
Czas na ostatni mecz w 2018 roku. Ostatnia niedziela, w której zmierzymy się z wicemistrzem Polski, Gattą Active Zduńska Wola. Poniżej parę słów o rywalu, historia naszych spotkań i kilka spraw związanych bezpośrednio z meczem.
Początki „Kocurów”
Klub Gatta Active Zduńska Wola powstał w 1993 roku. Barwy klubu są biało-czarne. Prezesem Gatty jest Józef Wrzesiński. Po latach gry w II i I lidze, w sezonie 2010/11 Gatta na zapleczu Ekstraklasy wywalczyła historyczny awans do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. W I lidze była na 3. miejscu, co bezpośrednio nie dawało jej awansu. Z pomocą przyszedł zespół Tango Gliwice (który zajął 2. miejsce w I lidze). Tango po rozgrywkach wycofało się z gry w Ekstraklasie, a w jej miejsce do elity awansowała Gatta.
Dobry debiutancki sezon zwieńczony pucharem
W swoim pierwszym sezonie (2011/12) w Futsal Ekstraklasie, Gatta zajęła 4. miejsce (podobnie jak to było w naszym przypadku, gdy awansowaliśmy do Ekstraklasy w 2014/15). Gatta zajęła w sezonie zasadniczym 4. miejsce, w fazie play-off pokonała w ćwierćfinale Marwit Toruń, w półfinale uległa Wiśle Krakbet Kraków a w meczu o 3. miejsce lepszy okazał się Rekord Bielsko-Biała. Swój dobry sezon Gatta podsumowała zdobyciem Pucharu Polski, pokonując w finale Clearex Chorzów 3-2.
Poniżej czwartego miejsca nie schodzili
W następnych sezonach Gatta szła za ciosem. 3., 4., 2., 1., 2., 2. – to miejsca zajmowane przez naszego niedzielnego rywala w sezonach: 2012/13 i każdym kolejnym. W dwóch ostatnich latach kończyli rozgrywki za Rekordem Bielsko-Biała. W swoim sezonie mistrzowskim (2015/16) Gatta dysponowała zawodnikami, którzy są w tym zespole do dziś, czyli między innymi: Daniel Krawczyk, Marcin Stanisławski, Michał Marciniak, Michał Szymczak, Mariusz Milewski, Arkadiusz Szypczyński, Igor Sobalczyk czy Mateusz Olczak. Poniżej zdjęcie mistrzowskiego składu Gatty:

Rodzynek wśród serii porażek
Dotychczasowy bilans z Gattą wypada koszmarnie dla naszego zespołu. Z rywalem ze Zduńskiej Woli graliśmy do tej pory 11 razy. Przegraliśmy 10 meczów i tylko jeden wygraliśmy. W hali rywali przegraliśmy do tej pory wszystkie 6 meczów, w Pniewach raz wygraliśmy i 5 razy ulegliśmy Gattcie. Bilans bramek we wszystkich meczach to 41-17 oczywiście na korzyść naszych niedzielnych rywali. Najlepszym strzelcem z naszej strony jest Łukasz Frajtag (4 bramki) a w ekipie ze Zduńskiej Woli Daniel Krawczyk (10 trafień). Poniżej skrót naszego spotkania z Gattą rozgrywanego rok temu. Przegraliśmy w 8. kolejce 6-1 z późniejszym wicemistrzem Polski:
Gatta w tym sezonie
W bieżących rozgrywkach Gatta kolejno: zremisowała na inaugurację z FC Toruń u siebie 2-2, również podzielili się punktami z Pogonią w Szczecinie (4-4), wygrali z Piastem u siebie 5-1, przegrali w Katowicach z AZS-em UŚ 0-1, wygrali 3 mecze z rzędu: z Red Devils u siebie 6-2, z AZS-em UG w Gdańsku 5-4 i z MOKS-em Białystok w Zduńskiej Woli 2-1. W ostatnich dwóch kolejkach przegrywali w Jelczu-Laskowicach z Acana Orłem 2-7 i w Chorzowie z Clearexem 2-6. Mają jeszcze do rozegrania zaległy mecz z Rekordem. Z dorobkiem 14 punktów plasują się na 6. miejscu tuż za naszą drużyną.
Statystyki nam nie pomagają
W obecnym sezonie Gatta (obok Rekordu i Clearexu) jeszcze nie przegrała we własnej hali a na dodatek straciła najmniej bramek spośród wszystkich zespołów. My z kolei czekamy na pierwszy triumf poza Pniewami. W 3 naszych dotychczasowych meczach wyjazdowych raz zremisowaliśmy z MOKS-em i przegraliśmy z Toruniu i w Bielsku-Białej. Zdobyliśmy najmniej bramek na wyjazdach spośród wszystkich zespołów.
Najgorzej w historii
Gdyby wziąć pod uwagę pierwszych 9 kolejek w sezonach Gatty (od sezonu 2011/12, kiedy to dołączyli do Futsal Ekstraklasy), to aktualnie w bieżących rozgrywkach notują najgorszy start w historii. Aktualnie po 9 meczach mają na koncie 14 punktów, a od sezonu 2011/12 gromadzili ich kolejno: 16, 19, 20, 19, 18, 20, 17 i aktualnie wspomniane 14 oczek.
Powyżej 5 bramek
W ekipie Gatty najbardziej bramkostrzelny jest póki co Arkadiusz Szypczyński (autor 8 bramek). 5 trafień zanotowali: Maksym Pautiak i Daniel Krawczyk. W naszej drużynie 6 bramek ma Adrian Skrzypek a 5 razy bramkarzy rywali pokonywał Roman Vakhula.
Ostatnie mecze w roku nam nie służą
Gdybyśmy wzięli pod uwagę ostatnie mecze roku w sezonach, kiedy występowaliśmy w Futsal Ekstraklasie, to nie mamy dobrych wspomnień. W roku 2014 przegraliśmy u siebie z Gattą 0-3, w 2015 ulegliśmy we własnej hali z Nbitem 1-3, w 2016 zremisowaliśmy u siebie z AZS-em UŚ 0-0 a rok temu przegraliśmy w Chorzowie z Clearexem 1-5. Czas odczarować tę niekorzystną serię.
Najstarsi
Średnia wieku zawodników Gatty wynosi 30,29 lat. To najstarszy zespół Futsal Ekstraklasy. Dla porównania nasza ekipa zajmuje w tej kategorii trzecie miejsce (średnia wieku: 25,13), za Pogonią i Rekordem.
Jak wyglądamy z kartkami?
Łukasz Frajtag i Roman Vakhula to dwójka zawodników z obu ekip, który w przypadku ujrzenia żółtego kartonika będą pauzowali w następnej kolejce. Nastąpiłoby to w meczu nowego roku z Clearexem w Chorzowie.
Wraca Dominik
W poniedziałek i środę pierwsza reprezentacja Polski grała sparingowy dwumecz z Belgią. Polacy dwukrotnie okazali się lepsi (2-1, 7-2) a swój udział w zwycięstwach miał Dominik Solecki. Żaden zawodnik Gatty nie brał udziału w zgrupowaniu kadry.
Obsada sędziowska
Nasz mecz z Gattą sędziować będą: Robert Podlecki z Lublina i Damian Grabowski z Wałbrzycha. Asystować im będą: Tomasz Biel z Wałbrzycha a arbitrem „czasowym” będzie Kamil Szczołko z Lublina. Arbiter Podlecki będzie sędziował pierwszy raz mecz z naszym udziałem w tym sezonie, natomiast sędzia Grabowski prowadził nasze mecze z Pogonią i AZS-em UG, które rozgrywaliśmy w Pniewach.
Gatta faworytem
Faworytem niedzielnego meczu jest Gatta Active Zduńska Wola. Kurs na zwycięstwo gospodarzy wynosi 1,75. Za nasze zwycięstwo STS płaci 3,15 a za remis 4,50.
