
Red Dragons Pniewy – FC Toruń 3-2
1/8 finału Pucharu Polski
Bramki: Kostecki, Frajtag, Błaszyk – Spychalski, Kriezel
W sobotnie popołudnie większość kibiców koncentrowała się na turnieju skoków narciarskich podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Mimo to nie zabrakło wiernych fanów, a pozostali docierali do pniewskiej hali z małym opóźnieniem. Spotkanie od początku nie było porywającym widowiskiem, ale ostatecznie dostarczyło sporo emocji do samego końca. Goście w tym dniu postawili na defensywę, broniąc mocno dostępu do bramki, czyhając na nasze błędy. Niestety jeden z nich wykorzystał Remigiusz Spychalski i torunianie objęli dość szybko prowadzenie. W naszych akcjach brakowało tempa i agresywności, ale było to spowodowane ciężkimi treningami, jakie zawodnicy mieli w ubiegłym tygodniu.
Po zmianie stron zaatakowaliśmy nieco odważniej i na efekty nie trzeba było długo czekać, Mateusz Kostecki doprowadził do wyrównania. Kiedy wydawało się, że kolejne trafienia dla naszego zespołu są tylko kwestią czasu, dość niespodziewanie ponownie na prowadzenie wyszli przyjezdni. Błąd w wyprowadzaniu piłki wykorzystał Tomasz Kriezel, który nie dał szans Jakubowi Budychowi. Ta sytuacja podrażniła naszych futsalowców, bo w krótkim odstępie czasu Łukasz Frajtag doprowadził do remisu. Bramka była bardzo efektowna, po stałym fragmencie, grający trener uderzył bardzo mocno i precyzyjnie, a piłka odbita od słupka wpadła do bramki. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie i do rozstrzygnięcia konieczna była dogrywka.
W dodatkowym czasie gry nikt już nie próbował nawet forsować tempa, a oba zespoły chyba bały się mocniej zaryzykować. Wydawało się, ze o losach tej rywalizacji zadecydują rzuty karne, ale na szczęście odmienne zdanie na ten temat miał kapitan Piotr Błaszyk. W ostatniej minucie ograł dwóch defensorów z Torunia i mocnym precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza rywali, zapewniając nam historyczny awans do 1/4 rozgrywek Pucharu Polski. Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu poznamy kolejnego rywala, a o awansie zadecyduje jedno spotkanie, które powinno się odbyć 14 marca(środa). Wygrany tej konfrontacji zapewni sobie udział w Turnieju Finałowych, który rozegrany zostanie z udziałem czterech najlepszych zespołów w Opolu.
W sobotę i niedzielę dodatkowo zostały rozegrane mecze Futsal Ekstraklasy. W meczu kończącym 13 kolejkę MOKS Słoneczny Stok Białystok zremisował 3-3 z Piastem Gliwice. Remis typował w naszej zabawie Adam Wachoński, który dołącza do Gracjana Miałkasa w galerii chwały typera, bowiem popisał się kompletem 5 meczów dobrze wytypowanych.
Poza tym jeden z meczów został rozegrany awansem z 15 kolejki. AZS UG Gdańsk przegrał 5-6 z Pogonią 04 Szczecin. Dobrym typem popisał się Dawid Dymek, który jutro zapowie pozostałe mecze w tej kolejce.
Aktualna tabela Futsal Ekstraklasy:
1. Rekord Bielsko-Biała 39 pkt.
2. Gatta Active Zduńska Wola 29 pkt.
3. FC Toruń 25 pkt.
4. Piast Gliwice 21 pkt.
5. Clearex Chorzów 20 pkt.
6. Red Dragons Pniewy 18 pkt.
7. MOKS Słoneczny Stok Białystok 14 pkt.
8. Pogoń 04 Szczecin 14 pkt.
9. AZS UG Gdańsk 13 pkt.
10. Solne Miasto Wieliczka 10 pkt.
11. AZS UŚ Katowice 8 pkt.
12. Lex Kancelaria Słomniki
