Ferie z Red Dragons dobiegły końca

W dniu dzisiejszym zakończyły się futsalowe „Ferie z Red Dragons”, które organizowaliśmy wspólnie z OSIR-em. Przez sześć dni blisko 50 młodych zawodników z roczników 1999-2002 rywalizowało w cyklu mini turniejów 3×3. Uczestnicy podzieleni zostali na dwie grupy młodszą i starszą, w tej pierwszej najlepsi okazali się Jakub Bogaczyk, Bartłomiej Gładyszewski Michał Bialik (Snow Kids) a w tej drugiej Bartosz Kubiak, Michał Bobrowski, Dawid Mamot (Emilia). Najlepsze trzy zespoły z każdej kategorii otrzymały nagrody rzeczowe ufundowane przez firmę Futsalstore.pl. Nad sprawnym przebiegiem zawodów czuwał Bogusław Kwiatkowski, a w rolę arbitrów wcielali się zawodnicy pierwszej drużyny RD. Turnieje odbywały się oczywiście pod hasłem „Stop Alkohol Futsal is Better”, a każdy zawodnik otrzymał pamiątkową koszulkę z takim hasłem. Uśmiechnięte twarze uczestników świadczyły o tym, że impreza ta była udana i jest zapotrzebowanie wśród młodych ludzi na uprawianie sportu.

Fotogaleria 1

Fotogaleria 2

Awans do finałów U-18 w Łęczycy

Drużyna Red Dragons Pniewy awansowała wczoraj do finałów MMP U18, które rozegrane zostaną w Łeczycy. To oczywiście spory sukces naszej młodzieży, która dzielnie walczyła w eliminacjach. Cztery turnieje rozgrywane kolejno w Poznaniu, Pniewach, Wrocławiu i Toruniu wyłoniły finalistów, którymi zostały drużyny UKS City Zen Poznań i Red Dragons. Ostatni decydujący o awansie bój ekipy stoczyły w Toruniu. Niestety w ostatniej chwili z rywalizacji wycofała się drużyna z Wrocławia, co wcale nie ułatwiło Smokom drogi do finałów. Bezpośredni bilans meczów bowiem pomiędzy RD a gospodarzami z grodu Kopernika był na korzyść tych drugich. Dodatkowo w pierwszym pojedynku TAF zremisował z UKS City Zen 1:1 co jeszcze podniosło atmosferę rywalizacji. Tego dnia jednak okazaliśmy się bezkonkurencyjni i wygraliśmy oba mecze 2:1, zostając zwycięzcą ostatniego turnieju. Mimo dość skromnej kadry meczowej, zaprezentowaliśmyi się z bardzo dobrej strony a wygrane w obu meczach mimo skromnych rozmiarów były pewne. Z niecierpliwością zatem oczekujemy kolejnych występów Red Dragons U18 tym razem już w finałach, gdzie poprzeczka zawiśnie wysoko.

Pewna wygrana z Unisław Team PBDI

Red Dragons Pniewy – Unisław Team PBDI 5:2(1:1) bramki: Frajtag, Skrzypek, Kliszewski, Hoły, Roj – Piotrowski 2x Spodziewaliśmy się dziś trudnej przeprawy w meczu Red Dragons przeciwko Unisław PBDI Team i takowa była dzisiejszego wieczora. Pniewianie zaatakowali z dużym impetem i dość szybko po trafieniu Łukasza Frajtaga objęli prowadzenie 1:0. Odpowiedź gości była jedna natychmiastowa i po prostym błędzie w obronie mieliśmy remis 1:1. Mimo dużej przewagi pniewian, wielu dogodnych sytuacji nie udało się wykorzystać, do przerwy wynik nie uległ zmianie. Po zmianie stron sygnał do ataku dał Adrian Skrzypek a kolejnego gola zdobył najmłodszy na boisku Dawid Kliszewski. Wydawało się, że dwubramkowe prowadzenie uspokoi nieco grę i pozwoli spokojnie kontrolować boiskowe wydarzenia jednak unisławianie zdobyli bramkę kontaktową na 3:2. Na szczęście w końcówce meczu Patryk Hoły i Michał Roj dopełnili formalności ustalając rezultat 5:2. Tym samym Smoki zainkasowały kolejne trzy punkty w rozgrywkach I ligi. Najbliższe dwa pojedynki to prawdziwy sprawdzian umiejętności dla podopiecznych Łukasza Frajtaga, którzy zagrają kolejno w Gdańsku a następnie w Toruniu. Fotogaleria Zapis relacji LIVE {youtube}ABTXx8hBO2k{/youtube}

Porażka z Gattą w dobrym stylu

Red Dragons Pniewy – Gatta Zduńska Wola (1:1) 2:6

bramki: Ozorkiewicz, Hoły – samobójcza(Roj), Rachubiński, Strzelczyk, Szymczak, Sobalczyk 2x

Już przed meczem wiadomo było, kto jest zdecydowanym faworytem. Goście ze Zduńskiej Woli od początku ostro ruszyli do ataku i już pierwsza akcja a mianowicie rzut rożny dał im prowadzenie. Niestety był to gol samobójczy i dość szczęśliwy. Jednak z minuty na minutę Gatta coraz bardziej dominowała na boisku. Red Dragons walczył jednak ambitnie, a po kapitalnej indywidualnej akcji, Michał Ozorkiewicz doprowadził do remisu. Taki rezultat utrzymał się do przerwy. Po zmianie stron ekstraklasowcy nadal prowadzili grę, jednak groźne kontrataki pniewian mogły dać Smokom prowadzenie. Niewykorzystane sytuacje zemściły się w trzydziestej minucie, kiedy to Rachubiński instynktownie zachował się pod bramką Foltyna i trafił na 1:2. Chwilę później ponownie w dość szczęśliwych okolicznościach padła trzecia bramka a jej strzelcem był Strzelczyk. W końcówce meczu trener Łukasz Frajtag próbował gry z lotnym bramkarzem, ale manewr ten zupełnie się nie powiódł. Co prawda na 4:2, bardzo ładnie uderzył Patryk Hoły, jednak doświadczeni futsaliści Gatty w ostatnie minucie meczu dopełnili formalności zdobywając jeszcze dwie bramki. Była to na pewno dobra lekcja futsalu jaką otrzymali młodzi pniewscy zawodnicy. Oba zespoły dzieli spora różnica, co było widać na boisku, przede wszystkim goście dominowali pod względem motorycznym i indywidualnym. Nikt jednak w drużynie z tego powodu nie rozpacza a to cenne doświadczenie na pewno zaowocuje w przyszłości.

Fotogaleria

Zapis relacji LIVE