Kategoria: newsy I drużyna

Wspaniałe emocje, dobra zabawa i szczytny cel

Wynik barwny a jeszcze bardziej barwny jego przebieg. Nie to dziś było jednak najważniejsze. Wysiłkiem Rafała Gnybka i wielu ludzi dobrej woli odbył się kolejny mecz charytatywny. Udział w nim wzięła drużyna dawnych bohaterów AFC przeciw dzisiejszym bohaterom pniewskiej hali Red Dragons. Podczas meczu prowadzono licytacje. Dochód ma wesprzeć niepełnosprawnego Krystiana Meyera. Wielkie wzruszenie malowało się dziś na twarzy młodego chłopaka. Trzymał w ręce zdjęcie z bohaterami dzisiejszego wieczoru.

Pniewy po raz kolejny pokazały, że potrafią okazać dobre serce potrzebującym. Dziś podczas meczu charytatywnego dla Krystiana Meyera udało się uzbierać kwotę 3640 zł. Nie jest to niestety suma wystarczająca do zakupu podnośnika, ale na pewno w jakimś stopniu pomoże w realizacji celu. Łzy wzruszenia Krystiana po zakończonym pojedynku były bezcenne, a dobra zabawa, jaką uraczyli futsaliści publikę, niezapomniana. Główna atrakcja, mecz Red Dragons kontra drużyna Futsal is Better czyli Rafał Franz i przyjaciele (byli zawodnicy AFC) na pewno był widowiskiem szalonym. Spotkanie rozgrywano systemem 4×10 minut, a w przerwach odbywały się licytacje. W drugiej kwarcie organizatorzy dla urozmaicenia gry wprowadzili możliwość licytacji boiskowych wydarzeń. Na placu zatem zaczęły dziać się „cuda”, strzelano rzuty karne, z różnych odległości, jednego z nich wykonał nawet sędzia spotkania Dariusz Złotnicki, pokonując Łukasza Frajtaga w bramce. Jeden z uczestników zabawy zakupił czerwoną kartkę dla grającego trenera Smoków. Maciej Foltyn dostał możliwość uderzenia przez całe boisko do pustej bramki itd. Nikt chyba dokładnie nie wie jakim wynikiem zakończyło się to widowisko, choć w momencie kończącego spotkanie gwizdka, na tablicy widniał rezultat 11:11. Uczestnicy zabawy jak i widownia pokazali, że poczucie humoru nie jest im obce, a jak pisaliśmy na początku suma jaką udało się uzyskać podczas zbiórki jest bardzo dobra. Największą kwotę 420 zł wylicytował pan Krzystof Karwala, za koszulkę Mameda Chalidowa. Kończymy zatem ten futsalowy rok niezapomnianym miłym akcentem, oby kolejny nadchodzący był równie szczodry. W imieniu organizatorów serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom, a szczególnie osobom, które w finansowo wsparły to przedsięwzięcie.

fotogaleria

Eliminacje MMP U14 oraz U16

Ze zmiennym szczęściem zaprezentowały się nasze zespoły. w eliminacjach MMP. W niedzielę grupa U14 wyjechała do Liskowa k. Kalisza, aby rywalizować z gospodarzami Calisią U14 Kalisz, Cuprum Polkowice, Hurtapem Łęczyca i zespołem Futsal Nowiny. Niestety nasza najmłodsza drużyna zajęła ostatecznie czwarte miejsce z dorobkiem jednego punktu. Na pewno na taki stan rzeczy wpływ miały wiek zawodników, większość bowiem to roczniki 2001/2002, oraz krótki okres przygotowań. Niemniej grupa ta na pewno, w niedalekiej przyszłości, zdecydowanie rozwinie się pod względem sportowym.

Tego samego dnia w Chojnicach odbył się drugi turniej eliminacyjny MMP w kategorii U16. Tym razem młoda drużyna Smoków dwukrotnie pokonała KS Gniezno, prezentując kilka efektownych akcji. Niestety w meczach przeciwko teoretycznie słabszym gospodarzom Red Devils Chojnice, dwukrotnie lepsi byli rywale. W ogólnym rozrachunku nie miało to jednak większego znaczenia, bowiem z dorobkiem 15 pkt(taki sam ma KS Gniezno, decyduje bilans spotkań bezpośrednich) pniewianie zajmują pierwsze miejsce. Ostatni turniej z tego cyklu rozegrany zostanie w Pniewach 17 stycznia 2015 roku. Już dziś serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców, aby zobaczyć w akcji młodych futsalowych adeptów w akcji.

 

Gatta zdobyła naszą jaskinię

Red Dragons Pniewy – Gatta Active Zduńska Wola   0:3(0:2)

bramki: Krawczyk 12′ , 17′ , Szymczak 34′

Przed spotkaniem faworytem tego meczu byli goście i na pewno nie zawiedli, wygrywając 3:0. Grając przeciwko takiemu rywalowi należy wykorzystać wszystkie swoje okazje aby móc nawiązać walkę. Niestety zdobywanie goli przychodziło w tej rundzie dość trudno młodym pniewianom, dodatkowo w dwóch ostatnich meczach ta tendencja się nasiliła. W jedenastej minucie dzisiejszego pojedynku  Michał Ozorkiewicz znakomicie wyłuskał piłkę, jednak nie zdołał jej dograć do Adriana Skrzypka. Chwilę później jedna z pierwszych groźnych akcji zduńskowolan dała im prowadzenie. Jeszcze przed przerwą ponownie Daniel Krawczyk wymanewrował obronę Smoków i podwyższył na 2:0. Po zmianie stron nie mający nic do stracenia gospodarze ruszyli do mocno do przodu, w kilku sytuacjach jednak zabrakło szczęścia, umiejętności i wszystkiego po trochu. Na zakończenie trener Łukasz Frajtag wycofał bramkarza ale i ten manewr się nie powiódł, a za to dał kolejnego gola Gattcie. Zwyciężyła drużyna lepsza, znakomicie zorganizowana, doświadczona futsalowo, grająca widowiskową piłkę. Publiczność jednak doceniła postawę Smoków i owacją na stojąco podziękowała swoim zawodnikom. Ten rok dobiega końca i na podsumowanie przyjdzie jeszcze czas, jednak można śmiało powiedzieć, że dla młodego pniewskiego zespołu to wspaniałe chwile, które na długo pozostaną w pamięci zawodników jak i fanów. Teraz nastąpi przerwa w rozgrywkach, a drugiej rundzie czeka nas zacięta walka o utrzymanie w futsalowej elicie. Należy też wspomnieć o kolejnej szlachetnej akcji, tym razem odwiedziła nas Drużyna Szpiku. Z tej okazji zawodnicy wyszli na spotkanie w specjalnych koszulkach, a Pani Katarzyna Adamska wraz z licznym wolontariatem rozdawała ulotki tłumnie zgromadzonej publiczności.

Fotogaleria

skrót spotkania:

{youtube}6PdqQu7qvgE{/youtube}