Kategoria: newsy I drużyna

Red Dragons na Mistrzostwach Polski

W czwartek rano drużyna Red Dragons wyjeżdża na turniej finałowy Młodzieżowych Mistrzostw Polski U-20, w którym 16 najlepszych drużyn w Polsce zagra o tytuł mistrza kraju w tej kategorii wiekowej. Zadaliśmy kilka pytań trenerowi „Smoków” Łukaszowi Frajtagowi

Czego spodziewacie się po turnieju finałowym U-20 ?

Pierwszy raz wystąpimy na imprezie takiej rangi w tym roczniku, co jest jednym z większych sukcesów naszego młodego klubu, rozgrywki U-20 są najbardziej prestiżowe ze wszystkich kategorii MMP. Zagra tam wielu reprezentantów Polski, oraz zawodników, na co dzień grających w ekstraklasie. Na trybunach zasiądą trenerzy kadr narodowych oraz najlepszych klubów futsalowych. Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony, a sportowym sukcesem byłoby wyjście z grupy do ćwierćfinałów.

Jak przygotowywaliście się do turnieju w Białymstoku?

Nie było specjalnych przygotowań, ponieważ jesteśmy w trakcie sezonu ligowego 1 ligi i na niej się skupiamy. Zagraliśmy jeden sparing, a ostatnie treningi służą zgraniu zawodników na turniej. Większość kadry pierwszej drużyny to zawodnicy poniżej 20 roku życia, dlatego nie musieliśmy specjalnie organizować dodatkowych treningów czy sparingów, myślę że jesteśmy dobrze przygotowani.

A jak wyglądają sprawy organizacyjne związane z wyjazdem, udało się zebrać odpowiednią kwotę?

Do Białegostoku jedziemy pociągiem, śpimy w najtańszym hostelu w ośmioosobowych pokojach, ale nam takie warunki jak najbardziej odpowiadają, lubimy się integrować, i na pewno śmiechu nie zabraknie. Na szczęście udało się zebrać odpowiednie środki dzięki pomocy osób prywatnych i sponsorów. Każdy kto kiedyś organizował wyjazdy wie jakie są koszty 3-dniowego pobytu 15 osób w dużym mieście. Na szczęście kolega Rafał Gnybek ogarnął sytuację i jedziemy na finały.

W jaki sposób można śledzić przebieg turnieju?

Terminarze i wyniki na żywo dostępne są na stronie www.futsalmmp.pl . My gramy w piątek rano dwa mecze grupowe i jeden w sobotę. Jeżeli wyjdziemy z grupy to w sobotę zagramy ćwierćfinał. Półfinały i finały są w niedzielę. Planowana jest również transmisja VIDEO na żywo, jednak nie znamy jeszcze szczegółów. Najświeższe informacje z obozu RD będą dostępne na profilu Red Dragons na Facebooku, na który serdecznie zapraszamy

VII kolejka PALF relacja


zobacz galerię zdjęć pniewy24.pl

Za nami 7 kolejka rozgrywek PALF, tym razem bez większych niespodzianek. Na początek zobaczyliśmy jak Red Dragons Junior pokonuje Osiedle 8:3. W tym meczu oczekiwaliśmy mimo wszystko większych emocji, bo Osiedlowcy mający w tym sezonie doświadczonych zawodników byli momentami bezradni na tle najmłodszej ekipy. Smoki prowadziły już 5:0, wówczas na parkiecie pojawili się zawodnicy rezerwowi i rezultat zmienił się na 5:3. Jednak po chwili wszystko wróciło na swoje tory i kolejne trzy gole ustaliły rezultat tej potyczki. Ponadto warte odnotowania są cztery trafienia dla Red Dragons Junior, jakie zaliczył Szymon Skrzypczak, w tym dwa całkiem niebanalne. W kolejnym meczu Restauracja Zacisze zwyciężyła No Name 4:1. Mecz był jednak ciekawym widowiskiem, drużyna bez nazwy po raz kolejny stworzyła prawdziwy festiwal nieskuteczności i po raz kolejny przegrała.

Czytaj więcej „VII kolejka PALF relacja”

Porażka Smoków z GAF Gliwice

Niestety nie powiodło się Smokom w Gliwicach, gdzie lider GAF Jasna okazał się lepszy, wygrywając 7:1. Sam wynik nie odzwierciedla jednak w pełni przebiegu tego spotkania. Na pewno gliwiczanie byli lepsi i wygrali zasłużenie jednak z przebiegu gry młodzi pniewianie zasłużyli na więcej. W pierwszej odsłonie gospodarze od początku ruszyli do zdecydowanych ataków zmuszając Smoki do obrony i gry z kontrataku. Efektem tego stanu rzeczy były szybko zdobyte dwa gole, a mimo wielu okazji nie udało się niestety zdobyć bramki kontaktowej. Dodatkowo proste błędy w obronie zadecydowały o kolejnym golu i zrobiło się 3:0. Przed przerwą ładnego gola z rzutu wolnego zdobył Damian Gaj dając nadzieję na lepszą drugą połowę. Po zmianie stron Smoki ruszyły do zdecydowanego, ataku efektem czego było ,stworzenie w pierwszy 10 minutach kilku niezwykle dobrych okazji do zdobycia gola. Niestety tradycyjnie już zabrakło doświadczenia, skuteczności i odrobiny szczęścia. Mający piłkarsko lepszy zespół gliwiczanie potrzebowali zaledwie „pół” sytuacji do zdobycia kolejnych dwóch bramek i emocje właściwie się skończyły. W ostatnich dwóch minutach Red Dragons zagrał z lotnym bramkarze i w tym elemencie było podobnie jak w meczu. Mimo znakomitych okazji na zdobycie gola do bramki trafiali gospodarze, którzy odnieśli tym samym wysokie zwycięstwo. Pierwsza runda rozgrywek zaplecza ekstraklasy za nami, na podsumowanie i analizę przyjdzie jeszcze czas. Mimo niezbyt zadowalających wyników, w klubie panuje optymizm. Pniewska młodzież ma bowiem szansę na rywalizację z dużo lepszymi zespołami. W dniu wczorajszym w zespole Smoków, od początku meczu, zobaczyliśmy na parkiecie kolejnego debiutanta Szymona Skrzypczaka, dla 17-latka było to nie lada wyzwanie, które miejmy nadzieję zaprocentuje w przyszłości. A już w najbliższy czwartek pniewianie wyjeżdżają do Białegostoku na finały MMP w kategorii U-20.

7 kolejka 1 ligi

Jutro o godz. 19.00 rozegramy ostatni mecz ligowy w tym roku. Na śląsku postaramy się urwać punkty liderowi GAF Jasna Gliwice. Trzymajcie za nas kciuki !