Głogowska saga RD …… kawał historii

W sobotę wygraliśmy 4:2(2:0) z KGHM Euromaster Chrobry Głogów, historia naszych pojedynków jest dość długa, a rozpoczęła się w listopadzie 2011, meczem w II lidze. Wówczas ekipa grającego jeszcze trenera Tomasza Trznadela, zbudowała prawdziwy „dream team”, jak na ten poziom rywalizacji. W naszym zespole występowała szóstka zawodników, których możemy oglądać obecnie na parkietach ekstraklasy: Łukasz Frajtag, Patryk Hoły, Adam Wachoński, Michał Roj, Szymon Piasek, Michał Ozorkiewicz, a mający 14 lat Patryk Zdankiewicz stawiał pierwsze kroki na treningach. Sam przebieg meczu był bardzo wyrównany, przegraliśmy w końcówce, brakiem doświadczenia, ale samo widowisko było niezwykle emocjonujące.

VIDEO

Niespełna cztery miesiące później odbył się mecz rewanżowy, w Pniewach, a goście przyjechali, jako niepokonana drużyna w rozgrywkach. Mimo prowadzenia 2:0 (analogicznie jak w sobotę), nie udało się niestety zdobyć choćby punktu. Plamą na tym widowisku kładzie się niestety poziom sędziowania, a anegdoty z tym związane krążą w szatni do dzisiaj.

VIDEO

Po upadku Akademii, otrzymaliśmy szansę gry w I lidze, a na inauguracje, a jakże, spotkaliśmy się z „miedziowymi”. To video doskonale pokazuje, jaką ciężka pracę wykonał trener i drużyna przez ostatnie lata. Gra w obronie to wówczas była „pięta Achillesa”, ale dzielnie stawialiśmy opór doświadczonym rywalom. Gol w samej końcówce pojedynku z rzutu wolnego rozstrzygnął losy rywalizacji, a wynik 3:4 na korzyść przeciwników, zanotowaliśmy w tamtym sezonie aż pięciokrotnie.

VIDEO

Rewanż w styczniu 2013 roku, to sroga lekcja, jaką otrzymaliśmy na parkiecie w Głogowie. W tym dniu rywale prezentowali się na tyle dobrze, że nie mogliśmy nawiązać walki. Rezultat w pełni oddaje to co działo się na boisku, jednak była to kolejna lekcja, z której udało się wyciągnąć wnioski na przyszłość

VIDEO

Po sezonie odpoczynku, kiedy to walczyliśmy o awans w I lidze, a głogowianie w Futsal Ekstraklasie, spotkaliśmy się ponownie, tym razem w najwyższej klasie rozgrywkowej. Mecz był dość wyrównany, a jego losy rozstrzygnęły się niemal w samej końcówce. Był to nasz drugi mecz i po raz drugi, przyszło nam zapłacić tzw. „frycowe”, choć bilans po dwóch meczach zero punktów i zero goli nie napawał optymizmem. W barwach Euromastera, grali już doskonale znani nam bracia Pieczyńscy i Daniel Lebiedziński, którzy potrafili zrobić „różnicę”. Była to też piąta porażka z rzędu w oficjalnych pojedynkach.

VIDEO

Na szczęście każda zła passa kiedyś się kończy, wreszcie udało się pokonać odwiecznych rywali. Dodatkowo był to pojedynek wyjątkowy, w blasku kamer Orange Sport. Na pewno mecz mógł się podobać, a jednym z bohaterów został Dominik Solecki, którego niestety w naszych barwach już nie zobaczymy.

VIDEO

Mieliśmy spore obawy, przed sobotnim spotkaniem, w zespole zaszło kilka zmian, odszedł jeden z filarów wspomniany Dominik Solecki, a kadrę uzupełniło trzech nowych młodych zawodników. Mimo to potrafiliśmy nawiązać walkę z bardziej doświadczonym rywalem. Wygrana na pewno cieszy, jednak sezon jest długi i sporo pracy przed nami. Dalszą historię pojedynków z Głogowem, poznamy już niebawem, kiedy to zagramy mecz rewanżowy.

VIDEO

Wymarzona inauguracja sezonu !

Red Dragons Pniewy – KGHM Euromaster Chrobry Głogów 4-2(2-0)

bramki: Skrzypek 9′, 36′, 37′, Wachoński 14′ – samobójcza 33′, Pieczyński Ł. 37′

Inauguracja Futsal Ekstraklasy w Pniewach dostarczyła sporo emocji licznie zgromadzonej widowni w Hali OSIR-u. Pierwsze minuty spotkania to próba badania siły rywala. Nikt nie chciał popełnić błędu, oba zespoły długo próbowały utrzymać się przy piłce. Prowadzenie Smokom dał Adrian Skrzypek, który w stylu Ricardo Quaresmy uderzył zewnętrzną częścią stopy, zdobywając gola niebywałej urody. W dość krótkim odstępie czasu na 2:0 podwyższył Adam Wachoński, który wygrał pojedynek siłowy w walce o piłkę i pewnie uderzył obok bezradnie interweniującego bramkarza gości, Długosza. Po zmianie stron „miedziowi” próbowali odmienić losy meczu, jednak ich ataki nie przynosiły żadnego rezultatu. Kluczowe dla losów pojedynku okazały się końcowe minuty, kiedy to goście zagrali z „lotnym bramkarzem”. Bohaterem spotkania został niewątpliwie Adrian Skrzypek, który najpierw niefortunnie wpakował piłkę do swojej bramki, a następnie dwukrotnie trafił do prawidłowej, kompletując tym samym hat-tricka. W międzyczasie padł jeszcze jeden gol dla głogowian, autorstwa Łukasza Pieczyńskiego. Po końcowym gwizdku w szeregach gospodarzy zapanowała ogromna radość, po raz kolejny bowiem udało się pokonać bardziej doświadczonych rywali, w szeregach których mogliśmy oglądać dawnych idoli, znanych z występów w nieistniejącej Akademii Futsal Club. Oczywiście po pierwszym pojedynku nie ma co popadać w huraoptymizm, jednak zawsze dobrze jest zacząć od wygranej. Sezon będzie zapewne bardzo wymagający, a często o wyniku decydować będą detale. Jak wspomnieliśmy na początku nie zawiodła pniewska publiczność i najwierniejsi fani, głośno ale kulturalnie wspierający swój zespół. Kolejne spotkanie Red Dragons rozegra na wyjeździe(28.09 poniedziałek), z FC Toruń, a mecz ten będzie transmitowany przez Orange Sport.

Fotogaleria

1 kolejka już w sobotę !!!

Nowy sezon nadchodzi, już w najbliższą sobotę o godzinie 18:00, w hali pniewskiego OSIR-u podejmować będziemy KGHM Euromaster Chrobry Głogów. To rywal, z którym graliśmy wielokrotnie, na wszystkich poziomach rozgrywkowych.

Bilans meczów bezpośrednich jest niestety na korzyść rywali, także przed sezonem, w trzech rozegranych sparingach, dwa razy górą byli głogowianie, a pojedynek finałowy w turnieju Futsal MAsters Jelcz-Laskowice zakończył się remisem. Za to ostatni mecz ligowy, w naszym obiekcie, transmitowany przez Orange Sport, niespodziewanie wygraliśmy 6:3. W przerwie letniej głogowianie pozyskali jednego z filarów KS Gniezno Jacka Sandera, oraz dwóch młodych zawodników z TPH Polkowice. O sile ekipy prowadzonej przez Tomasza Trznadela stanowią m.in. bracia Pieczyńscy i Daniel Lebiedziński, doskonale znani w Pniewach. W szeregach Red Dragons, jak wiadomo, zabraknie Dominika Soleckiego, który powędrował do Pogonii 04 Szczecin. Do zespołu dołączyła trójka młodych  zawodników, co pozwoli utrzymać w miarę stabilną szeroką kadrę. Po ciężkiej serii treningów w okresie przygotowawczym, widać jeszcze zmęczenie i brak czucia piłki, w każdym kolejnym spotkaniu powinno być jednak coraz lepiej. Cel na nowy sezon absolutnie się nie zmienił, drużyna walczyć będzie o utrzymanie, nadal skład jakim dysponuje Łukasz Frajtag jest najmłodszy w lidze, choć udało się pozyskać kilku nowych sponsorów, budżet  jest relatywnie niski, co pokazała choćby historia, ze wspomnianym Dominikiem Soleckim.  Największym kapitałem naszego zespołu są z pewnością kibice, którzy wielokrotnie już pomagali nam w trudnych chwilach i zawsze dzielnie zagrzewali zawodników do walki.

Tradycyjnie już zatem serdecznie zapraszamy, wszystkich fanów futsalu i sportu w naszym mieście, początek sobota godzina 18:00.

O sponsorach słów kilka

Niemożliwe jest funkcjonowanie klubu na pewnym poziomie sportowym, bez wsparcia sponsorów. Chcielibyśmy dziś przedstawić naszą „piramidę” wspomożycieli, która przed sezonem została nieco zmodyfikowana. Głównym inwestorem naszej działalności jest oczywiście Gmina Pniewy, na czele z Burmistrzem Panem Jarosławem Przewoźnym.

Niestety mimo wielu prób nie udało się pozyskać „Sponsora Tytularnego”, który widniałby w naszej nazwie. Mamy za to dwóch „Sponsorów Głównych:, są to : „ENEA”- jeden z największych producentów i dostawców energii w naszym Kraju i „Pałac Wąsowo”- miejsce miłe i przyjemne dla relaksu i wypoczynku. To doskonale znane firmy, nie tylko w naszym regionie, o uznanej pozycji na rynku, których szerzej przedstawiać nie trzeba. Dodajmy, że jest to współpraca nawiązana w roku ubiegłym i mamy nadzieję, że będzie kontynuowana jak najdłużej.

Kolejna grupa to „Sponsor Premium”. W tym gronie witamy dwie nowe firmy „Adecco”-( które jest światowym liderem, wśród firm, świadczących kompleksowe usługi z zakresu zarządzania kapitałem ludzkim, oraz doradztwa personalnego) oraz „Firma Postęp” – produkująca meble na bazie drewna i mająca bogate tradycje w naszym mieście. Dodatkowo do tej grupy dołączył „Teddy Marcin Budych”, czyli Centrum szkoleniowo-usługowe, z zakresu nauki jazdy. Ta ostatnia pozycja w tym zestawieniu to efekt naszej  współpracy z poprzedniego sezonu.

Następna kategoria to „Sponsor”znajdują się tutaj „Techexim” – producent stalowych kontenerów, udzielający wsparcia naszemu klubowi od kliku lat. Nasz nowy partner „Iw-met” (rodzinna, dynamicznie rozwijająca się firma i jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży przerobu złomu poprodukcyjnego z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem), a także „Budoelektrik S.C” – firma zajmująca się instalacjami elektrycznymi, z którą również współpracowaliśmy w poprzednim sezonie

Ostatnia pozycja na naszej liście to „Partner”, w tej grupie  wyróżnić możemy szereg małych i średnich firm, które współpracują z nami praktycznie od początku działalności „Opony Expres”, „Graeb”,”TDR – okna i drzwi”,”Metalplazm”,” Zakład Budowlany M.Roj”, „Anmar”, „Komis GSM-Szymon Białkowski”,”Foggia-kebab”,” Restauracja Leonardo”, a także partnerów świadczących usługi techniczne i inne, jak „Futsalstore. pl”, „Stamler , „Active Club”, „Paulina Frajtag Fizjoterapia”, „Jakub Rutnicki”,  czy będącego z nami od samego początku patrona medialnego Wirtualne Pniewy.

Jak widać nasze grono sponsorów i współpracowników cały czas się rozrasta, jednocześnie cały czas jesteśmy skłonni, do różnego rodzaju rozmów o współpracy, dlatego z tego miejsca zachęcamy wszystkich potencjalnych sponsorów, do inwestowania w rozwój futsalu w naszym mieście.