczyli po raz kolejny najmłodsi zawodnicy, a Gracjan Miałkas zdobył nawet efektywną bramkę. Z bardzo dobrej strony pokazał się po raz kolejny Mateusz Kostecki, który nie miał łatwego zadania, walcząc z niezwykle silnym fizycznie Mateuszem Miką. Goście grali jednak po raz kolejny niezwykle ambitnie, mimo braków tego dnia, w swoich szeregach kilku zawodników. Dwumecz był doskonałą okazją do sprawdzenia różnych wariantów gry, nasz szkoleniowiec był zadowolony ale podkreślał, że czeka nas jeszcze ogrom pracy. Od poniedziałku rozpoczynamy kolejny etap przygotowań, a za tydzień zagramy kolejne spotkanie, tym razem w Obornikach.

Zacznij Rozmowę

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *