Kategoria: newsy I drużyna

Tablica informacyjna dla kibiców

Kolejną miłą niespodziankę przygotowaliśmy dla naszych kibiców. Wychodząc na przeciw oczekiwaniom i prośbom fanów postanowiliśmy zamontować przed wejściem na halę baner. Ma on służyć jako źródło informacji o rozgrywanych meczach dla tych kibiców, którzy nie mają dostępu do Internetu, a chcą być na bieżąco i wiedzieć co w „trawie piszczy”.

„Pomysł ten zrodził się już w poprzednim sezonie, kiedy to kilkakrotnie byliśmy pytani kiedy gramy kolejny mecz, gdzie i z kim. Wydawać by się mogło, że łatwo uzyskać tą informacje w internecie, jednak nie każdy jest w stanie dotrzeć do takich informacji. Teraz wystarczy podejść pod halę i wszystkie informacje są widoczne jak na dłoni. Na banerze umieściliśmy cały terminarz, a każdy nadchodzący mecz w Pniewach będzie odpowiednio wcześniej opisany z dokładną datą oraz godziną.” – tłumaczy Rafał Gnybek, manager zespołu.

Realizacja tego przedsięwzięcia była możliwa dzięki współpracy z OSiR Pniewy, oraz naszym nowym partnerem technicznym, agencją reklamową STAMLER z siedzibą w pobliskim Koninie, która od tego sezonu będzie wspierała nas pod względem marketingowym.


 

Remis z Gattą


W ostatnim przed inauguracją sezonu meczu, Red Dragons Pniewy zremisował 3:3 (1:1), z Gatta Active Zduńska Wola.

W piątkowy wieczór kibice obserwowali dobre szybkie widowisko, a młodzi pniewianie znakomicie zaprezentowali się na tle doświadczonego rywala. Pierwszego gola zdobył Michał Roj po znakomicie wykonanym rzucie rożnym. Chwilę później, po nieporozumieniu w obronie i błędzie brakarza Łukasza Błaszczyka goście doprowadzili do remisu. Po zmianie stron kapitalną indywidualną akcją popisał się Patryk Zdankiewicz i mieliśmy 2:1. Zawodnicy Gatty ponownie bardzo szybko zdobyli gola na 2:2, po ładnej składnej akcji. Podopieczni Łukasza Frajtaga po raz trzeci tego wieczora wyszli na prowadzenie po trafieniu Michała Ozorkiewicza. W końcówce meczu doświadczeni rywale zagrali z lotnym bramkarzem i ustalili rezultat na 3:3. Oczywiście z meczów sparingowych nie można wyciągać zbyt pochopnych wniosków, jednak dobra postawa młodego zespołu napawa optymizmem. Wszystko jak zawsze zweryfikuje boisko, a start sezonu już za tydzień.

Fotogaleria

Minimalna porażka z FC Toruń

FC Toruń – Red Dragons Pniewy 3:2 (0:0)

bramki: Wojciechowski 2x, Mikołajewicz – Wachoński, Zdankiewicz

Minimalną przegraną zakończył sie nasz niedzielny sparing z FC Toruń. Po bardzo wyrównanjej 1-szej połowie na tablicy widniał wynik 0:0. W tej części gry dużo było ładnych składnych akcji z obu stron, a co najważniejsze kultura gry obu drużyn była na bardzo wysokim poziomie. Bramki jednak nie padły a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo.

Po przerwie padły juz bramki, na 1:0 dla RD strzelił Adam Wachoński po szybkim kontrataku. Po chwili jednak rzekomo faulowany w polu karny był zawodnik z Torunia, a krótki karny wykorzystali gospodarze i mieliśmy juz 1:1. Ostatnie minuty meczu to obustronna gra z wycofanym bramkarzem, każda z drużyn chciała przećwiczyć ten manewr. Więcej szczęścia było po stronie drużyny z Torunia a ostatecznty wynik to 3:2(0:0).

Był to bardzo wartościowy sparing dla naszej młodej drużyny, z każdym meczem wygląda to coraz lepiej. W najbliższy piątek do Pniew zawita Gatta Active Zduńska Wola, początek meczu o godz. 19.00

 

2 miejsce w Malwee Cup

Zgodnie z zapowiedziami drużyna Red Dragons Pniewy, wyjechała w niedzielę do Łodzi na ogólnopolski turniej WSIU Malwee CUP. Trener Łukasz Frajtag, wcielił się tym razem tylko w rolę trenera i miał do dyspozycji tylko dziewiątkę zawodników z pola. Mimo to Smoki zaprezentowały się w tych zawodach znakomicie, w pierwszym pojedynku z gospodarzami WSIU Malwee Łódź oglądaliśmy jednostronne widowisko zakończone rezultatem 8:0. W kolejnym meczu z beniaminkiem I ligi Unikatem Osiek padł wynik 2:0, choć przewaga pniewian również nie podlegała dyskusji. Ostatnim meczu z Nbitem Gliwice mimo porażki 1:2, Red Dragons zajął pierwsze miejsce w grupie, ale wspomniani rywale także awansowali do półfinałów. W drugiej grupie, która swoje zmagania toczyła w sobotę,  prolongatę otrzymały Pogoń 04 Szczecin i Elhurt Elmet Helios Białystok.  W pierwszym półfinale szczecinianie pokonali gliwiczan i awansowali do finału. Chwile później podobnie uczynili młodzi pniewscy gracze, pokonując 2:1 białostoczan.

Mimo ogromnego zmęczenia pojedynek finałowy był bardzo ciekawym widowiskiem i stał na wysokim sportowym poziomie. Zdecydowanym faworytem była drużyna Pogonii, ale po golach Dominika Soleckiego i Patryka Zdankiewicza niespodziewanie na tablicy widniał rezultat 2:1. Ostatnie słowo należało jednak do utytułowanych rywali, którzy doprowadzili do remisu, a w  serii rzutów karnych okazali się niestety lepsi. Sam udział w turnieju był na pewno doskonałą formą przygotowania się do trudnego sezonu w ekstraklasie. Sto dwadzieścia minut zatrzymywanego czasu gry w ciągu jednego dnia, to ogromny wysiłek ale także możliwość przećwiczenia zaplanowanych schematów. Dodatkowo najlepszym strzelcem turnieju został Dominik Solecki, któremu serdecznie gratulujemy.

Fotogaleria

VIDEO:

{youtube}Buc_VvJdXV8{/youtube}