Kategoria: newsy I drużyna

Solecki powalczy o Mistrzostwa Europy

21 marca w Krośnie rozegrany zostanie turniej eliminacyjny do Mistrzostw Europy, które odbędą się w Serbii w 2016 roku. W kadrze, którą ogłosił trener Andrea Bucciol znalazło się miejsce dla Dominika Soleckiego. Dobre występy w rozgrywkach ekstraklasy, w barwach Red Dragons Pniewy nie poszły zatem na marne. Wielu kibiców pytało o nieobecność  Macieja Foltyna w kadrze, nie potrafimy odpowiedzieć co jest tego przyczyną, szanujemy jednak wybór trenera selekcjonera.  Biało-czerwonych czeka trudna przeprawa, spotkają się bowiem w grupie z aktualnymi Mistrzami Europy czyli Włochami, oraz Białorusią i Finlandią. Do finałów awansują bezpośrednio zwycięzcy każdej z siedmiu grup. Natomiast zespoły, które zajmą drugie miejsca i jeden z najlepszym bilansem z trzeciego utworzą pary barażowe. Zadanie na pewno nie będzie łatwe, faworyta w krośnieńskich eliminacjach wskazać jest nietrudno, ale pozostałe drużyny wydają się być na podobnym poziomie sportowym. Bezpośrednią transmisję z imprezy śledzić będzie można na portalu „Łączy nas piłka”, nad którym patronat sprawuje PZPN.Poniżej wszyscy powołani zawodnicy:

Bartłomiej Nawrat (Rekord Bielsko-Biała)
Rafał Krzyśka (AZS UŚ Katowice)

Artur Popławski (Rekord Bielsko-Biała)

Marcin Mikołajewicz (FC Toruń)
Michał Wojciechowski (FC Toruń)
Dominik Solecki (Red Dragons Pniewy)
Marcin Kiełpiński (GAF Jasna Gliwice)
Daniel Krawczyk (Gatta Active Zduńska Wola)
Michał Marciniak (Gatta Active Zduńska Wola)
Igor Sobalczyk (Gatta Active Zduńska Wola)
Łukasz Tubacki (Pogoń ’04 Szczecin)
Sebastian Wojciechowski (Wisła Krakbet Kraków)
Paweł Budniak (Wisła Krakbet Kraków)
Mikołaj Zastawnik (Wisła Krakbet Kraków)

Przerwa w rozgrywkach Ekstraklasy Futsalu

 

Drużyna Red Dragons Pniewy ma teraz dłuższą przerwę w rozgrywkach, ponieważ wielkimi krokami zbliża się turniej eliminacyjny do Mistrzostw Europy, który rozegrany zostanie od 18-21 marca w Krośnie. Szeroka ponad dwudziestoosobowa kadra trenowała w tym tygodniu na obiektach Rekordu Bielsko-Biała, wśród powołanych był oczywiście Dominik Solecki. Ostateczny 14 osobowy skład trener Andrea Bucciol ogłosi w nadchodzący weekend. Smoki w wolnym od meczów okresie trenują ciężej, pracując mocno nad motoryką, aby dobrze zakończyć sezon w Futsal Ekstraklasie. W rolę trenera od przygotowania fizycznego wcielił się Łukasz Błaszczyk, który nie oszczędza absolutnie nikogo. Zajęcia  są ciekawe, urozmaicone, bardzo wyczerpujące, jednak nikt nie narzeka, choć grymas bólu często pojawia się na twarzach młodych zawodników. W najbliższą niedzielę w ramach urozmaicenia drużyna wyjedzie na turniej do Strzelec Krajeńskich. Trener Łukasz Frajtag podzieli zespół na dwie drużyny, aby każdy z futsalistów mógł zaprezentować się na boisku. We własnej hali pniewianie zagrają dopiero 28 marca, w niezwykle ważnym ligowym pojedynku z Gwiazdą Ruda Śląska.

 

„Mamy jeszcze 3 tygodnie przerwy do kolejnego meczu, dlatego ten czas poświęcamy w większości na przygotowanie fizyczne. Do rozegrania pozostało nam 6 kolejek ligowych, więc trzeba uzbierać spory zapas wytrzymałości, aby w pełni sił dograć do końca sezonu. Niestety z różnych przyczyn nie możemy trenować w komplecie, codziennie ktoś wypada z treningu, co nie ułatwia nam wspólnej pracy. Mam jednak nadzieję, że chłopaki poukładają swoje sprawy tak, aby mogli w pełni uczestniczyć w zajęciach, a drużyna przygotuję się odpowiednio do bardzo ważnego dla nas meczu z Gwiazdą Ruda Śląska.”dodaje trener RD Łukasz Frajtag




Tym razem bez punktów z Wisłą

Wisła Krakbet Kraków – Red Dragons Pniewy 7:3(2:1)

bramki: Czech 9′, 25′, Pater 19′, 39′, Wojciechowski 23′, Bondar 34′, Vakhula 35′ – Frajtag 12′, Błaszyk 21′, Skrzypek 39′

Po sensacyjnej wygranej w Pniewach z Białą Gwiazdą, oraz znakomitym meczu w Pucharze Polski, tym razem Red Dragons zmierzył się z krakowianami na ich terenie. Jak informowaliśmy w tym spotkaniu za żółte kartki pauzowali Maciej Foltyn i Adam Wachoński. Niemal w ostatniej chwili ze składu wypadł tez Patryk Hoły, co zadania na pewno nie ułatwiło. Kapitalne zawody w bramce rozegrał Łukasz Błaszczyk, który w kilku sytuacjach wykazał się dużym kunsztem bramkarskim. Mały plac gry w Krakowie powoduje, że akcje toczą się bardzo szybko, a każde uderzenie na bramkę powoduje ogromne zamieszanie. Będący najlepszą obecnie polską drużyną wiślacy, grający u siebie potrafili to wykorzystać. Do przerwy rezultat 2:1 dla gospodarzy spowodował, że na drugą odsłonę Smoki wychodziły z dużymi nadziejami. Szybko zdobyty gol na 2:2, wlał jeszcze więcej optymizmu w poczynania podopiecznych Łukasza Frajtaga. Niestety nadzieje te szybko zostały rozwiane, bowiem kolejne bramki zdobywali zawodnicy białej-gwiazdy. Proste błędy indywidualne, straty piłki, nieporozumienie w szykach obronnych i rezultat zrobił się niekorzystny. W końcówce grając z „lotnym bramkarzem” Adrian Skrzypek ustalił wynik meczu na 7:3. Oczywiście nikt tragedii z powodu tej porażki nie robi, choć tabela rozgrywek jest coraz bardziej spłaszczona. Teraz nastąpi przerwa na eliminacyjne mecze Reprezentacji do Mistrzostw Europy, a kolejne ligowe spotkanie rozegrane zostanie 28 marca w Pniewach z Gwiazdą Ruda Śląska.

Fotogaleria

skrót spotkania:

{youtube}iCH2FMD3TZ0{/youtube}

Wyjazdowy mecz z Wisłą Krakbet Kraków

Niezwykle trudne zadanie czeka podopiecznych trenera Łukasza Frajtaga, w najbliższą sobotę. Tego dnia bowiem Smoki wyjadą do Krakowa na spotkanie z liderem Futsal Ekstraklasy, czyli Wisłą Krakbet. Biała-Gwiazda, walcząca o tytuł Mistrza Polski nie może pozwolić sobie na stratę punktów, tym bardziej, że w ostatniej kolejce dość niespodziewanie przegrała w Chojnicach 3:1. Zapewne krakowianie będą chcieli się także zrewanżować pniewianom za porażkę z pierwszej rundy 4:2 i niedawny ciężki pojedynek w Pucharze Polski zakończony remisem 4:4. Trudnego zadania nie ułatwi także absencja za żółte Macieja Foltyna i Adama Wachońskiego. Forma zespołu, w drugiej rundzie wyraźnie wzrosła, co pokazały ostatnie mecze. Największym utrapieniem jest jednak postawa w meczach wyjazdowych, gdzie młodzi zawodnicy nie mogą złapać prawidłowego rytmu. Jak będzie tym razem przekonamy się w sobotę wieczorem, początek spotkania o godzinie 18:30.

 

Wspaniałe zwycięstwo nad AZS UŚ Katowice !!!

Red Dragons Pniewy – AZS UŚ Katowice 9:1(1:0)

bramki: Skrzypek 19′, 24′, 29′, Hoły 21′, Piasek 25′, Solecki 25′, Foltyn 35′, 37′, Zdankiewicz 37′, – Krzyśka 36′

Pierwsza odsłona tego pojedynku wcale nie zapowiadała klęski gości. Ustawieni na swojej połowie katowiczanie rozbijali ataki Smoków i starali się groźnie kontratakować. Pod koniec pierwszej połowy Adrian Skrzypek po solowej akcji zdobył gola na 1:0. Na początku drugiej części gry świetna akcja pniewian została sfinalizowana przez Patryka Hołego, który sprytną podcinką pokonał Rafała Krzyśkę. Następnie Adrian Skrzypek trafił z rzutu karnego i zrobiło się 3:0. Wówczas trener Błażej Korczyński zdecydował się na grę z lotnym bramkarzem. Manewr ten okazał się karkołomny w skutkach, bowiem podopieczni Łukasza Frajtaga punktowali rywali niemiłosiernie. Dwa gole, w tym jednego w nieprawdopodobny sposób lewą nogą, zdobył Maciej Foltyn. Hat-tricka skompletował Adrian Skrzypek, a 18-te urodziny kapitalnym golem uczcił Patryk Zdankiewicz. Pozostałe dwa trafienia były autorstwem Szymona Piaska i Dominika Soleckiego, honorowego gola natomiast dla AZS-u zaliczył Rafał Krzyśka, grając jako lotny bramkarz. Najwyższe zwycięstwo ligowe Red Dragons w ekstraklasie stało się faktem, zespół w ten sposób podreperował swój bilans bramkowy. Wygrana ucieszyła licznie zgromadzoną publiczność, która jak zawsze nie zawiodła i żywiołowo dopingowała swoich pupili. Widać na trybunach ogromne zaangażowanie emocjonalne mieszkańców naszego miasta i to w najróżniejszym wieku od najmłodszych po seniorów. Już za tydzień Smoki wyjadą do Krakowa, na niezwykle trudne spotkanie z Białą-Gwiazdą, później nastąpi dłuższa przerwa w rozgrywkach spowodowana turniejem eliminacyjnym Reprezentacji Polski w Krośnie.

Fotogaleria

 

skrót spotkania:

{youtube}FoaMTpvDQFY{/youtube}