Kategoria: newsy I drużyna

Kolejny sparing za nami

Euromaster Chrobry Głogów – Red Dragons Pniewy 4:2(1:1)

bramki: Hoły, Frajtag

Kolejne spotkanie sparingowe, ty razem w Głogowie, zagrał dziś Red Dragons Pniewy. Ekstraklasowy zespół Euromaster-Chrobry Głogów wygrał to spotkanie 4:2. Postawa młodych pniewian w tym pojedynku zasługuje jednak na słowa pochwały. Smoki długo utrzymywały się przy piłce i stworzyły sobie wiele okazji strzeleckich. Niestety tradycyjnie już zawiodła skuteczność pod bramką rywala. Doświadczeni gracze z Głogowa, w szeregach których grają obecnie bracia Pieczyńscy, byli za to bezbłędni i z „zimną krwią” wykorzystali swoje sytuacje. Nie ma jednak nad czym ubolewać, bowiem jak wiadomo mecze towarzyskie są tylko elementem przygotowań do sezonu. Bramki dla Red Dragons zdobyli Patryk Hoły i Łukasz Frajtag. W nadchodzącym tygodniu pniewski zespół nadal ciężko trenował będzie na własnych obiektach, a w sobotę uda się do Gniezna na mecz z tamtejszym KS-em.

FOTOGALERIA

Nasi zawodnicy znów w Kadrze U-21

Maciej FoltynAdam Wachoński otrzymali powołania do Reprezentacji Polski U-21 na Turniej Państw Wyszehradzkich, który w dniach 02.09 – 04.09 odbędzie się na Węgrzech. W Turnieju zagrają reprezentacje Węgier, Polski, Czech oraz Słowacji. Jest to już kolejne powołanie dla naszych zawodników, którzy wcześniejszymi dobrymi występami na stałe wskoczyli do wąskiej kadry Reprezentacji U-21. Całe zgrupowanie potrwa do 05.09, a zawodnicy spotykają się w w piątek 30.08 w Krośnie.

Remis z KS Gniezno w sparingu

 

Red Dragons Pniewy – KS Gniezno 1:1 (1:0)

bramki: Frajtag – Jedliński

 

Pierwsze spotkanie sparingowe rozegrane przed pniewską publicznością zakończyło się remisem. Prowadzony przez Bartosza Łeszyka zespół z Gniezna, mimo skromnej tego dnia kadry, postawił bardzo twarde warunki, młodym Smokom. Trener Łukasz Frajtag dać pograć wszystkim 12 zawodnikom a w bramce zobaczyliśmy Macieja FoltynaJakuba Budycha. Optyczna przewaga była w tym spotkaniu po stronie gospodarzy, jednak trudno wyciągać jakiekolwiek wnioski na tym etapie przygotowań. Drużyna Red Dragons trenuje obecnie bardzo intensywnie i mamy nadzieję, że efekty tej pracy nie pójdą na marne. Liczna grupa kibiców zobaczyła szybkie dobre widowisko i już dziś zapraszamy na kolejne spotkania.
FOTOGALERIA

Pierwszy sparing za nami nowy sezon

Po kilku treningach drużyna Red Dragons rozegrała dziś spotkanie sparingowe w Szczecinie z ekstraklasową Pogonią 04. Rywale co było do przewidzenia okazali się zespołęm bardzo wymagającym wygrywając 9:3(2:0). Mecz trwał wyjątkowo 2×25 min efektywnego czasu gry. Smoki szczególnie w pierwszej odsłonie zaprezentowały się z bardzo dobrej strony. Z nowych twarzy na parkiecie zobaczyliśmy tylko Jakuba Budycha, bowiem obowiązki zawodowe nie pozwoliły na debiut Macieja Foltyna i Adriana Skrzypka. Trener pniewian Łukasz Frajtag zyskał na pewno doskonały materiał do pracy na przyszłe tygodnie treningów. Ciekawostką jest fakt, że średnia wieku obecnej kadry RD to 19,8 lat.

„Jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego sparingu pomimo przegranej. Zwłaszcza w pierwszej połowie wypadliśmy dobrze. W drugiej natomiast było już widać który zespół gra w ekstraklasie, a który w pierwszej lidze, zabrakło nam sił i zespół ze Szczecina skrzętnie to wykorzystał. Mamy punkt odniesienia i wiemy nad czym teraz trzeba najwięcej pracować. Przed nami trzy bardzo intensywne tygodnie treningów, a w następną sobotę gramy u siebie z KS Gniezno.”

Już teraz zapraszamy wszystkich kibiców futsalu na ten mecz o godz. 17.00.

FOTOGALERIA

Wywiad z trenerem RD dla www.futsal-polska.pl

Przedstawiamy wywiad jakiego udzielił trener RD Łukasz Frajtag, portalowi futsal-polska.pl

Jak frekwencja na pierwszych treningach?

 

– Zaczęliśmy już przygotowania w zeszłym tygodniu, ale kilku zawodników było jeszcze na wakacjach, więc tak na dobre zaczynamy dopiero dzisiaj. W porównaniu z zeszłym rokiem jeszcze odmłodziliśmy kadrę. Z różnych powodów odeszło kilku starszych zawodników, natomiast włączyliśmy do Red Dragons piłkarzy z drużyny U-18 i na dzień dzisiejszy mamy zespół złożony w stu procentach z zawodników z Pniew. Jest jeszcze szansa, że być może się to zmieni – nie ukrywam, że rozmawialiśmy z kilkoma kandydatami do gry u nas. Natomiast wiadomo, że jeśli chcemy namówić kogoś z „wysokiej półki” to liczą się finanse, w dodatku lepszy zawodnik szuka sposobności gry w ekstraklasie, a nie w I lidze. To sprawia, że w tej chwili mamy skład nazwijmy to „tutejszy”.

 

Ale w charakterystyce „młody zawodnik z Pniew” mieści się co najmniej jedno uznane futsalowe nazwisko…

– No tak, Maciej Foltyn. Trenuje z nami i najprawdopodobniej u nas zostanie. Mieszka w Pniewach, studiuje, próbuje ułożyć karierę na nowo po przygodzie w „zawodowym” futsalu. Jest moim kolegą i nie będę się wypowiadał za niego, ale przypuszczam, że wraca co najmniej na parę lat. Wyraził chęć budowy drużyny razem z nami i na pewno bardzo nam pomoże, ponieważ mimo młodego wieku jest on bardzo dobrym i doświadczonym graczem.

Może jeszcze jakieś spektakularne transfery?

– My spokojnie skupiamy się na pracy u podstaw. Mamy kadrę jaką mamy, chcemy mieć ludzi z Pniew i póki nie będzie wsparcia środowiska lokalnego oraz biznesu na rzecz gry w ekstraklasie, to nie będziemy się mocowali by tam awansować. Gramy w I lidze i różnie się może okazać. Jeśli za 3 lata zobaczymy, że z naszych chłopaków coś będzie i przy dwóch-trzech wzmocnieniach byłaby szansa walczyć o ekstraklasę, to będziemy tak robić. Ale tak jak mówiłem – z tym się wiążą pieniądze i spokojnie na to czekamy. Najpierw chcemy mieć drużynę, a dopiero potem szukać dużych pieniędzy, nie odwrotnie. Nie jest sztuką opłacić kilku zawodników ciągnących zespół, dać im wysokie kontrakty, a następnie rozpaść się z hukiem.

Jakie zatem macie ambicje w nowym sezonie?

– Wszystko musi być wyważone, na budowę poważnego klubu potrzeba nawet parę lat. Także do końca nie wiem, czego spodziewać się po tym sezonie, ale szczerze mówiąc mam nadzieję, że mając w bramce Macieja Foltyna urwiemy trochę punktów faworytom.

Można żartem powiedzieć, że mając klasowego bramkarza macie już połowę drużyny…

– Nie ma co ukrywać, to będzie dla nas duży handicap. Ale celów na sezon jako takich nie ma. Celem jest to, że się po prostu chcemy rozwijać.

Sparingi zaplanowane?

– Mamy zaplanowane kilka fajnych pojedynków na „przetarcie”. Już w ten weekend jedziemy do Szczecina na sparing z Pogonią, później mamy dwumecze z Euromasterem i KS-em Gniezno. No i czekamy na rozwój wydarzeń, bo nie wiadomo na dobrą sprawę kiedy ten sezon ruszy. Jeżeli AZS Uniwersytet Gdańsk wróci do ekstraklasy, a na to się chyba zanosi, to znowu będzie pewnie terminarz zmieniony. Będzie tylko 8 drużyn…

Może przesunięta zostanie jakaś drużyna z południa? Najbliżej tego byłby chyba Lublin.

– Dla nas nie byłoby żadnego problemu, akurat do Lublina fajnie jest jechać (z pozdrowieniami dla kierownika), ale nie wydaje mi się, by oni byli na to chętni. Tak czy inaczej dobrze, że będą dwie grupy, choć dla nas z punktu widzenia organizacji meczów i wyjazdów nic się nie zmieniło. I tak trzeba jeździć po całej Polsce, i tak. Nie ma dla mnie większej różnicy, czy pojadę do Gdańska, czy do Chorzowa. Nawet na Śląsk byłoby lepiej, bo mamy tam autostradę (śmiech). I liga w tym roku zrobiła się bardzo atrakcyjna i poziom organizacyjny oraz sportowy będzie również wysoki. Mam nadzieję, iż w kolejnym sezonie dojdą następne drużyny w naszej grupie i w końcu będzie ona miała pełny kształt. W drugich ligach jest kilka fajnych zespołów i nie wierzę, że długofalowo będą chciały się tam męczyć. Graliśmy parę sezonów w II lidze i proszę mi wierzyć – dzieli je od pierwszej ligi przepaść.

Dziękuję za rozmowę.

– Pozdrawiam i życzę wszystkim udanego sezonu.