
Red Dragons Pniewy – Rekord Bielsko-Biała 0-4 (0-1)
Bramki: Solecki (sam), Bondar, Budniak, Seidler
Nie sprawiliśmy niespodzianki w spotkaniu z aktualnym Mistrzem Polski, Rekordem Bielsko-Biała, przegrywając spotkanie 0:4. Wynik oczywiście nie oddaje w pełni przebiegu gry, bo w sobotni wieczór oglądaliśmy w pniewskiej hali dobre widowisko.
Początek spotkania należał zdecydowanie do gości, którzy bardzo szybko objęli prowadzenie, po rzucie rożnym do naszej bramki ostatecznie niefortunnie trafił Dominik Solecki. W przeciągu następnych kilku minut trwała prawdziwa nawałnica pod bramką Jakbu Budycha, ale ten spisywał się rewelacyjnie. Po uderzeniach Artura Popławskiego i Rafała Franca, jakimś cudem udało się uniknąć straty bramki. W końcówce pierwszej polowy mogliśmy skarcić przeciwnika, za niewykorzystane szanse, ale tym razem Adam Wachoński trafił w słupek, a dwukrotnie znakomicie interweniował Bartłomiej Nawrat.
Po zmianie stron gra się mocno wyrównała, tempo było nadal szybkie, choć sytuacji z obu stron nieco mniej. Bielszczanie podwyższyli na 2:0, po błędzie naszej obrony do źle wyprowadzonej piłki dopadł Bondar, który nie zwykł marnować takich okazji. Sytuacja stała się niezwykle trudna, ale nasi zawodnicy nie rezygnowali z walki. Znakomitą okazję na gola kontaktowego miał Adam Wachoński, ale jakimś cudem piłka odbita od słupka trafiła w ręce Nawrata. W końcówce spotkania, za drugą żółtą kartę boisko opuścić musiał Adrian Skrzypek i przez dwie minuty musieliśmy radzić sobie grając w osłabieniu. Co ciekawe w tym momencie niewiele brakowało, a Piotr Błaszyk zdobyłby bramkę kontaktową. Ostatecznie wybroniliśmy się z opresji, a nasz szkoleniowiec zaryzykował grę z lotnym bramkarzem. Manewr ten niestety zupełnie się nie powiódł, choć okazji na trafienie nie brakowało. Bielszczanie wykorzystali za to dwa nasze błędy i ostatecznie w ten oto sposób przegraliśmy 0:4. Po spotkaniu kibice na stojąco podziękowali zawodnikom za walkę i zaangażowanie, a nasi futsalowcy za doping.
Nie mamy zbyt wiele czasu na odpoczynek, kolejne spotkanie już w najbliższy piątek w Toruniu.
