„Czuję się bardzo dobrze będąc i grając razem z nimi” – rozmowa z Dawidem Kubiakiem

W meczu z AZS-em UŚ Katowice, szansę gry otrzymał 18-letni Dawid Kubiak. Wychowanek naszego klubu to kolejny przykład na to, że nie boimy się stawiać na swoich zawodników i regularnie wprowadzamy młodzież do pierwszego składu. Jeden z cichych bohaterów sobotniego meczu powiedział kilka słów o samym spotkaniu, jak również o swojej przyszłości w Red Dragons.

 

Red Dragons) W meczu z AZS-em UŚ Katowice zostałeś rzucony na głęboką wodę i przez cały mecz grałeś w jednej z „czwórek”. Czułeś jakąś dodatkową presję z tego powodu?

Dawid Kubiak) Oczywiście, że odczuwałem tę dodatkową presję, jednak starałem się zachować zimną krew i nie okazywać tego na parkiecie, aby jak najlepiej wesprzeć drużynę i stanąć razem z nimi po zwycięstwo. Może i stawka tego meczu nie była zbyt wielka, bowiem mamy już pewne utrzymanie w Futsal Ekstraklasie, ale chciałem pokazać się z jak najlepszej strony.

 

Kiedy dowiedziałeś się o tym, że wystąpisz z katowiczanami?

Dawid) Tak naprawdę to tydzień przed meczem dowiedziałem się, że mam szansę w nim zagrać, jednak musiałem bardzo dobrze przepracować ten tydzień, aby pokazać się z jak najlepszej strony, ponieważ nie miałem jeszcze pewnego miejsca w jednej z „czwórek”. Dzień przed meczem już byłem pewien, że wystąpię w meczu.

 

W przekroju całego meczu nie widać było tremy. Grałeś jak równy z równym z bardziej doświadczonymi od siebie zawodnikami, którzy przewyższali Cię przede wszystkim warunkami fizycznymi. Jakie zalecenia usłyszałeś od trenera przed meczem?

Dawid) Trener okazywał mi dużo wsparcia przed spotkaniem. Mówił, żebym grał bez jakiejkolwiek presji. Wierzył w moje umiejętności. Chciałem to pokazać w treningach przed meczem a także w samym spotkaniu.

 

Koledzy z drużyny dobrze Cię przyjęli przed meczem i po jego zakończeniu?

Dawid) Jak najbardziej. Nie tylko mnie motywowali, ale także wspierali w każdej chwili przez meczem, jak i w jego trakcie. Następnie po meczu gratulowali mi dobrego występu. Czuję się bardzo dobrze będąc i grając razem z nimi.

Zostałeś dołączony do pierwszego zespołu w trakcie tego sezonu. Można powiedzieć, że w pełni wykorzystujesz tę szansę. Jednak chyba prawdziwy sprawdzian czeka Cię w przyszłym sezonie, kiedy to będziesz pełnoprawnym zawodnikiem Red Dragons cały rok. Jakie masz oczekiwania wobec przyszłego sezonu?

Dawid) Tak naprawdę jeszcze nie myślę o przyszłym sezonie. Chcę skupić się na każdym kolejnym treningu, meczu jeszcze w bieżących rozgrywkach. Niemniej chciałbym być częścią Red Dragons w przyszłym sezonie i powalczyć o miejsce w jednej z „czwórek”, regularnie występując w drużynie i podnosząc swoje umiejętności.

 

Z młodzieżowych zespołów U-18 i U-20 trafiłeś do pierwszej drużyny i masz już zaliczone dwa występy w Futsal Ekstraklasie. Co mógłbyś poradzić młodszym kolegom z drużyny U-18 czy też U-16 i U-14? Jakich rad mógłbyś udzielić tym, którzy też chcieliby dołączyć w przyszłości do pierwszego zespołu?

Dawid) Może jeszcze za wcześnie na jakiekolwiek rady. Zagrałem dopiero co w dwóch meczach Ekstraklasy. Jednak starałem się dawać z siebie wszystko w każdym treningu i podczas występów w meczach Red Dragons II czy młodzieżowych ekipach Red Dragons podczas turniejów. W końcu dostałem swoją szansę, którą staram się najlepiej wykorzystać.

 

Chrzest i mecz w Katowicach zaliczony. Jak zapatrujesz się na końcówkę tego sezonu? Liczysz po cichu na występ przed pniewską publicznością w meczu z MOKS-em Białystok?

Dawid) Jeśli chodzi o ten sezon to mam nadzieję, że dostanę kolejną szansę pokazania się na parkiecie. A co do meczu z MOKS-em to oczywiście, że chciałbym zagrać przed własną publicznością, jednak wiem, że trener najlepiej będzie wiedział, kiedy będę gotowy, abym mógł pojawiać się po raz kolejny na parkiecie.

 

Swego czasu trenowałeś koszykówkę. Czy uprawianie tej dyscypliny pomaga Ci w futsalu?

Dawid) Myślę, że tak. Dzięki koszykówce udało mi się rozwinąć taką cechę jak szerokość pola widzenia, co jest niezmiernie ważne w futsalu.

 

Dzięki za udzielenie wywiadu i powodzenia w najbliższych tygodniach. Zdrowia przede wszystkim!

Dawid) Również dziękuję.