Kategoria: newsy I drużyna

Porażka w Chojnicach

Red Devils Chojnice – Red Dragons Pniewy 4:1(2:1)

bramki: Mączkowski 2′, Laskowski 12′, Bondar 21′, Holy 39′ – Błaszyk 6′

 Po raz kolejny wracamy bez punktu, z meczu wyjazdowego, tym razem przegrywając w Chojnicach. Od początku spotkania gospodarze narzucili szybkie tempo gry, działo się wiele pod obiema bramkami, ale wynik otworzyły czerwone diabły, a konkretnie Jakub Mączkowski. Wyrównanie przyszło jednak dość wcześnie, znakomitym lobem popisał się Piotr Błaszyk i mieliśmy remis. Wówczas stworzyliśmy sobie sporo okazji na objęcie prowadzenia, szczególnie po stałych fragmentach gry. Nic niestety nie wpadło, zabrakło umiejętności i czasem szczęścia. To ostatnie za to dopisało Patrykowi Laskowskiego, który przewrotką trafił w samo okienko, bezradnego w tej sytuacji , Łukasza Błaszczyka. Sytuacja stała się trudna, ale do końca pierwszej odsłony toczyliśmy bardzo wyrównany bój, z dużo lepszym piłkarsko rywalem. Po zmianie stron chwila nieuwagi okazała się bardzo kosztowna, Oleksandr Bondar zdobył gola na 3:1 i chojniczanie mieli już spory komfort. W kolejnych minutach przewaga podopiecznych Vlastimira Bartoska była momentami dość znacząca, ale rezultat nie ulegał zmianie. Na pięć minut przed końcem, Łukasz Frajtag postanowił zagrać z lotnym bramkarzem i już w pierwszej akcji powinniśmy otrzymać rzut karny za zagranie ręka w polu karnym. Niestety sędzia nie dopatrzył się przewinienia, a mógł to być moment zwrotny w tym pojedynku. W samej końcówce nieszczęśliwie interweniujący Patryk Hoły, wpakował piłkę do swojej bramki ustalając wynik na 4:1. Zwycięstwo rywala było jak najbardziej zasłużone, niemniej mimo porażki nie zagraliśmy złego meczu. Cały czas nasza drużyna zdobywa doświadczenie a i umiejętności indywidualne, często są niewystarczające  na znakomicie prezentujących się przeciwników w Futsalekstraklasie. Pozostaje nam zatem walka o kolejne ligowe punkty na własnym parkiecie, już w najbliższą sobotę zagramy z Gwiazdą Ruda Śląska. 

Awans U-14 do półfinałów MMP

Od początku istnienia naszego klubu podkreślamy, że wyniki w rozgrywkach młodzieżowych nie są najważniejsze. Celem pracy z młodymi ludźmi jest ich rozwój, systematyczne podnoszenie swoich umiejętności. Zawsze jednak dobre wyniki są powodem do radości, dlatego cieszymy się z awansu do półfinałów MMP U14. W tej kategorii wiekowej nigdy nie udało się naszej drużynie wygrać nawet meczu, a startowaliśmy już w dwóch eliminacjach. Tym razem ponownie młodzi adepci futsalu udali się do Kalisza na turniej, w którym zagrali gospodarze Calisia, Hurtap Łęczyca, Orlik Mosina i FC Futsal Oborniki. W pierwszych trzech spotkaniach, nasza drużyna nie straciła nawet bramki, ale dwukrotnie zremisowała 0:0 z Calisią i Hurtapem, oraz wygrała 8:0 z Obornikami. W decydującym starciu z Orlikiem Mosina, pniewanie zwyciężyli 3:2,  po dramatycznym meczu, zapewniając sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek, zajmując drugie miejsce w turnieju. Pierwszą lokatę zanotowali gospodarze, którzy awansowali tym samym bezpośrednio do finałów, rozgrywanych w Bielsku-Białej. Nasi młodzi sportowcy, wraz z 12 innych zespołów powalczą prawdopodobnie 10 stycznia, o kolejne wolne miejsca w finale. Do tego czasu drużyna przygotowywać się będzie, pod okiem Patryka Hołego, a motywacji na pewno nie zabraknie. 

W niedzielę gramy w Chojnicach

Po przerwie, na mecze reprezentacji gdzie reprezentował nas Adrian Skrzypek, wracamy do gry i czeka nas trudny pojedynek w Chojnicach. Red Devils w tym sezonie ma bardzo ambitne plany, zarząd klubu przed startem rozgrywek przebudował zespół doszli m.in. Bondar, Wojciechowski, Modrusan, Aurelio, cel oczywiście jest bardzo poważny, walka o Mistrzostwo Polski. Obecnie chojniczanie zajmują trzecie miejsce w tabeli, co spowodowane jest słabszą postawą ekipy Vlastimira Bartoska w meczach wyjazdowych, u siebie jednak są niepokonani. W poprzednim sezonie, najpierw zagraliśmy, w Pniewach i zanotowaliśmy rzadko spotykany futsalowy rezultat 0:0(0:0)

W końcowej klasyfikacji ten punkt, jak się okazało później miał niebagatelne znaczenie. W rewanżu ponownie mieliśmy remis 2:2(1:1).

Ten rezultat dał nam awans, do najlepszej czwórki i walkę ,na koniec sezonu, z najlepszymi drużynami w Polsce.

W obecnych rozgrywkach, nasz zespół jeszcze nie zdobył punktu w meczach wyjazdowych. Zadanie co prawda nie było łatwe, przegraliśmy w Toruniu, Szczecinie i Zduńskiej Woli, gdzie nikt w tym sezonie nie wygrał. W Chojnicach niestety również trafiamy na niezdobyta twierdzę, a żywiołowo reagująca publiczność jest na pewno dodatkowym atutem gospodarzy. Początek tego pojedynku w niedzielę o godzinie 18:30. Bezpośrednią internetową transmisję przeprowadzi telewizja KP Sport, zapraszamy zatem kibiców przed ekrany monitorów.

Świetny debiut Skrzypka

Adrian Skrzypek udanie zadebiutował w seniorskiej Reprezentacji Polski w futsalu. Zagrał w obu meczach rozegranych w Anglii. Pierwsze spotkanie Polacy wygrali 2:1 a pierwszą bramkę dla biało-czerwonych zdobył właśnie Skrzypek. W drugim meczu Polacy wygrali już bardziej zdecydowanie 6:1, w tym meczu Adrian również wystąpił. Mamy nadzieję, że nasz zawodnik pokazał się z dobrej strony trenerom i może liczyć na kolejne powołania. Trzymamy kciuki i życzymy powodzenia.

Gatta ponownie lepsza

Gatta Activ Zduńska Wola – Red Dragons Pniewy 3:1(1:0)

bramki: Milewski 5′, Szypczyński 21′, Krawczyk 39′- Błaszyk 29′

Niestety po raz kolejny, a dokładnie czwarty z rzędu musieliśmy uznać wyższość rywala ze Zduńskiej Woli. Tym razem po ciekawym, szczególnie w końcówce, spotkaniu przegrywamy 3:1(1:0). Mecz rozpoczął się od zdecydowanych ataków gospodarzy, którzy szybko przejęli inicjatywę. Już w piątej minucie, po stracie piłki w sytuacji sam na sam znalazł się Milewski i pokonał Łukasza Błaszczyka. Na dalszy przebieg gry, wpływ miały także szybko złapane przewinienia. Niestety, co do niektórych odgwizdanych przez arbitrów można mieć sporo wątpliwości, sędziowie dość łatwo dali się nabrać na symulacje Krawczyka, który oprócz tego że jest świetnym zawodnikiem jest też znany z tego typu zachowań. Grając dość asekuracyjnie, mieliśmy mocno ograniczone pole manewru a i tak w końcu gospodarze wykonywali przedłużony rzut karny, na szczęście przestrzelony. W końcówce pierwszej odsłony Patryk Hoły trafił jeszcze w poprzeczkę, ale wynik nie uległ zmianie. Po przerwie, Arkadiusz Szypczyński, zaskoczył mocnym uderzeniem z ostrego kąta naszego bramkarza i zrobiło się 2:0. Nie podłamało to jednak podopiecznych Łukasza Frajtaga, którzy starali się za wszelką cenę zdobyć bramkę kontaktową. Sztuka ta udała się Piotrowi Błaszykowi, a że do końca meczu pozostało 12 minut wynik nadal pozostawał sprawą otwartą. Wówczas też, zagraliśmy bardzo dobry fragment w tym pojedynku, niestety bramki wyrównującej zdobyć się nie udało. W końcówce nie pomogła tez gra z lotnym bramkarzem, a dodatkowo Daniel Krawczyk na 10 sekund przed końcem rozwiał wszelakie wątpliwości ustalając rezultat na 3:1. Wracamy zatem po raz kolejny bez punktów z meczu wyjazdowego, teraz nastąpi przerwa w rozgrywkach na mecze Reprezentacji Polski, w których liczymy na debiut w seniorskiej Kadrze, Adriana Skrzypka. Kolejne spotkanie zagramy również na wyjeździe, a dokładnie w Chojnicach z Red Devils, a będzie to niedziela 22 listopada o godz. 18.30