
Kategoria: newsy I drużyna
KS Gniezno – Red Dragons Pniewy 2:1(2:0)
KS Gniezno – Red Dragons Pniewy 2:1(2:0)
bramki: Sander, Błaszyk – Hoły
Było jak zapowiadaliśmy, bardzo ciężko na trudnym terenie w Gnieźnie, gdzie niestety Red Dragons minimalnie przegrał 2:1. Początek meczu jak i pierwsza odsłona należały do gospodarzy, którzy pod wodzą Bartosza Łeszyka ruszyli do zdecydowanych ataków. Agresywny pressing przyniósł pierwszego gola. Którego zdobył Jacek Sander. Smoki miały oczywiście także swoje okazje, tym razem zabrakło jednak odrobiny szczęścia lub znakomicie bronił bramkarz KS-u. Zdecydowana gra rywali skutkowała też dużą liczbą przewinień, bowiem po niespełna 10 minutach mieli na koncie 5 fauli. Wówczas słabo dysponowani tego dnia arbitrzy popełnili fatalny w skutkach dla losów meczu błąd. Będący przy piłce Adrian Skrzypek z impetem został zatrzymany przez dwóch rywali. Sędzia nie odgwizdał jednak przewinienia na przedłużony rzut karny, tylko pokazał zawodnikowi żółtą kartkę za „symulację”. Mało tego doskonale wykonany rzut wolny uśpił nieco zdekoncentrowanych młodych pniewskich graczy i zrobiło się 2:0. Po zmianie stron, nie mając nic do stracenia, ruszyliśmy do odrabiania strat. Na małym placu gry doskonałych okazji nie brakowało, ale ponownie obronną ręką wychodził z nich gnieźnieński bramkarz. Ostatnie 10 minut to prawdziwa nawałnica w naszym wykonaniu, gdzie ponownie najstarszym na boisku był Maciej Foltyn. W końcu trener Łukasz Frajtag zdecydował się na grę z lotnym bramkarzem i manewr ten już w jednej pierwszych akcji przyniósł skutek. Kapitalnie rozegrana akcja po obwodzie i Patryk Hoły z najbliższej odległości zdobył bramkę kontaktową. Na niespełna 2 minuty przed końcem Adrian Skrzypek, wykonywał jeszcze przedłużony rzut karny (wcześniej taką szansę mieli gospodarze), ale tym razem obronną ręką ponownie wyszedł bramkarz Wasilewski. Po niesamowitym, pełnym walki emocji, ale także kontrowersji sędziowskich spotkaniu derbowym KS Gniezno pokonuje drużynę Red Dragons, jednak postawa młodych pniewian po raz kolejny zasługuje na słowa pochwały. Zespół pokazał, że dobre rezultaty nie są dziełem przypadku, a wyrównana walka z tak doświadczonym i utytułowanym rywalem była tego potwierdzeniem. Już za tydzień kolejny duże pierwszoligowe wyzwanie, czyli wyjazd do Lubawy na mecz z niepokonanym „u siebie” Constractem.
FOTOGALERIA
{youtube}l7kwWAKKBW0{/youtube}
Patryk Hoły powołany do Reprezentacji Polski U-19

Dobra gra naszej drużyny skutkuje kolejnymi powołaniami do Kadry Polski. Tym razem Patryk Hoły z Red Dragons Pniewy zagra w Reprezentacji U-19. W dniach 30.11 – 01.12 nasza najmłodsza kadra weźmie udział w międzynarodowym turnieju na Słowacji. Zagrają tam reprezentacje Czech, Słowacji, Węgier oraz Polski. Jest to już drugie powołania dla Patryka. W Kwietniu brał on już udział w zgrupowaniu kadry U-19 w Szczecinie
W sobotę 5 kolejka, gramy w Gnieźnie

Niezwykle trudne zadanie czeka w najbliższą sobotę drużynę Red Dragons, która uda się do Gniezna na derbowy pojedynek z KS-em. Mimo, że w obecnym sezonie drużyna z pierwszej stolicy Polski zaliczyła mały falstart, to nadal pozostaje klasową drużyną i mimo wszystko faworytem tej potyczki. Przypomnijmy, że grającym trenerem ekipy jest Bartosz Łeszyk, doskonale znany pniewskim fanom futsalu. Przed rokiem w hali przy ulicy Paczkowskiego, gospodarze okazali się lepsi wygrywając 4:2, dwa gole dla Smoków zdobył wówczas Michał Roj. Odnośnie samego obiektu, na którym rozgrywane są mecze w Gnieźnie pisaliśmy już wielokrotnie przy okazji spotkań z Medanem w drugiej lidze. Na pewno specyfika tej hali powoduje, że drużyna, która na co dzień odbywa tam treningi ma zdecydowanie łatwiej. Nie jest to jednak żadne usprawiedliwianie się, a młodzi pniewscy zawodnicy na pewno zaprezentują się z jak najlepszej strony. Kilku graczy od początku prezentuje bardzo dobra dyspozycję i mimo ciągłych problemów kadrowych Smoki walczą dzielnie na zapleczu ekstraklasy. Derby jak wiadomo rządzą się swoimi prawami ale emocji i walki zabraknąć nie powinno, początek pojedynku to godzina 19:00


