Jesteśmy w Final Four Halowego Pucharu Polski!

SAN Łódź – Red Dragons Pniewy 1-5 (0-3)

Bramki: Stankowiak 2, Vakhula, Skrzypek, Wachoński

 

Stało się to, na co czekaliśmy, po wygranej w Łodzi z SAN AZS wywalczyliśmy awans do najlepszej czwórki Halowego Pucharu Polski. Tym razem udział w tych rozgrywkach wzięło łącznie prawie 150 zespołów z całej Polski. Eliminacje rozpoczęły się w roku ubiegłym, a podobnie jak w Pucharze Polski trawiastym zagrać może każdy zespół nawet z ligi środowiskowej.

 

Nasza przygoda jako drużyny z ekstraklasy rozpoczęła się od rundy 1/16, ale na szczęście trwa do teraz. Wczoraj pokonaliśmy kolejną przeszkodę i mimo, że SAN AZS Łódź to drużyna z II ligi łatwo o awans nie było. Od początku spotkania gospodarze zastosowali pressing na całym boisku i starali się nie pozwalać na rozegranie piłki. Sami stosowali bardzo proste środki w ataku, polegające na przejęciu piłki i szybkiej finalizacji akcji. Zadania nie ułatwiała nam dość tępa nawierzchnia w hali Anilana Łódź, która mocno ograniczała możliwość gry podeszwą. Niemniej po pierwszych dość trudnych minutach szybko przejęliśmy inicjatywę, „rozklepaliśmy” rywala i Adam Wachoński z bliska trafił na 0:1. Dwie kolejne bramki były bliźniaczo podobne do pierwszej, szybka klepka po wyjściu z pressingu i najpierw Oskar Stankowiak a następnie Adrian Skrzypek dopełniali formalności. Do przerwy było zatem 0:3 i na pewno gospodarze nie byli zadowoleni z takiego obrotu sprawy.

Po zmianie stron spokojnie czekaliśmy na to co zaprezentują miejscowi w ataku pozycyjnym, ale w tym elemencie gry problemy ma praktycznie każdy zespół w naszym Kraju. Wyczekiwanie na błędy przyniosło szybki skutek, najpierw trafił Roman Vakhula (wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania)a kolejnego gola dorzucił skuteczny tego dnia Oskar Stankowiak. Ambitnie grający łodzianie zdobyli gola honorowego, ale to wszystko, na co mogliśmy tego dnia pozwolić przeciwnikowi. Tym samym po końcowym gwizdku mogliśmy się cieszyć z historycznego awansu do najlepszej czwórki tych rozgrywek.

Sporą niespodziankę sprawili wczoraj zawodnicy AZS UZ Zielona Góra, którzy po serii rzutów karnych wyeliminowali Clearex Chorzów. Stawkę uzupełniają Moks Białystok, rozbił w Chojnicach Red Devils aż 9:1, a czwartym zespołem zostanie najprawdopodobniej Rekord Bielsko-Biała, który dziś zagra w Polkowicach. W drodze losowania wyłonione zostaną pary półfinałowe, a turniej o czym wspominaliśmy rozegrany zostanie w Opolu. Na to wydarzenie zapraszamy wszystkich naszych kibiców już dziś.

Zacznij Rozmowę

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *