Kategoria: newsy I drużyna

Podsumowanie sezonu 2011/2012

Rozgrywki w II lidze futsalu grupie 2 dobiegły końca. Czas zatem na krótkie podsumowanie występów każdej z drużyn. W dziale WYNIKI na naszej stronie dostępne są zdjęcia i skróty spotkań, w dziale STRZELCY możemy znaleźć strzelców wszystkich bramek w lidze, dziekujemy wszystkim klubom za współpracę przy tworzeniu tych statystyk

TABELA:

Pozycja Drużyna Punkty Mecze Z R P Bramki Różn.
1     Euromaster Głogów 36 12 12 0 0 98:38 60
2     Red Dragons Pniewy 24 12 8 0 4 69:47 22
3     Akademia Sportu Sieradz 20 12 6 2 4 63:65 -2
4     Unisław Team Unisław 14 12 4 2 6 66:70 -4
5     Auto Wicherek Oborniki 10 12 3 1 8 50:63 -13
6     KS 1920 Mosina 10 12 3 1 8 33:64 -31
7     Soccer-Calcio Łódź 8 12 2 2 8 42:74 -32

 

klasyfikacja strzelców:

Urbaniak Tomasz (Euromaster) – 25

Frajtag Łukasz (Red Dragons) – 23

Jarecki Robert (Akademia Sportu) – 22

 

Czytaj więcej „Podsumowanie sezonu 2011/2012”

Zwycięstwo na koniec sezonu

W ostanim meczu sezonu Red Dragons pokonał Auto-Wicherek Oborniki 5:1(2:0), Goście zaprezentowali się z dobrej strony, jednak RD nie dał się dzisiaj pokonać i zwyciężając zapewnił sobie 2 miejsce w tabeli końcowej. Do przerwy po bramkach Wachońskiego i Ozorkiewicza gospodarze prowadzili 2:0. Goście zdołali zdobyć bramkę kontaktową, jednak mądra gra w obronie pozwoliła Olechowi na zdobycie trzeciej bramki po szybkiej kontrze. Oborniczanie wycofali bramkarza ale ten manewr zakończył się dla nich stratą jeszcze dwóch goli po uderzeniach Bobera i Roja do pustej bramki. Zwycięstwo 5:1 w pełni pokazuje obraz gry, „smoki” prowadzili grę przez większość spotkania stwarzając wiele dogodnych sytuacji, goście groźnie kontrowali, widać że mają duży potencjał i w przyszłości na pewno pokażą się z dobrej strony na mapie futsalowej. Podsumowanie całego sezonu wkrótce na naszej stronie.

ZOBACZ FOTOGALERIĘ

 

wiosenne przebudzenie Red Dragons

Red Dragons Pniewy – Unisław Team Unisław 9:5(3:2)

ZOBACZ GALERIĘ (fot. Karolina Janczak/pniewy24.pl)

ZOBACZ SKRÓT MECZU

Po dwóch wyjazdowych porażkach dziś drużyna Red Dragons pewnie pokonała we własnej hali nieobliczalny zespół z Unisławia 9:5. Na tym „radosnym” spotkaniu kibice na pewno się nie nudzili, oglądając aż 14 bramek. Pierwsi prowadzenie objęli goście i znów wróciło widmo porzednich spotkań gdy trzeba było gonić wynik, jednak szybkie wyrównanie uspokoiło nastroje gospodarzy. Do przerwy „smoki” prowadzili 3:2. Po zmianie stron unisławianie zaatakowali wyżej od własnej bramki co skończyło się dla nich stratą kilku bramek, przewaga RD była bezdyskusyjna, jednak w końcówce spotkania goście postraszyli trochę strzelając dwie bramki w 30 sekund i zrobiło się 7:5. Szybko wzięty czas pozwolił Red Dragons poukładać grę i strzelić jeszcze 2 bramki. Końcowy wynik 9:5 w pełni odzwierciedla wydarzenia na boisku. Znakomicie zaprezentował się po raz kolejny grający trener Smoków Łukasz Frajtag zdobywca 5 goli. Ponadto powołanie do reprezentacji U-19 mobilizująco podziałało na Adama Wachońskiego, który zaliczył trzy trafienia. Jedną bramkę dołożył kapitan smoków Michał Roj. To zwycięstwo pozwoliło pniewianom awansować na drugie miejsce w tabeli. Za tydzień w sobotę o 14:00 ostatni pojedynek w tym sezonie a przeciwnikiem będzie Auto-Wicherek Oborniki. Już teraz serdecznie zapraszamy!!!

RED DRAGONS PNIEWY – UNISŁAW TEAM 9:5

Po dwóch wyjazdowych „wpadkach” dziś Smoki przełamały niemoc strzelecką, pokonując 9:5 przeciwników z Unisławia. Spotkanie przebiegało pod dyktando gospodarzy, którzy tradycyjnie już zostali zmuszeni do gry atakiem pozycyjnym. Groźne kontrataki gości spowodowały, że do przerwy było tylko 3:2. Po zmianie stron szybko zdobyte bramki praktycznie przesądziły o losach meczu. Znakomitą skuteczność zaprezentował grający trener Łukasz Frajtag zdobywca 5 goli. Ponadto powołanie do reprezentacji Polski U-19 mobilizująco podziałało na Adama Wachońskiego, który dorzucił trzy trafienia. Tym samym Smoki powróciły na drugie miejsce w tabeli, którego bronić będą za tydzień w ostatnim meczu sezonu z Auto-Wicherek Oborniki.