Kategoria: newsy I drużyna

7 kolejka grana „awansem” w Białymstoku

W sobotę rozegramy kolejne spotkanie ligowe. Tym razem udamy się do Białegostoku na mecz z tamtejszym Heliosem-Elhurt. Spotkanie to zostało przełożone z 7 kolejki na prośbę ekipy z Podlasia. Początek meczu o godz. 19.00. Będzie to doskonała okazja aby zrehabilitować się za poprzednią porażkę z Vamosem Gdańsk, gdzie będąc drużyną zdecydowanie lepszą, nie potrafiliśmy wyjść na prowadzenie i cały czas goniliśmy wynik. Zespół dużo pracował w tym tygodniu i forma wydaje się dobra, a co najważniejsze jest ogromna motywacja przed kolejnym meczem. Czy uda się wywieźć punkty z Białegostoku dowiemy się w sobotę późnym wieczorem

Towarzysko w Pile

Smoki pokonały w meczu rewanżowym FC Credo Piła 3:5(0:2). Bramki dla pniewian zdobyli Kamil Skrzypczak, Szymon Skrzypczak, Adam Wachoński 2x i Szymon Piasek. Tym razem trener Łukasz Frajtag dał możliwość gry młodszym zawodnikom, którzy dobrze zaprezentowali się na tle drugoligowego rywala. Sympatycznej drużynie z Piły życzymy powodzenia w rozgrywkach i trzymamy kciuki za rozwój futsalu w tym mieście.

Już w sobotę nasza drużyna uda się do Białegostoku na mecz ligowy z Heliosem, początek o godz. 19.00

Porażka u siebie z Vamosem Gdańsk

Red Dragons Pniewy – Vamos Gdańsk 5:6(2:2)

 

bramki: Frajtag 2x, Roj, Wachoński, Hoły – Wardowski 3x, Osiński 2x, Nowicki

 

Red Dragons po dramatycznym spotkaniu musiał uznać dziś wyższość gości z Gdańska, przegrywając 5:6 (2:2). W tym meczu, jak pokazuje rezultat, działo się tak wiele, że spisanie wszystkiego zajęłoby sporo miejsca. Goście od pierwszego gwizdka sędziego ruszyli do zdecydowanych ataków i bardzo szybko objęli prowadzenie 0:2. Smoki dość długo nie mogły się otrząsnąć z takiego przebiegu widowiska. Sygnał do odrabiania strat dał kapitał Michał Roj, zdobywając bramkę kontaktową a do remisu, jeszcze przed przerwą doprowadził Łukasz Frajtag. Po zmianie sytuacja dosłownie się powtórzyła i Vamos objął ponownie prowadzenie 4:2. Młodzi pniewianie po trafieniach Adama Wachońskiego i Łukasza Frajtaga ponownie dogonili przeciwnika i mieliśmy remis 4:4. Gdańszczanie nie odpuszczali i ponownie wyszli na prowadzenie 5:4. Po niesamowitym trafieniu Patryka Hołego, na tablicy pojawił się rezultat 5:5. Ostatnie słowo należało jednak do przyjezdnych, którzy na 30 sekund do końca ustalili wynik na 5:6. Tak licznej widowni pniewska hala dawno nie gościła, mimo porażki młodego pniewskiego zespołu zapewne nikt się nie nudził. Pierwsza liga futsalu to wysoki sportowy poziom, co pokazało dzisiejsze spotkanie. Za tydzień Red Dragons uda się do stolicy podlasia Białegostoku by zmierzyć się z tamtejszym Heliosem

FOTOGALERIA

{youtube}v=aG7Ibr3IKjU{/youtube}

Wygrywamy na trudnym terenie w Unisławiu

nisław Team PBDI – Red Dragons Pniewy 1:5 (0:3)

 

bramki: Skrzypek 2x, Wachoński, Ozorkiewicz – Kaczkowski, Kaniewski (samobójcza)

 

Każda nawet najgorsza passa musi się kiedyś skończyć, dziś Red Dragons odniósł pierwsze od dawna okazałe wyjazdowe zwycięstwo 5:1 na bardzo trudnym terenie w Unisławiu. Od początku spotkania gospodarze zaatakowali wysokim pressingiem i postawili twarde warunki. Kapitalne dwa kontrataki Smoków fantastycznie wykończył Adrian Skrzypek i ku konsternacji licznej widowni zrobiło się 0:2. Jeszcze przed przerwą kolejnego gola zdobył kadrowicz Adam Wachoński i z takim dorobkiem pniewianie schodzili do szatni. Po zmianie stron unisławianie nadal próbowali odrobić straty, ale mądrze grający Red Dragons nie pozwalał na wiele dodatkowo groźnie kontratakując. Szybkie ataki przerywane były faulami i Unisław złapał pięć przewinień. Niestety skuteczność z 10 metrów w tym dniu była katastrofalna i aż trzykrotnie obronną ręką z takiej sytuacji wychodził bramkarz gospodarzy. Mimo to dwa gole, kolejno zdobyte Kaniewskiego (samobójcza) i Michała Ozorkiewicza wyprowadziły, podopiecznych Łukasza Frajtaga na pięciobramkowe prowadzenie. W końcówce meczu Piotr Kaczkowski zdobył honorowego gola ale to wszystko na co było stać tego dnia gospodarzy. Kolejne spotkanie Smoki zagrają na własnym parkiecie z Vamosem Gdańsk już w najbliższą sobotę. Czekamy zatem niecierpliwie na kolejne futsalowe święto i dobrą grę młodej pniewskiej drużyny.

FOTOGALERIA

{youtube}v=LHhkkp4JhHU{/youtube}