Kategoria: newsy I drużyna

RED DRAGONS PNIEWY – EUROMASTER GŁOGÓW 3:6 (2:2)

 

Niesamowite emocje towarzyszyły licznie przybyłym kibicom w trakcie meczu Red Dragons z Euromaster Głogów. Gospodarze niesieni głośnym dopingiem swoich fanów przeważali w pierwszych 10 minutach i prowadzili 2:0. Niestety szybko „złapane” faule z czego kilka bardzo wątpliwych spowodowały, że Smoki musiały zaprzestać agresywnej gry obronnej. Mający w swoich szeregach indywidualności głogowianie skrzętnie wykorzystali ten fakt i mając więcej swobody w grze doprowadzili do remisu. Dodatkowo jeszcze dwukrotnie gracze Euromastera pudłowali z p.rz.k. Do przerwy zatem wynik spotkania się nie zmienił i mieliśmy remis.

Po zmianie stron gra była bardzo wyrównana a sytuacje bramkowe stwarzali sobie zawodnicy obu drużyn. Na ok 5 min przed końcem mieliśmy najbardziej kontrowersyjną sytuację w tym spotkaniu. Bramkarz gości, po uderzeniu Adama Wachońskiego, interweniował ręką metr przed polem karnym. Niestety arbitrzy nie dostrzegli tego faktu a chwilę później drugą żółtą kartkę za faul zobaczył Patryk Hoły. Grający w przewadze głogowianie wyszli po raz pierwszy na prowadzenie. Pniewianie rozpoczęli wznowienie gry z lotnym bramkarzem. Niestety kolejny wątpliwy faul zapewnił gościom p.rz.k., który tym razem przyjezdni zamienili na gola. Smoki jeszcze złapały kontakt po dobrze rozegranej akcji z lotnym bramkarzem. Jednak chwilę później po indywidualnej akcji najlepszy zawodnik Euromastera Tomasz Urbaniak doskonale dograł piłkę do kolegi i było 5:3. Jeszcze w ostatnich sekundach głogowianie trafili do pustej bramki ustalając rezultat na 6:3. Mimo porażki młodzi pniewianie pokazali się w tym meczu z dobrej strony i stawili duży opór faworytom rozgrywek. Większe doświadczenie jednak, siła fizyczna i spokój w grze to atuty, które pozwoliły Euromasterowi wygrać to spotkanie. Kilkunastu „dziwnych” decyzji sędziów nie ma sensu nawet komentować, miejmy nadzieję iż poziom sędziowania w Polsce polepszy się, ponieważ póki co stoi on na poziomie ligi środowiskowej.

Poniżej jedna z kilkunastu w tym meczu błędnych decyzji na korzyść Euromaster Głogów:

 

Dim lights

 

Mecz na szczycie II ligi futsalu

Niezwykle emocjonująco zapowiada się sobotnie starcie Red Dragons Pniewy z Euromaster Głogów. Nasi rywale to niepokonany lider tabeli i zdecydowany faworyt rozgrywek. Dla osób interesujących się futsalem nie jest to jednak żadna niespodzianka, bowiem takie nazwiska jak Tomasz Urbaniak czy Tomasz Trznadel (znani z występów w TPH Polkowice) są powszechnie rozpoznawalne. Ponadto zespół Euromaster posiada w swoich szeregach wielu znakomicie ukształtowanych piłkarsko zawodników a także wsparcie poważnego sponsora. Zatem niemal wszystkie atuty w tym meczu przemawiają na korzyść gości. Młodzi pniewianie jednak w pierwszym pojedynku nie przestraszyli się renomowanego rywala i długo stawiali opór prowadząc w tym meczu. Jednak w ostatnich minutach pojedynku bardzo kontrowersyjny przedłużony rzut karny zadecydował o losach tego pojedynku. Mamy nadzieję, że w sobotę emocji nie zabraknie a zmobilizowani przez własną publiczność młodzi zawodnicy Smoków i tym razem dadzą z siebie wszystko. Początek meczu godzina 18:00, sympatyków futsalu serdecznie zapraszamy.

Marek Bober show! Auto Wicherek – Red Dragons 2:6 (1:2)

Niecodzienną sytuację mieliśmy w Obornikach, gdzie bramkarz Red Dragons Pniewy Marek Bober zdobył w drugiej połowie klasycznego hat-tricka. Początek spotkania to dość wyrównana gra ale po sprytnych uderzeniach Michała Ozorkiewicza Smoki prowadziły 2:0. Auto-Wicherek odpowiedział do przerwy jednym trafieniem Mikołaja Siweckiego. po zmianie stron Red Dragons przeważał ale raziła nieskuteczność pod bramką rywala. W końcu po znakomitym zagraniu Michała Roja gola na 3:1 zdobył Adam Wachoński. Gospodarze postawili wszystko na jedną kartę i wycofali bramkarza. Ku rozpaczy miejscowych goalkeeper Red Dragons Marek Bober był tego dnia znakomicie dysponowany strzelecko. Po przechwytach piłki aż trzykrotnie trafił do bramki ustalając rezultat na 6:2. Tym samym po pierwszej rundzie spotkań pniewianie zajmują drugie miejsce w tabeli a zanotowali tylko jedną porażkę w Głogowie z bezapelacyjnym faworytem rozgrywek Euromaster. Już za tydzień w sobotę faworyzowany lider mający zawodników z przeszłością ekstraklasową zawita do Pniew.

Zdjęcia na stronie pniewy24.pl

Już jutro bramki z meczu na naszym kanale youtube RDF.TV.

Zwycięstwo w Unisławiu

Od wygranej 8:4 w Unisławiu rozpoczęli nowy rok zawodnicy Red Dragons Pniewy. Mimo okazałej wygranej o zwycięstwo w tym meczu wcale nie było łatwo. Wiadomo było już przed spotkaniem że młoda drużyna z Unisławia pod wodzą Jerzego Siemienieckiego bardzo dobrze prezentuje się w tym sezonie. Mimo porażek z faworytami w Głogowie i Sieradzu unisławianie zagrali w obu przypadkach bardzo dobre zawody. Ponadto jak wiadomo we własnej hali gra się łatwiej a specyficzna nawierzchnia (pięknie wyłożony parkiet) także jest atutem gospodarzy. Smoki rozpoczęły mecz w dość eksperymentalnym składzie ponieważ nie wszyscy zawodnicy mogli w tym dniu zagrać. Mimo to świetne spotkanie rozegrała kolejna dwójka młodych pniewian Patryk Szarata i Marek Sroka. Pierwsi gola zdobyli gospodarze po dobrze rozegranym rzucie rożnym. Jednak po trafieniach Patryka Hołego i Łukasza Frajtaga do przerwy było 1:2.

Czytaj więcej „Zwycięstwo w Unisławiu”