Red Dragons Pniewy przegrali w zaległym spotkaniu 2 ligi 4:1(3:0) z drużyną Akademii Sportu Sieradz. Mecz od początku nie ułożył się po myśli „smoków” i po prostych błędach w obronie przegrywali 2:0. Zmuszony do gry wysokim pressingiem zespół z Pniew stwarzał bardzo wieli sytuacji jednak piłka nie chciała wpaść do siatki, a słupki i poprzeczki co chwila odbijały piłkę. Cała druga połowa to napór Red Dragons na bramkę przeciwnika i kontrataki rywali. Udało się zdobyć jedną bramkę, ale nawet wycofanie bramkarza zdało się na nic i mecz zakończył się wynikiem 4:1 dla drużyny z Sieradza.
„Kolejny mecz już zmuszeni byliśmy do gry atakiem pozycyjnym przy głębokiej obronie przeciwnika, skuteczność jednak ostatnio szwankuje i stąd dwa z rzędu przegrane mecze. Takie spotkania są jednak potrzebne żeby nabrać doświadczenia i charakteru, nasi młodzi zawodnicy potrzebują tego aby w meczach o stawkę nie spalać się i dawać z siebie 100% swoich umiejętności. W drugiej rundzie z różnych powodów(praca, szkoła) nie wszyscy zawodnicy są w stanie regularnie uczestniczyć w zajęciach, co widać na boisku” – podsumowuje trener Łukasz Frajtag
Do zakończenia sezonu zostały dwa mecze, w niedzielę z Unisławiem i w następną sobotę z Obornikami, liczymy na komplet punktów u siebie i zapraszamy na obydwa mecze.
