Marek Bober show! Auto Wicherek – Red Dragons 2:6 (1:2)

Niecodzienną sytuację mieliśmy w Obornikach, gdzie bramkarz Red Dragons Pniewy Marek Bober zdobył w drugiej połowie klasycznego hat-tricka. Początek spotkania to dość wyrównana gra ale po sprytnych uderzeniach Michała Ozorkiewicza Smoki prowadziły 2:0. Auto-Wicherek odpowiedział do przerwy jednym trafieniem Mikołaja Siweckiego. po zmianie stron Red Dragons przeważał ale raziła nieskuteczność pod bramką rywala. W końcu po znakomitym zagraniu Michała Roja gola na 3:1 zdobył Adam Wachoński. Gospodarze postawili wszystko na jedną kartę i wycofali bramkarza. Ku rozpaczy miejscowych goalkeeper Red Dragons Marek Bober był tego dnia znakomicie dysponowany strzelecko. Po przechwytach piłki aż trzykrotnie trafił do bramki ustalając rezultat na 6:2. Tym samym po pierwszej rundzie spotkań pniewianie zajmują drugie miejsce w tabeli a zanotowali tylko jedną porażkę w Głogowie z bezapelacyjnym faworytem rozgrywek Euromaster. Już za tydzień w sobotę faworyzowany lider mający zawodników z przeszłością ekstraklasową zawita do Pniew.

Zdjęcia na stronie pniewy24.pl

Już jutro bramki z meczu na naszym kanale youtube RDF.TV.

Zwycięstwo w Unisławiu

Od wygranej 8:4 w Unisławiu rozpoczęli nowy rok zawodnicy Red Dragons Pniewy. Mimo okazałej wygranej o zwycięstwo w tym meczu wcale nie było łatwo. Wiadomo było już przed spotkaniem że młoda drużyna z Unisławia pod wodzą Jerzego Siemienieckiego bardzo dobrze prezentuje się w tym sezonie. Mimo porażek z faworytami w Głogowie i Sieradzu unisławianie zagrali w obu przypadkach bardzo dobre zawody. Ponadto jak wiadomo we własnej hali gra się łatwiej a specyficzna nawierzchnia (pięknie wyłożony parkiet) także jest atutem gospodarzy. Smoki rozpoczęły mecz w dość eksperymentalnym składzie ponieważ nie wszyscy zawodnicy mogli w tym dniu zagrać. Mimo to świetne spotkanie rozegrała kolejna dwójka młodych pniewian Patryk Szarata i Marek Sroka. Pierwsi gola zdobyli gospodarze po dobrze rozegranym rzucie rożnym. Jednak po trafieniach Patryka Hołego i Łukasza Frajtaga do przerwy było 1:2.

Czytaj więcej „Zwycięstwo w Unisławiu” →

VII kolejka PALF

foto pniewy24.pl – zobacz więcej zdjęć

W VII kolejce PALF poznaliśmy nowego lidera, którym został Foton. W bezpośrednim starciu pierwszej drużyny z drugą obserwowaliśmy niestety jednostronne spotkanie, Foton nie dał bowiem szans Mat-Roleksowi wygrywając aż 8:2. Dwa szybkie trafienia Adama Wachońskiego w pierwszej minucie praktycznie odebrały rywalom chęci do gry. Pokazuje to rezultat do przerwy 7:1. Kolejne trzy punkty zdobyli Turbodymomeni, którzy nie bez trutdu pokonali MAN Związek 4:2. Kolejną porażkę za to zanotowała ekipa No Name, która przegrywała w pewnym momencie 0:4 z De Luxe Team. Jednak nagły zryw drużyny „bez nazwy” pozwolił dogonić rywali na 4:3. Jednak końcówka należał do De Luxe, którzy ostatecznie wygrali 5:3. W ostatnim meczu Paka pokonała Firmę Malak 5:3. Należy podkreślić, że było to zwycięstwo zasłużone. Drużyna Paki prezentuje się w tym sezonie znakomicie i z dużą przyjemnością obserwuje się poczynania zawodników tego zespołu. Zawodnicy „Malaków” za to zupełnie nie potrafią się odnaleźć po pierwszej niefortunnej dla nich kolejce. Nadal zatem sensacyjnie zajmują ostatnie miejsce w tabeli, choć potencjał tego zespołu nadal jest spory i wiele jeszcze może się zmienić. Teraz nastąpi w rozgrywkach przerwa świąteczno-noworoczna a kolejne spotkania PALF odbędą się w styczniu 2012 roku.

zobacz aktualną tabelę