Kategoria: newsy I drużyna

Remis z Pogonią na początek

SPARING

Red Dragons Pniewy – Pogoń 04 Szczecin   6:6 (2:3)

Nietypowym rezultatem remisowym 6:6, zakończyła się pierwsza potyczka Smoków, którzy podobnie jak goście ze Szczecina rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu. Trener, Łukasz Frajtag, miał do dyspozycji 11 zawodników z pola i każdy z nich dostał szansę zaprezentowania swoich umiejętności, w dużym wymiarze czasowym. Zabrakło tylko kapitana Michała Roja, który leczy kontuzję, oraz Piotra Błaszyka,  z przyczyn prywatnych. Po raz pierwszy, po bardzo krótkim okresie wspólnych treningów, okazję do zaprezentowania się mieli debiutanci. Przemek Michalski, który mógł zagrać tylko w pierwszej odsłonie, pokazał w kilku akcjach, że nie jest mu obce granie na hali. Pozostali dwaj zawodnicy Oskar Stankowiak, oraz Michał Śpiączka, wpisali się na listę strzelców, ten pierwszy nawet dwukrotnie pokonał Kamila Lasika. Szkoleniowiec, naszego zespołu, który liczy na szybką aklimatyzację nowych graczy, może być zatem zadowolony z ich postawy przeciwko Portowcom. Sam mecz miał przebieg dość wyrównany, widać było w obu ekipach długi rozbrat z piłką. Goście prowadzili do przerwy 3:2, po zmianie stron odskoczyli nawet na 5:2, jednak pniewianie odrobili wynik z nawiązką, aby w samej końcówce stracić bramkę na remis. Rezultat w takich meczach jest jednak sprawą drugorzędną, na pewno trenerzy obu zespołów, mają dużo materiału do analizy i to jest najważniejsze. Przed Smokami, bardzo ciężki okres intensywnych treningów, a za tydzień kolejne spotkania towarzyskie z KGHM Euromaster Chrobry Głogów oraz Unisław Team Unisław

 

Pojedynek ten oglądał również nowy selekcjoner Reprezentacji Polski, Andrzej Bianga, w asyście Błażeja Korczyńskiego

 

Poniżej wypowiedzi trenerów obu drużyn:

{youtube}OKL2fwhR2zA{/youtube}

Nowi zawodnicy w RD, trener o przygotowaniach

Rozpoczęliśmy w tym tygodniu przygotowania do kolejnego sezonu Futsal Ekstraklasy. Zespół trenuje codziennie, a w sobotę zagra pierwszy sparing z Pogonią 04 Szczecin. Tradycyjnie  przed sezonem pytamy trenera RD, Łukasza Frajtaga, o przygotowania oraz cele jakie stawia sobie klub w nadchodzącym sezonie.

 

Rozpoczęliście okres przygotowawczy, jakie są plany Red Dragons na najbliższe 6 tygodni?

Trenujemy we własnej hali, prawie codziennie. Musimy ten czas mocno przepracować zarówno fizycznie jak i taktycznie. Naszymi sparingpartnerami, będą Pogoń 04 Szczecin, Euromaster Chrobry Głogów, Unisław Team Unisław oraz Auto Wicherek Oborniki. Zagramy też, w silnie obsadzonym międzynarodowym turnieju w Jelczu-Laskowicach koło Wrocławia. Grania będzie sporo i musimy zdążyć ze wszystkim na 20 września, kiedy to rozegramy 1 kolejkę nowego sezonu w Pniewach.

W drużynie pojawiły się nowe twarze, kto zasilił szeregi RD?

Musieliśmy zwiększyć nieco naszą kadrę. Poprzedni sezon ledwo dograliśmy dziesięcioma zawodnikami w polu. Teraz będziemy mieli do dyspozycji 13 zawodników, oraz 4 bramkarzy. Nowymi  w zespole są: Michał Śpiączka, który dotychczas grywał jedynie w rozgrywkach uczelnianych na terenie Poznania. Przemek Michalski dotychczas reprezentujący młodzieżowy klub futsalowy UKS City-Zen Poznań oraz Oskar Stankowiak reprezentujący w minionych latach barwy KS Gniezno. Są to chłopacy z bardzo dużym potencjałem i mam nadzieję, że wkomponują się bez problemów w nasz styl gry.

W nadchodzącym sezonie znów zmieni się formuła rozgrywek, może trener przybliżyć kibicom jak będzie wyglądała liga?

Na zebraniu udziałowców spółki postanowiono, że po zakończeniu rundy zasadniczej pierwszy zagra z drugim w „finale”, a trzeci z czwartym zagrają o brąz. Zastosowano tutaj jeszcze „handicap” dla drużyny wyżej notowanej, co w praktyce oznacza, że już przed rozegraniem pierwszego meczu jedna z drużyn prowadzić będzie 1-0 w rywalizacji do trzech zwycięstw. Trochę to wszystko dziwne i zagmatwane dla kibiców. Przyznam szczerze, że nie spotkałem się jeszcze z takim rozwiązaniem. My jako jedyni, optowaliśmy za wprowadzeniem tradycyjnych play-off. Niestety żaden klub nie poparł tej inicjatywy i przegłosowano nowy system. Taka była decyzja większości, więc szanujemy ten wybór i na pewno w niczym nam to nie przeszkodzi.

Wszyscy pniewscy kibice zadają sobie jedno pytanie, o co będzie grać Red Dragons w nowym sezonie?

 

Zawsze gra się o najwyższe cele, na starcie wszyscy mają równe szanse. W poprzednim sezonie osiągnęliśmy maksimum tego, co było do osiągnięcia, przy naszych warunkach osobowych, finansowych itp. Jednak przestrzegam pniewskich kibiców przed zbyt wygórowanymi oczekiwaniami wobec Red Dragons. Powtórzyć ten sukces, to rzecz prawie niemożliwa. My chcemy się spokojnie utrzymać w lidze, a boisko wszystko zweryfikuje. Jeśli dobrze przepracujemy cały sezon i unikniemy kontuzji to wszystko jest możliwe. Ja mam nadzieję, że obejdzie się bez niepotrzebnych nerwów w końcówce sezonu, oraz w końcu odbijemy się od finansowego dna, w którym się obecnie znajdujemy. Mamy dość trudny terminarz ponieważ, w pierwszej rundzie gramy aż 7 spotkań we własnej hali, a w drugiej tylko 4. Zrobimy jednak wszystko żeby na każdym, meczu dać kibicom mnóstwo pozytywnych emocji oraz radości.

Rozpoczynamy przygotowania do sezonu

Od poniedziałku rozpoczynamy cykl przygotowań, do nowego sezonu Futsalekstraklasy. Zespół trenował będzie oczywiście na obiektach pniewskiego OSIR-u, a plan przygotowany przez trenera Łukasza Frajtaga jest bardzo napięty. Zajęcia odbywać się będą niemal codziennie, a na zakończenie tygodnia zawsze zaplanowany jest mecz sparingowy. Dwa razy w tygodniu na treningu pojawi się, doskonale znany w Pniewach, Dariusz Oszmałek, który zadba o przygotowanie motoryczne zawodników. Współpraca z Darkiem już w ubiegłym sezonie wyglądała wzorowo i dlatego postanowiliśmy ją kontynuować. Tradycyjnie prezentują się nasi przeciwnicy w test meczach, będą to m.in. Pogoń 04 Szczecin i KGHM Euromaster Chrobry Głogów, z tymi drugimi zagramy również w pierwszej kolejce na inaugurację rozgrywek. Ponadto drużyna 23 sierpnia wystąpi w Turnieju Futsal Masters w Jelczu-Laskowicach, gdzie pojawią się goście z Francji, czyli Sporting Club de Paris i belgijski Squadra Mouscron. Jeśli chodzi o kadrę, to jak wiadomo do Szczecina przeniósł się Dominik Solecki, pozostali zawodnicy zadeklarowali chęć dalszej gry w Red Dragons. Na pewno do zespołu dołączy trzech nowych futsalistów, ale o tym poinformujemy nieco później. Na bieżąco będziemy oczywiście informować kibiców o przygotowaniach, sparingach i wszystkich rzeczach związanych z nowym sezonem.

Łukasz Błaszczyk nadal w Red Dragons

Jest nam niezwykle miło poinformować, że w nadchodzącym sezonie Łukasz Błaszczyk nadal będzie reprezentował barwy naszego klubu. Ta wiadomość zapewne bardzo ucieszyła także trenera Łuaksza Frajtaga, bowiem rywalizacja o miejsce w bramce ponownie wzniesie się na bardzo wysoki poziom sportowy.

„W imieniu zarządu pragnę wyrazić zadowolenie z faktu, że Łukasz nadal będzie z nami. Odgrywa on niebagatelną rolą w drużynie, a praca jaką wykonuje na treningach jest nieoceniona. Myślę, że nie będzie przesadą jeśli powiem, że to chyba najlepiej przygotowany fizycznie zawodnik w całej ekstrakalsie. Dodatkowo wykorzystujemy jego wiedzę, jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne i motorykę na treningach. Pozostali zawodnicy już dużo wcześniej zadeklarowali dalsza chęć gry, zatem jeżeli nie nastąpią jakieś nagłe nieprzewidziane zdarzenia przystąpimy do sezonu niemal w identycznym zestawieniu. Owszem odszedł Dominik Solecki, ale do drużyny w okresie przygotowawczym dołączy trzech nowych zawodników, co pozwoli nam dysponować w miarę stabilnym składem” – powiedział menadżer klubu Rafał Gnybek

Dominik Solecki zawodnikiem Pogoni 04 Szczecin

Niestety nie zobaczymy już w barwach Red Dragons Pniewy, Dominika Soleckiego, który w najbliższym sezonie reprezentował będzie Pogoń 04 Szczecin. W zakończonych rozgrywkach Dominik należał do wyróżniających się zawodników nie tylko w naszym zespole, ale w całej lidze. Jego dobra gra nie umknęła uwadze selekcjonera Reprezentacji Polski, do której regularnie był powoływany. Życzymy zawodnikowi, powodzenia w nowym klubie i dalszego podnoszenia swoich umiejętności w ekipie Portowców. Szczecinianie po katastrofalnym sezonie zakończonym spadkiem do I ligi, utrzymali się w ekstraklasie poprzez rezygnację Wisły Krakbet Kraków. Widać, że włodarze za wszelką cenę chcą uniknąć kolejnej kompromitacji, a zapewne Dominik podniesie poziom sportowy zespołu.

„Nie byliśmy wstanie zatrzymać Dominika w Pniewach, oczywiście zadecydowały finanse. Na dziś nasz budżet nie pozwala na wypłatę takich kwot, na jakie mogą pozwolić sobie rywale. Dokładnie musimy zbalansować wydatki ,aby nie podzielić losu nieobecnych już drużyn w ekstraklasie. Jesteśmy świadomi dużej sportowej straty jaką ponosimy w tym momencie, ale takie jest prawo rynku, gdzie zamożniejszy może więcej. Rozstaliśmy się jednak z zawodnikiem, w przyjacielskich stosunkach i na pewno szczerze życzymy Dominikowi powodzenia w nowym klubie” – powiedział menadżer zespołu Rafał Gnybek.

 

„Dominik na pewno odgrywał ważną rolę w naszym zespole, był najbardziej doświadczonym zawodnikiem w naszej drużynie. Oczywiście życzymy mu powodzenia w nowym klubie i dalszego rozwoju sportowego. Myślę jednak, że postaramy się uzupełnić tę lukę i na pewno nasz zespół nie straci na jakości w przyszłym sezonie. Jesteśmy już po rozmowach z zawodnikami, ktrórzy mają wzmocnić nasz zespół od nowego sezonu i jeśli nic się nie zmieni to nasza kadra powinna liczyć 13 zawodników z pola plus 3-4 bramkarzy. Niedługo ogłosimy już pełną kadrę zespołu” – dodał trener RD Łukasz Frajtag