Kategoria: newsy I drużyna

Pewna wygrana w Zgierzu

Pewne zwycięstwo, awans i Wisła Krakbet Kraków w 1/8 Pucharu Polski.

Wysłużony, ale ogromny obiekt w Zgierzu zgromadził sporą grupę kibiców w sobotni wieczór. Pierwsza akcja gospodarzy dała im prowadzenie, dobrze wykonany rzut wolny, rykoszet i piłka wpadła do bramki Łukasza Błaszyka. Potem do głosu doszli młodzi pniewianie, którzy bezlitośnie punktowali rywali. Co prawda Inwest-Bud zdobył jeszcze gola na 4:2 z przedłużonego rzutu karnego, ale było to wszystko na co pozwoliła rywalom ekipa Smoków. Bramki dla Red Dragons zdobyli Łuaksz Frajtag i Szymon Piasek po dwie, oraz Adrian Skrzypek, Adam Wachoński i Patryk Hoły po trzy trafienia. Spotkanie rozstrzygnięte zostało praktycznie do przerwy kiedy to na tablicy widniał rezultat 8:2. Po zmianie stron, dominacja ekstraklasowców była jeszcze większa, ale czasem zawodziła skuteczność. W zespole gospodarzy, opartym głównie na czwartoligowych zawodnikach trawiastych Boruty Zgierz, kilku zawodników zaprezentowało bardzo dobre umiejętności indywidualne. Futsal to jednak gra zespołowa, czego pełne odzwierciedlenie mieliśmy na boisku. W kolejnej rundzie do Pniew zawita, najlepszy obecnie futsalowy zespół w naszym Kraju, czyli Wisła Krakbet Kraków.

skrót spotkania:

{youtube}y-NPjTycQ2o{/youtube}

Puchar Polski czas zacząć

W najbliższą sobotę o godzinie 19:00 w Zgierzu, nasz zespół Red Dragons Pniewy zagra z Inwest-Bud Boruta Zgierz, w ramach 1/16 rozgrywek Pucharu Polski. Najbliżsi rywale do tej fazy awansowali z turnieju eliminacyjnego w Łęczycy, a w finale pokonali pierwszoligowy AZS WSiU Malwee Łodź. Po raz pierwszy od dawna młodzi pniewianie wystąpią w roli faworyta, jednak należy pamiętać, że Puchar Polski rządzi się swoimi prawami. Na tym etapie nikt z ekstraklasowców jeszcze nie odpadł, ale w ubiegłą niedzielę w Gliwicach, Wisła Krakbet Kraków dopiero po dogrywce pokonała miejscowy N-bit. Drabinka pucharowa jest tak ustawiona, że w razie awansu to właśnie Biała Gwiazda zawita ewentualnie do Pniew, jeżeli Smoki wygrają w Zgierzu. Od pierwszej minuty między słupkami bramki zagra tym razem, niedawny solenizant, Łukasz Błaszczyk, a szansę powinni dostać także najmłodsi futsaliści Patryk Zdankiewicz i Dawid Kliszewski. Zobaczymy, w jakiej formie są pniewianie tuż przed startem rundy rewanżowej. Po okresie ciężkich treningów, to pierwszy poważny sprawdzian podopiecznych Łukasza Frajtaga.

Przygotowania do drugiej rundy Futsalekstraklasy

Nasz zespół Red Dragons intensywnie przygotowuje się do rundy rewanżowej Futsalekstraklasy, przerwa jaką mieli zawodnicy na odpoczynek była bardzo krótka.  Oprócz pracy nad poprawą jakości gry, nie brakuje także ciężkich zajęć z przygotowania fizycznego.  Z zespołem trenuje dwójka młodych zawodników, którzy z dobrej strony zaprezentowali się w rozgrywkach MMP U20. Kadra zespołu, co najważniejsze, nie uległa uszczupleniu i w takim samym zestawieniu przystąpi do drugiej rundy rozgrywek. W międzyczasie rozegraliśmy dwa mecze sparingowe, najpierw z drugoligowcami M40.pl Poznań, spotkanie zakończyło się wynikiem 12:0(3:0), rozegrane zostało systemem 2 razy 40 minut bez stop czasu. W tym pojedynku, ze słabszym przeciwnikiem, zadaniem zespołu było sprawdzenie nowych możliwości gry ofensywnej. W ubiegłą niedzielę udaliśmy się do Szczecina na sparing z Pogonią 04. W pierwszej odsłonie zakończonej wynikiem 0:3 widać było, że oba zespoły są na różnych etapach przygotowań, szczecinianie bowiem później wznowili treningi. W drugiej połowie  nieco podrażnieni gospodarze zdecydowanie ruszyli do ataku i w końcowym efekcie wygrali ten mecz 5:4. Dwa gole dla Pogoni padały, w dość kontrowersyjnych okolicznościach ,z rzutów karnych, najpierw z szóstego metra, a następnie z dziesiątego. Jak zawsze, nie przywiązujemy wielkiej wagi do wyników meczów towarzyskich, gdzie najważniejsza jest możliwość sprawdzenia się na tle rywala i przetestowanie różnych wariantów gry.  W najbliższą sobotę udamy się do Łodzi, na spotkanie Pucharu Polski, o tym wydarzeniu napiszemy nieco szerzej w najbliższym czasie.

WOŚP w Pniewach

 

Wczoraj po raz kolejny grała w Pniewach Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Niestety z powodu przygotowań do sezonu(mecz sparingowy w Szczecinie) nie mogliśmy uczestniczyć bezpośrednio w tym wydarzeniu, jednak nasza niezawodna maskotka kwestowała na rzecz Orkiestry. Jak zawsze duże słowa uznania należą się dla Posła Jakuba Rutnickiego przyjaciela naszego klubu, który przez cały dzień prowadził aukcje na hali. Po raz pierwszy też pojawiło się logo naszego nowego sponsora firmy ENEA. Należy wspomnieć, że rozmowy z tym partnerem zainicjował wspomniany wcześniej Jakub Rutnicki.

Kolejny Sponsor Główny w barwach RD

Pragniemy poinformować, że nasz klub Red Dragons Pniewy nawiązał współpracę z firmą ENEA S.A. Grupa kapitałowa ENEA zajmuje się wytwarzaniem, dystrybucją i handlem energią elektryczną, w zachodniej i północno-zachodniej części naszego Kraju. Umowa podpisana została do końca obecnego sezonu Futsal Ekstraklasy. W ramach współdziałania nasz klub eksponować będzie m. in. logo firmy na koszulkach, a także na specjalnie przygotowanych banerach. Mamy nadzieję, że jest to początek owocnej współpracy, z tak uznaną na rynku marką jaką jest ENEA S.A.

 

„Jesteśmy bardzo zadowoleni z faktu współpracy z tak dużą i uznaną firmą jak ENEA S.A. Rozmowy prowadziliśmy od października, udało się sfinalizować współprace na przełomie roku. Dzięki pojawieniu się tak poważnej firmy w gronie naszych sponsorów, liczymy na nawiązanie współpracy z innymi poważnymi podmiotami. Na pewno duży wpływ na finanse klubu mieć będzie pozycja w tabeli i utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Do kolejnych rozmów wrócimy bowiem po zakończeniu obecnego sezonu”. – powiedział Rafał Gnybek menadżer zespołu.

 

„Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że tak poważna firma doceniła naszą pracę, zaangażowanie oraz potencjał naszej dyscypliny. Enea będzie drugim oprócz Pałacu Wąsowo głównym sponsorem naszego klubu. Mam nadzieję, że współpraca będzie owocna i w przyszłości będziemy mogli liczyć na jeszcze większe wsparcie. Otrzymane środki pozwolą mam przetrwać do końca sezonu dlatego cały czas szukamy następnych firm w tym sponsora tytularnego.” – powiedział Bartosz Barański prezes zespołu.