Zarząd

Prezes:                     Bartosz Barański          
tel. 515 251 675       b.baranski@futsalpniewy.pl 

Skarbnik:                  Rafał Gnybek               
tel. 608 186 767       reddragonspniewy@gmail.com     

Członek zarządu:     Łukasz Frajtag              
tel. 500 020 527       reddragonspniewy@gmail.com    

Stowarzyszenie Kultury Fizycznej
Pniewska Liga Futsalu

62-045 Pniewy, ul. Wolności 20
NIP 787-20-65-787    REGON 300934822

Kadra

Sezon 2018/2019 

 

1. Frajtag Łukasz ur. 1984

2. Vakhula Roman ur. 1985

3. Solecki Dominik ur. 1990

4. Roj Michał ur. 1992

5. Wachoński Adam ur. 1993

6. Skrzypek Adrian ur. 1993

7. Błaszyk Piotr ur. 1993

8. Kostecki Mateusz ur. 1993

9. Hoły Patryk ur. 1994

10. Stankowiak Oskar ur. 1995

11. Kijak Kamil ur. 1995

12. Miałkas Gracjan ur. 1999

 

13. Budych Jakub (B) ur. 1993

14. Roj Rafał (B) ur. 1995 

15. Dymek Dawid (B) ur. 1999

trener: Łukasz Frajtag

kierownik: Rafał Gnybek

fizjoterapeuta: Paulina Frajtag

 

statystyki indywidualne (po 11 kolejce):

    mecze bramki asysty
1 Frajtag Łukasz 10 4 1
2 Vakhula Roman 11 5  
3 Solecki Dominik 11 2 5
4 Wachoński Adam 11 2 2
5 Skrzypek Adrian 11 6 3
6 Błaszyk Piotr 11 2 3
7 Kostecki Matesz 4 3 1
8 Hoły Patryk 11 2 3
9 Stankowiak Oskar 11 1  
10 Kijak Kamil 5 1  
11 Miałkas Gracjan 2    
12 Roj Michał 0    
13        
14        
15        
16 Budych Jakub (B) 11    
17 Roj Rafał (B) 1    
18 Dymek Dawid (B) 0    

Wygrana z pierwszoligowcem

Sparing: Red Dragons Pniewy – K.D. Futsal Oborniki  6:3(4:1)

Kolejnym przeciwnikiem w pojedynku sparingowym, była ekipa z Obornik. Do tej pory zespół znany był jak Auto-Wicherek, jednak po awansie do pierwszej ligi, drużyna przeszła metamorfozę sportowo-organizacyjną. Grającym trenerem jest nadal Bartosz Łeszyk, w bramce zagrał Marek Gonda, znany z występów w ekstraklasie w barwach UG Gdańsk. Pojedynek ten przebiegał jednak pod dyktando Smoków, którzy zdecydowanie dominowali pod względem motorycznym. Do przerwy rezultat wynosił 4:1, ale ambitnie grający oborniczanie  mieli sporo szczęścia, a w bramce doskonale spisywał się nowy nabytek. Po przerwie obraz  gry nie uległ zmianie, podopieczni Łukasza Frajtaga cały czas naciskali, jednak celowniki tego dnia były mocno rozregulowane. W końcówce też „smoki” ćwiczyli manewr z „lotnym bramkarzem”, co pozwoliło gościom zmniejszyć nieco dystans. Bramki dla Red Dragons Pniewy zdobywali: Adam Wachoński, Michał Śpiączka, Michał Ozorkiewicz, Szymon Piasek, Kamil Kijak i Adrian Skrzypek. Do startu ligi pozostały już tylko dwa tygodnie, od poniedziałku zatem drużyna ponownie wraca do treningów.

Nasi zawodnicy w Reprezentacji Polski

Jak informowaliśmy wcześniej, dwójka pniewian Maciej Foltyn i Patryk Hoły znalazła się w szeregach biało- czerwonych, na Turniej Państw Wyszehradzkich, który odbył się w Tychach. Bramkarz Red Dragons, pojawił się między słupkami seniorskiej kadry, w pierwszym pojedynku, przeciwko późniejszym zwycięzcą zawodów, czyli Czechom. Nasi południowi sąsiedzi, to jedna z czołowych europejskich ekip, w tej odmianie piłki nożnej. Znalazło to potwierdzenie na boisku, gdzie dominacja rywali nie podlegała dyskusji. Maciej Foltyn, miał sporo pracy i popisał się kilkoma znakomitymi interwencjami, mimo, że ostatecznie goście wygrali 5:2. W dwóch kolejnych meczach Polacy najpierw zwyciężyli Węgrów 6:2, a w ostatnim pojedynku zremisowali 1:1 ze Słowacją, Macieja jednak na boisku już nie zobaczyliśmy. Wystarczyło to, do zdobycia drugiego miejsca w końcowej klasyfikacji. Będąca w przebudowie futsalowa  Kadra, pozostawiła po sobie korzystne wrażenie. Znakomicie zaprezentowała się młodzieżówka, która okazała się bezkonkurencyjna, wygrywając wszyscy swoje mecze. Podopieczni Gerarda Juszczaka, „obronili” pierwsze miejsce z przed roku, co do tej pory nie udało się żadnej drużynie, od czasu kiedy rozgrywany jest ten Turniej. Patryk Hoły miał w tym swój czynny udział w tym sukcesie, grał bowiem we wszystkich spotkaniach. W ostatnim meczu przeciwko Słowacji, na sekundy przed końcem, pniewianin popisał się pięknym technicznym uderzeniem przez całe boisko, ustalając wynik na 2:0 i nie jako pieczętując końcowy wynik. Występy w szeregach biało-czerwonych to na pewno zawsze bardzo miłe informacje, dla wszystkich kibiców klubu z naszego miasta.